REKLAMA

Truskawek na chodnikach sprzedawać nie wolno. Kontroluje (i karze) Rynex ze Strażą Miejską

REKLAMA

Jak informuje Straż Miejska w Płocku, sprzedawcy, którzy sprzedają swój towar w miejscach do tego niewyznaczonych, muszą liczyć się z karami finansowymi. Straż miejska wspólnie z pracownikami Ryneksu ruszyła do kontroli. Zgodnie z uchwałą rady miasta, handlować można przede wszystkim tam, gdzie są pobierane opłaty przez spółkę miejską.

W Płocku obowiązuje uchwała rady miasta, która zakazuje handlu poza wyznaczonymi do tego miejscami. Każdy, kto nie zastosuje się do tego przepisu, naraża się na karę – obowiązek uiszczenia opłaty targowej, która wynosi 150 zł za dzień.

– Problem osób handlujących w miejscach do tego celu niewyznaczonych pojawia się co roku – mówi Jolanta Głowacka, rzecznik Straży Miejskiej w Płocku. – Dlatego ruszyły wspólne kontrole pracowników Ryneksu i Straży Miejskiej. Przy czym, zgodnie z Uchwałą Rady Miasta Płocka, opłatę targową wystawiają pracownicy Ryneksu osobie handlującej w niedozwolonym miejscu, natomiast strażnicy miejscy podczas wspólnych kontroli udzielają im asysty – wyjaśnia rzecznik.

Jak dodaje, tylko wczoraj, 4 czerwca, skontrolowano 4 punkty, w których ujawniono 7 osób handlujących truskawkami w miejscach do tego celu niewyznaczonych. – Trzy osoby przyjęły od inkasenta opłatę targową, a 4 odmówiły. W stosunku do osób, które odmówiły przyjęcia opłaty targowej zostaną sporządzone notatki służbowe wraz z dokumentacją zdjęciową, a następnie zostanie wszczęte postępowanie administracyjne przez Wydział Podatków i Opłat UMP – tłumaczy Jolanta Głowacka.

PowiązaneTematy

Wyjaśnia też, że w uchwale rady miasta zostały wyliczone tereny, na których można legalnie handlować i za które uiszcza się opłatę targową. W Płocku są to m.in. giełda samochodowa, targowiska przy ul. Królewieckiej, targowisko przy ul. Rembielińskiego oraz organizowane doraźnie kiermasze i miejsca sprzedaży okolicznościowej.

O decyzji w sprawie poboru opłaty targowej można dowiedzieć się np. z Biuletynu Informacji Publicznej UMP. Jeśli ktoś nie ma dostępu do internetu lub jest przyjezdny i nie zna miejscowych przepisów, może zadzwonić do straży miejskiej pod numer 986 i dopytać, w których miejscach może legalnie handlować.

– Co roku wraz z rozpoczęciem sezonu truskawkowego, do dyżurnego Straży Miejskiej wpływają skargi na osoby, które handlują w niewyznaczonych miejscach. I tak np. w sprawie ul. Królewieckiej jedna pani skarżyła się, że nie może przejść z dziecięcym wózkiem, bo chodnik jest zastawiony. Ale dzwonią też ci handlujący, którzy codziennie uiszczają opłatę targową z prośbą ograniczenia nieuczciwej konkurencji – podsumowuje st. insp. Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy płockiej straży miejskiej.