REKLAMA

Sekcja piłki ręcznej kobiet potrzebuje wsparcia

REKLAMA

W miniony weekend fani Jutrzenki mocno zwiesili głowy po przegranym spotkaniu z AZS UMCS Lublin. I nic w tym dziwnego. Po czterech latach nierównej walki na zapleczu PGNiG Superligi, płocczanki miałyby opuścić szeregi tej klasy rozgrywkowej. Jednak z całej Polski dobiegają do nas miłe informacje, które w innych miastach są wielkim nieszczęściem.

PowiązaneTematy

Pierwszą z tych informacji jest wycofanie się zespołu SPR Olkusz z rozgrywek pierwszoligowych. Ten zespół, co prawda, nie grał w I lidze, ale występował w Superlidze. W obecnym sezonie ekipa z Olkusza nie była w stanie utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej, a jak się okazało, to nie koniec dramatu dla tego klubu. W Olkuszu zmieniły się władze miasta i już szczypiornistki z tego regionu nie dostaną zbyt wiele pomocy finansowej, a co za tym idzie, SPR-u nie będzie stać nawet na grę w I lidze. Prezes tego klubu w wywiadzie dla lokalnych mediów wyjaśnił całą sytuację i ogłosił, że w przyszłym sezonie SPR Olkusz wystartuje w II lidze. W takim wypadku MMKS Jutrzenka Płock jest pierwszym zespołem na liście chętnych do powrotu na zaplecze Superligi.

Kolejne zespoły, o których mówi się w kuluarach, że mogą nie przystąpić do gry w I lidze, to KKS Polonia Kępno i Dwójka Nowy Sącz. Pierwszy z nich ma spore problemy finansowe, natomiast drugi ma się połączyć z Olimpią Beskid Nowy Sącz, która występuje w Superlidze. Tak czy inaczej, płocczanki powinny zagrać w I lidze w sezonie 2015/16, ale to wszystko wyjaśni się 18 czerwca. W tym terminie odbędzie się walne zebranie w Jutrzence, gdzie zarząd zdecyduje co dalej z klubem.

Największym problemem w ostatnich dniach wydaje się sam zespół i otoczka wokół niego, a dokładniej mówiąc fakt, że kilka zawodniczek zapowiada pożegnanie z graniem. Są już dorosłe i chciałyby zacząć zarabiać przyzwoite pieniądze, a Jutrzenka do tej pory nie była w stanie tego zagwarantować. Inną sprawą jest też brak lekarza klubowego, fizjoterapeuty, może nawet trenera od przygotowania fizycznego, a do tego nie wiadomo kto w przyszłym sezonie poprowadzi tę drużynę. Mnożą się pytania, znamy mało faktów, ale ja wierzę, jak mało kto w tym mieście, że razem z dziewczynami, jak również osobami zarządzającymi Jutrzenką i może urzędnikami z naszego miasta, zespół można zbudować na nowo. W dużo lepszej jakości i z większym rozmachem.



Już niebawem postaramy się wam przybliżyć działania w tym klubie i to, jak będzie wyglądać Jutrzenka w kolejnych latach. Trzymamy kciuki za nowe otwarcie Jutrzenki.

Marek Wojciechowski

źródło: www.dziennikpolski24.pl

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 1

  1. Krzysiek says:

    Panie Prezydencie i wielu innych radnych może czas otworzyć oczy o pokazać płocczankom, że ktoś o nich pamięta!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej komentowane 7 dni

Reklama


REKLAMA

  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU