REKLAMA

Rozpoczął się XXV Płock Orlen Polish Open

REKLAMA

Już po raz 25. na kortach tenisowych Wisły Płock rozgrywany jest turniej tenisa na wózkach Płock Orlen Polish Open.  Za nami już losowanie, które jeszcze nie określiło z kim zmierzą się faworyci najbardziej prestiżowej konkurencji, czyli singla mężczyzn. Najlepsza ósemka ma tradycyjnie wolny los w pierwszej rundzie i czeka na wyłonienie rywali, co stanie się 4 czerwca o godz. 10. Zapraszamy na relację Biura Prasowego POPO.

Wśród najwyżej rozstawionych jest trzech tenisistów urodzonych w czasie, kiedy Płock Orlen Polish Open już od kilku lat pracował na opinię – sami tego nie wymyśliliśmy, to słowa sędziego naczelnego, dla którego to pierwsza wizyta nie tylko w naszym mieście, ale w ogóle w naszym kraju – jednego z najlepiej zorganizowanych turniejów, na jakich pracował.

Martin de la Puente, ubiegłoroczny finalista, tym razem grający z numerem 1, to rocznik ’99 (urodziny obchodzi dokładnie za trzy tygodnie). Ruben Spaargaren, numer 3, jest od niego starszy zaledwie o 10 dni. Jef Vandorpe, numer 5, najmłodszy tenisista w drabince singla mężczyzn, urodził się już w XXI wieku.

PowiązaneTematy

Kto wie, może to właśnie Hiszpan, Holender i Belg zapiszą kolejne karty historii turnieju… Zanim to jednak nastąpi, zapraszamy na korty przy ul. Łukasiewicza 34. W imieniu tych, którzy już wypromowali Płock Orlen Polish Open w szerokim swiecie – na przykład Michaeli Spaanstry, Steffena Sommerfelda, Tadeusza Kruszelnickiego czy Kamila Fabisiaka – prosimy kibiców o doping.

Nic pewnego

To nieprawda, że w życiu pewne są tylko śmierć i podatki. Zaczął się czerwiec, więc to oczywiste, że jesteśmy w Płocku na największym i najstarszym w Polsce turnieju w tenisie na wózkach. Po raz 25. zresztą. Prawie tak samo oczywista jest obecność Tadeusza Kruszelnickiego.

Łatwiej wyliczyć przypadki, kiedy nie mógł zagrać w Płocku. Raz na pewno, być może dwa – sam już nie pamięta. Publiczność natomiast dobrze wie, że to dziesięciokrotny finalista POPO, w tym jego pięciokrotny zwycięzca. Rekord bardzo trudny, niemal niemożliwy do pobicia, bo następni na liście – Frederic Cattaneo, Martin Legner i Ricky Molier – mają po trzy tytuły, a w tym roku nie przyjechali.

Kruszelnicki odniósł dziś komfortowe (6:0, 6:2) zwycięstwo nad Mariuszem Jakubowskim i awansował do drugiej rundy, jednak o powtórkę z 2001, 2002, 2004, 2008 lub 2011 roku będzie bardzo trudno. Polak zmierzy się
teraz z rozstawionym z numerem 3 Rubenem Spaargarenem. Za dziewięć dni Holender skończy 20 lat. Urodził się rok po turnieju, w którym Kruszelnicki po raz pierwszy wystąpił w finale. Na korzyść wciąż jeszcze nastolatka przemawia nie tylko metryka, ale także ponad 50 miejsc przewagi w rankingu ITF. W sporcie jednak, przeciwnie niż w życiu, nic nie jest pewne, więc może…

Forma do sprawdzenia

Skoro już się nam zebrało na wspominki, to nie od rzeczy będzie przypomnieć, że pomysłodawcą Płock Orlen Polish Open – turnieju w ogóle, a nie samej nazwy – jest Piotr Jaroszewski. Pomysł, jak widać, okazał się znakomity, a 25 lat obecności w kalendarzu ITF robi zasłużone wrażenie.

Przez pierwszą rundę tegorocznego turnieju Jaroszewski przeszedł bez zbędnej zwłoki. Lecha Jabłońskiego, najstarszego uczestnika zawodów, pokonał 6:0, 6:0, ale jego aktualną formę zweryfikuje rozstawiony z
numerem 7 Kamil Fabisiak, od kilku lat najlepszy tenisista w Polsce. O ciekawszy punkt jutrzejszego programu może być trudno.

Tenis jest jeden

Jak co roku o tej porze ośmiu najlepszych tenisistów świata gra na Roland Garros. Siedmiu z kolejnych trzynastu przyjechało na Płock Orlen Polish Open. Dziś okazało się, że Wielki Szlem ma wpływ nie tylko na obsadę POPO, ale także na widownię przy ul. Łukasiewicza. Wszystkich, którzy już skończyli mecz albo trening i nie mieli nic innego do roboty, ciągnęło przed telewizor. Bo kto by nie chciał zobaczyć, jak gra Iga Świątek?

Oglądający byli wyjątkowo zgodni, że z powodu Igi jeszcze nie raz trybuny w Płocku opustoszeją, w Paryżu się zapełnią, a Eurosport pobije jakiś rekord oglądalności.

Biuro Prasowe XXV Płock Orlen Polish Open