Pyły, tlenki azotu, dwutlenek siarki pod limitem. Orlen podsumowuje emisje

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

PKN Orlen opublikował wstępne podsumowanie emisji przemysłowych za miniony rok, z których wynika, że nie przekracza ustalonych norm, a w wielu przypadkach nie wykorzystuje nawet połowy przyznanego limitu emisji.

– Wśród związków takich jak tlenki azotu, dwutlenek siarki czy kluczowe dla jakości powietrza pyły, emisje Koncernu nie przekraczały połowy przypisanych limitów. Jeśli chodzi o inne substancje charakterystyczne dla produkcji rafineryjnej, takie jak siarkowodór czy benzen, Koncern wyemitował je na poziomie nie przekraczającym 15% przyznanych limitów – tłumaczy biuro prasowe PKN Orlen.

źródło: PKN Orlen

źródło: PKN Orlen

Przypomnijmy, że limity emisji, które przyznano zakładowi, są zapisane w tzw. Pozwoleniu Zintegrowanym. Jest ono wydawane indywidualnie każdemu zakładowi, który działa na terenie Unii Europejskiej, a uwzględnia między innymi europejskie normy dotyczące emisji do powietrza, wody, hałasu, postępowania z odpadami i korzystania z powierzchni ziemi. Płocki koncern ma pozwolenie na emisję ponad 70 emitorów, nie tylko związanych bezpośrednio z produkcją, ale też np. oczyszczalnia ścieków.

Jak tłumaczy PKN Orlen, w ciągu ostatnich lat nastąpiły znaczące redukcje emisji, możliwe między innymi dzięki realizacji – wartego 1,4 mld zł – programu Inwestycji Ekologiczno-Energetycznych, którego kluczowym elementem jest Instalacja Oczyszczania Spalin (to ten najgrubszy komin, dobrze znany płocczanom). – Dzięki niej, spaliny z zakładowej elektrociepłowni, produkującej energię na potrzeby rafinerii oraz pokrywającej 85% zapotrzebowania miasta Płocka na ciepło, są skuteczne odazotowywane, odsiarczane i odpylane – zapewnia koncern.

Biuro prasowe przekazało również, że zgodnie z przepisami prawa, PKN Orlen na bieżąco bada ponad 30 substancji uznawanych za kluczowe dla bezpieczeństwa środowiska i ludzi. – Wszystkie metody monitoringu używane przez zakład w Płocku wskazane są w Pozwoleniu Zintegrowanym jako najlepsze dostępne techniki. Oznacza to, że firma nie ma dowolności w ich wybieraniu i musi stosować te, które dają najbardziej precyzyjne i wiarygodne wyniki – zapewnia koncern.

Dane z monitoringu są na bieżąco raportowane do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, zakład podlega również bieżącym kontrolom innych niezależnych organizacji, jak choćby Najwyższa Izba Kontroli czy Państwowa Inspekcja Sanitarna.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji