Nie tylko policjanci pilnują porządku na drogach w Płocku. Na piratów drogowych również zwracają uwagę strażnicy miejscy. W listopadzie mundurowi interweniowali wobec kilku kierowców.
Straż Miejska w Płocku poinformowała 27 listopada o szeregu interwencji mundurowych wobec piratów drogowych z ostatnich tygodni.
– Mimo jasno określonych przepisów mówiących o zakazie prowadzenia pojazdów przez osoby nieposiadające do tego uprawnień, strażnicy miejscy niejednokrotnie podczas kontroli ruchu drogowego natrafiają na kierujących, którzy za nic mają prawo i bezpieczeństwo innych – odnotowuje st. insp. Jolanta Głowacka, rzecznik Straży Miejskiej w Płocku.
Rejonowi Straży Miejskiej 25 listopada ujawnili kierującego parkującego, tylko „na chwilkę” na miejscu dla osoby niepełnosprawnej nie mając do tego uprawnień. Sytuacja miała miejsce przy ul. 3 Maja.
– Samochód zaparkował 27-letni mieszkaniec Bielska, który jak się okazało, 30 września bieżącego roku stracił uprawnienia do kierowania pojazdami. Mężczyzna nie widział nic złego w tym, że jeździ bez uprawnień. A wręcz sugerował strażnikom, żeby zajęli się, jak to określił prawdziwymi „bandytami drogowymi” – relacjonuje st. insp. Jolanta Głowacka.
Kierujący przyjął od strażników mandat karny w wysokości 800 zł i 6 punktów karnych za parkowanie na miejscu dla osoby niepełnosprawnej nie mając do tego uprawnień. Policjanci uniemożliwili kierowcy dalsze kierowanie pojazdem.
Kilka dni wcześniej około godz. 20.30 na ul. 1 Maja uwagę patrolu straży miejskiej zwrócił kierujący, który wykonywał nagłe ruchy kierownicą, powodując gwałtowne zmiany pasa ruchu, których nie sygnalizował.
– W związku z podejrzeniem, iż kierujący może być pod wpływem alkoholu, udaremniono mu dalszą jazdę, gdy ten skręcił w ul. Królewiecką. Kierującym okazał się 35-letni obywatel Ukrainy – informuje st. insp. Jolanta Głowacka.
W trakcie legitymowania okazało się, że mężczyzna był już wcześniej zatrzymywany za jazdę bez uprawnień. Ponadto ustalono, że pojazd, którym się poruszał, nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
– Również w listopadzie przy ul. Misjonarskiej strażnicy miejscy ujawnili 25-latka, który nigdy nie miał prawa jazdy, a kierował pojazdem służbowym swojej narzeczonej, łamiąc przy tym kilka przepisów prawa o ruchu drogowym – dodaje st. insp. Jolanta Głowacka.
Na początku listopada strażnicy miejscy zatrzymali jeszcze jednego kierującego z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Mężczyzna zignorował znak B-1 „zakazu ruchu w obu kierunkach”. Dodatkowo podczas interwencji mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu. Alkomat wykazał, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,0 promile alkoholu.
– Pamiętajmy, bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od odpowiedzialności i przestrzegania przepisów – podkreśla st. insp. Jolanta Głowacka.


