SLD będzie blokować drogi. W imię obwodnicy

REKLAMA

Płocki Sojusz Lewicy Demokratycznej zapowiedział blokadę drogi krajowej nr 62 w Słupnie. – Doszliśmy do wniosku, że jest to ostatnia szansa na walkę o obwodnicę dla Płocka – tłumaczył Arkadiusz Iwaniak, przewodniczący płockiego SLD.

W środę przedstawiciele płockiego Sojuszu zaprosili dziennikarzy na konferencję prasową, która odbyła się tuż przy przejeździe kolejowym na al. Piłsudskiego. W tym miejscu trwają prace nad wiaduktem, który ma pomóc udrożnić miasto. Tematem spotkania była infrastruktura kolejowa i drogowa w Płocku. – Mamy dwa postulaty – zaczął Arkadiusz Iwaniak. – Jednym z nich jest pozbycie się transportu materiałów niebezpiecznych z Płocka. Przez całe miasto, codziennie przejeżdża kilka składów z niebezpiecznymi substancjami. W tym miejscu mijają one bloki mieszkalne o jakieś 50 metrów – stwierdził przewodniczący płockiego SLD wskazując na budynki zlokalizowane na Międzytorzu.

PowiązaneTematy

Sojusz będzie wnioskował o „wyprowadzenie” z miasta transportu materiałów niebezpiecznych, lecz jak zapowiadali lokalni politycy, na razie będzie wystarczało jego ograniczenie. – Chcielibyśmy, żeby ten transport odbywał się chociaż nocą – stwierdził radny Dariusz Skubiszewski. – Między innymi ze względu na mniejszy ruch pojazdów – dodał.

Arkadiusz Iwaniak, przewodniczący płockiego SLD zapowiadał, że Sojusz nie chce już krytykować obecnych władz miasta, tylko proponuje wspólne działania. – Nie walczymy, tylko łączymy siły – stwierdził Iwaniak. – Nie będziemy mówili już o zaniedbaniach, bo wszyscy wiemy co zostało zrobione. Teraz celem jest połączenie politycznych sił, bo jeśli tego nie zrobimy, to Płock sprawy obwodnicy nie wygra – oświadczył przewodniczący SLD.

Sojusz zamierza zebrać 11 tys. podpisów pod petycją skierowaną do premiera Donalda Tuska i ministra transportu Sławomira Nowaka o jak najszybsze podjęcie zdecydowanych działań w kwestii wyprowadzenia z Płocka transportu materiałów niebezpiecznych oraz budowy obwodnicy. Działacze zapowiedzieli, że dokument otrzymają wszyscy mieszkańcy Płocka. Znajdzie się on m.in. w pocztowych skrzynkach, sami politycy ugrupowania będą zbierali pod nim podpisy płocczan.

[pullquote]– Jeśli nie działają kartki, pisma i apele, to będziemy walczyli o obwodnicę w bardziej drastyczny sposób. Oprócz wystosowania petycji, zablokujemy też drogę w Słupnie – Arkadiusz Iwaniak, SLD[/pullquote]

– Jeśli nie działają kartki, pisma i apele, to będziemy walczyli o obwodnicę w bardziej drastyczny sposób. Oprócz wystosowania petycji, zablokujemy też drogę w Słupnie – zapowiedział Arkadiusz Iwaniak. Do blokady drogi krajowej nr 62 w Słupnie dojdzie 27 listopada o godz. 8. – Będziemy blokować tę trasę przez około cztery godziny – zapowiedział Iwaniak. O swoich planach Sojusz poinformował już prezydenta Płocka, w najbliższych dniach pismo otrzymają też władze Słupna i policja. – Co kwadrans będziemy przepuszczać samochody na około pięć minut. To pokaże, ile tirów stoi w korku i jak ważna jest obwodnica dla naszego miasta.

Sojusz zaznacza, że to nie jest tylko i wyłącznie akcja SLD. Politycy chcą, aby włączyli się w nią działacze innych partii, mieszkańcy oraz media. – Jeśli PiS albo PO będą chcieli do nas dołączyć, to zapraszamy – stwierdził Iwaniak. Co jeśli ministra Nowaka to nie przekona? – Jeśli to nie pomoże, to zablokujemy wszystkie drogi wjazdowe do Płocka – oświadczył Arkadiusz Iwaniak, jednocześnie zapowiadając, że blokady nie mają utrudniać życia mieszkańcom, tylko pokazać skalę problemu i zrobić rozgłos – SLD chce zaprosić media ogólnopolskie.

Podczas konferencji nie obyło się bez wpadek. Arkadiusz Iwaniak, nawiązując do transportu materiałów niebezpiecznych, kilkakrotnie zapowiadał, że za chwilę przez przejazd na al. Piłsudskiego przejedzie taki skład. – Nie wiem co to będą za materiały – mówił. Kiedy już napięcie sięgało zenitu, na horyzoncie pojawił się… zielony pociąg Kolei Mazowieckich. Poza tym, petycja którą wręczono dziennikarzom, a która ma zostać rozpowszechniona w całym mieście, skierowana jest do Prezesa Rady Ministrów, Donalda Tuska oraz ministra transportu… Zbigniewa Nowaka (aktualny minister transportu to Sławomir Nowak).

Na marginesie, został już rozstrzygnięty przetarg na budowę pierwszego odcinka „małej” obwodnicy Płocka, czyli łącznika pomiędzy rondem Wojska Polskiego a Orlenem. W ramach pierwszego etapu ma powstać droga szybkiego ruchu o długości 1,6 km, która wyprowadzi ruch tranzytowy i ciężarowy z centrum miasta. Wykonawcą tego fragmentu drogi będzie konsorcjum Bilfinger. Łączny koszt inwestycji to ponad 32 mln złotych.