Policyjne patrole i przeszukania plecaków także w płockich szkołach. Do kiedy potrwa akcja służb?

Policyjne patrole i przeszukania plecaków także w płockich szkołach. Do kiedy potrwa akcja służb?

13 października 2026

Posłowie PiS w ORLEN Arenie. Mieszkańcy pytali nie tylko o budżet

13 października 2026




Imponujący koncert fortepianowy w Gostyninie

Imponujący koncert fortepianowy w Gostyninie

12 października 2026
Impreza w atmosferze tradycji i rzemiosła, przy brzmieniach fideli płockiej

Impreza w atmosferze tradycji i rzemiosła, przy brzmieniach fideli płockiej

12 października 2026
Bezpieczne grzybobranie. Policjanci apelują o ostrożność

Bezpieczna wyprawa na grzyby. O czym pamiętać?

12 października 2026
Pokaż więcej

Reklama

wtorek, 13 października, 2026
  • Reklama na portalu i w gazecie
  • Kontakt z redakcją
  • Polityka Prywatności
#PetroNews
Reklama
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Sport
  • Polityka
  • Wydarzenia
  • Społeczeństwo
  • Edukacja
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
#PetroNews
Reklama
#PetroNews
Reklama
Home Sponsorowane

„Promedica24 to największa zmiana w moim życiu” – rozmowa z OP Teresą Synoradzką

by Redakcja
7 sierpnia 2019
90
SHARES
1.1k
VIEWS
Podziel się na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Promedica24 to firma, która od ponad 15 lat jest liderem na rynku usług opiekuńczych. Jej podstawowym założeniem jest rekrutacja potencjalnych Opiekunów do opieki nad Seniorami zarówno w Polsce, Niemczech, jak i w Anglii. Dzięki swojemu doświadczeniu oraz wypracowanej marce, stanowi ona dla wielu jedno z głównych rozwiązań zatrudnienia w tym zawodzie.

O współpracy z firmą oraz praktycznej stronie działań, które są przez nią podejmowane z Opiekunką PR24 Teresą Synoradzką rozmawiała Monika Prusaczyk.

Reklama

Monika Prusaczyk: Pani Tereso, od kilku miesięcy jest pani opiekunką w Promedica24. Skąd dowiedziała się Pani o naszej firmie?

Teresa Synoradzka: O Promedice24 dowiedziałam się z materiałów reklamowych. Wracałam z zakupów i zauważyłam na mieście ulotkę firmy. Postanowiłam zadzwonić, ponieważ zawsze marzyłam o dokonaniu zmiany w swoim życiu, chciałam wyjechać i zacząć wszystko od nowa. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będzie to praca opiekunki, ale pomyślałam, że mimo wszystko warto spróbować. Zadzwoniłam, umówiłam się na spotkanie w oddziale. To właśnie w nim dokładnie powiedziano mi, na jakich zasadach odbywa się współpraca. Nie zastanawiałam się długo, od razu zapisałam się na kurs języka niemieckiego i od tego kroku wszystko dla mnie się zaczęło.




M.P: Dlaczego akurat wybrała Pani PR24? Czym zdobyła ona Pani zaufanie?

T.S: Zawsze marzyłam wyjechać za granicę, a o samej Promedica24 słyszałam już znacznie wcześniej. Opiekowałam się teściową, babcią, chciałam się rozwijać. Dążyłam do zmiany, chciałam nauczyć się języka.

M.P: Język z pewnością stanowił istotną część współpracy z PR24. Czy wcześniej miała Pani z nim styczność, znała go?

T.S: Nie, nie znałam, zaczynałam całkowicie od zera. Aczkolwiek podkreślam, że byłam bardzo zmotywowana do jego nauki.

M.P: Czy po odbytym kursie czuła Pani swego rodzaju stabilność językową?

T.S: Na pewno w ciągu trzech czy czterech tygodni nie nauczymy się języka niemieckiego. Jednak z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że sam kurs bardzo mi pomógł i nauczył podstawowych zwrotów, słówek. Ówczesna pani lektor nauczyła nas schematów, które miały okazać się potrzebne już w czasie samej pracy. Dziś mogę stwierdzić, że zdecydowanie tak było. Trzeba też podkreślić, że samego języka najwięcej jesteśmy w stanie nauczyć się bezpośrednio na miejscu. Wiadomo, że spotkania z rodziną, ze znajomymi po stronie niemieckiej, również się do tego przyczyniają.

M.P: To opinia większości, więc myślę, że w praktyce faktycznie okazuje się prawdziwa. Ale czy był taki sposób, dzięki któremu chłonęła Pani ten język szybciej?

T.S: Tak, oczywiście. Z moją podopieczną oglądałyśmy seriale, ponieważ ona sama bardzo je lubiła. Sama też z nich chłonęłam. Mojej podopiecznej, jak ja to mówię, Papa samodzielnie uczył mnie zwrotów językowych. Jeżeli cokolwiek powiedziałam źle, to zwracał mi na to uwagę, powtarzał, zmieniał. Bardzo często pisaliśmy sobie karteczki ze zwrotami niemieckimi, które umieszczaliśmy na lodówce, a wszystko po to, żeby mi było łatwiej językowo.

M.P: To był Pani pierwszy kontrakt, na jaki Pani trafiła?

T.S: Pierwszy i mam nadzieję, że zostanę z tą rodziną na bardzo długo.

M.P: W jakim czasie od zakończenia kursu pojawiła się dla Pani pierwsza propozycja wyjazdowa?

T.S: Tak naprawdę pierwsza propozycja pojawiła się zaraz po kursie. Zadzwoniła do mnie koordynator, przedstawiła szczegóły kontraktu, a ja od razu się zgodziłam. Powiedziano mi, że mam panią z demencją, jest również pan bez kończyn dolnych, ale moim obowiązkiem jest opieka wyłącznie nad wskazaną podopieczną. Na drugi dzień przed mój dom przyjechał bus Promedica24, zawiózł bezpośrednio na miejsce pracy. Jechałam bez żadnego strachu, w przeciwieństwie do moich koleżanek, które podejmując pracę w tym zawodzie, obawiały się co je spotka na miejscu, jak będzie wyglądała ich codzienność. Ja byłam ich całkowitym przeciwieństwem, czułam spokój, czułam, jakbym była w tej rodzinie od dawna. Mam poczucie, że to firma przygotowała mnie do wyjazdu, nie miałam żadnych obaw. Byłam poinformowana, że jeśli cokolwiek by się działo, cokolwiek by mi się nie podobało, to w każdej chwili mogę zadzwonić do koordynatora, zgłosić ten fakt. Dzięki temu czułam się pewnie i bezpiecznie, bo firma ze swoim wsparciem czuwała nade mną cały czas.

M.P: Miło nam to słyszeć. Pani Tereso, a jak przyjęła Panią sama rodzina? Jak wyglądał ten pierwszy dzień u nich w domu?

T.S: Tego nawet nie da się opisać, oni przyjęli mnie tak, jakbym była ich siostrą. Tak też mnie nazywają do dziś, mamy ze sobą stały kontakt.

M.P: Jakie miała Pani odczucia po tym pierwszym kontrakcie? Z jakimi emocjami wróciła Pani do Polski?

T.S: Ja z mojego kontraktu byłam i jestem bardzo zadowolona. Oprócz rodziny, zapoznałam również sąsiadów i utrzymuję z nimi nadal kontakt. Myślę, że właśnie dzięki firmie Promedica24 mogę być w tej pracy tak szczęśliwa.

M.P: Wyjazd do pracy jest zawsze przełomową decyzją, która, jak wiadomo, może rodzić różne emocje, uczucia. Czy podczas kontraktu miała Pani kiedykolwiek sytuację, w której wsparcie pracowników naszej firmy okazało się bezcenne, wartościowe i przede wszystkim pomocne?

T.S: Tak, miałam taką sytuację, gdyż mój pierwszy kontrakt odbywał się w grudniu, w czasie świąt Bożego Narodzenia. To było ciężkie doświadczenie – z daleka od rodziny, w obcym kraju… Wtedy poczułam, że potrzebowałam tego wsparcia najmocniej. Dzwoniłam do koordynatora, rozmawiałam z nim wiele razy i trzeba przyznać, że takie wsparcie otrzymałam. Sam koordynator bardzo często do mnie dzwonił, pytał czy coś mi potrzeba, czy jestem zadowolona. To było dla mnie ogromne wsparcie.

M.P: Zostańmy na moment w temacie samej obsługi kontraktu. Bardzo często podkreśla Pani rolę swojego koordynatora w samym wyjeździe. Czy w jakikolwiek sposób oceniono na miejscu stan faktyczny kontraktu? Ktoś to kontrolował?

T.S: Tak, muszę wspomnieć, że miałam dwie kontrole, o ile można to w ten sposób nazwać. Osoby, które przyjeżdżały, rozmawiały ze mną o kontrakcie, pytały czy jestem zadowolona lub czy mam jakiekolwiek zastrzeżenia do miejsca pobytu. Skontrolowana została również rodzina, pytano o to, czy mają do mnie jakieś obiekcje, ale takie się nie pojawiły, więc wszyscy byliśmy zadowoleni.

M.P: Jak wyglądają wybierane przez Panią kontrakty? Ile czasu spędza Pani na terenie Niemiec, a ile w Polsce?

T.S: Praktycznie byłam 6 tygodni w Niemczech, a po powrocie 5 tygodni w Polsce. W tej chwili moja koleżanka, która mnie zastąpiła pojechała na 3 miesiące, więc teraz muszę odczekać ten czas, aż przyjdzie moja kolej. Podjęłam decyzję, że nie chcę już wyjeżdżać do innego domu, chcę zostać przy tej rodzinie. To jest w pełni świadomy mój wybór. Oczywiście, był czas, że miałam taka chęć, chciałam dokonać zmiany, ale jednak moje odczucia wygrały.

M.P: Promedica24, oprócz kursów językowych, oferuje również cały pakiet szkoleń, związanych z zakresem czynności medycznych czy też prowadzenia gospodarstwa domowego. Czy Pani miała możliwość uczestniczenia w tych kursach?

T.S: Tak, jak najbardziej. Te szkolenia dały mi bardzo dużo z takiego praktycznego punktu widzenia. Teraz wiem, jak mogę pomóc podopiecznej, gdyby się cokolwiek stało. Wiem, jak działać do momentu przyjazdu karetki oraz lekarza, nauczyłam się udzielania pierwszej pomocy.

M.P: Na samym początku rozmowy wspomniała Pani, że zaczynając pracę z PR24, pragnęła Pani zmian w swoim życiu. Dziś można już śmiało stwierdzić, że pewien staż zawodowy jako opiekunka ma już Pani za sobą. Właśnie, jak to jest aktualnie z tymi zmianami, czy naprawdę je Pani u siebie zauważa?

T.S: Cały czas w moim życiu był jedynie dom i praca, praca i dom… Przez to zawsze byłam i czułam się wyciszona, z boku. Nagle, dzięki pracy w PR24 stałam się zupełnie inną osobą i sama tę zmianę zaczynam widzieć każdego dnia. Muszę podkreślić, że różnica pomiędzy praca w Polsce, a pracą za granicą jest bardzo duża. U nas jest taki pęd, że wszyscy biegniemy, a moim zdaniem, praca za granicą wycisza. Czuję, że jestem w tej pracy bardziej spokojna, uczę się od ludzi, którzy tam za granicą żyją inaczej i mają czas na wszystko. Spacery, gry, rozmowy, najprostsze czynności.

M.P: Kto wychodzi z inicjatywą takich atrakcji? Pani jako opiekunka?

T.S: Obie. Tak naprawdę obie, bo jeżeli moja podopieczna ma na coś ochotę, np. na spacer, to idziemy wtedy na spacer, jeżeli chce pograć, to gramy lub gdy jest chwila, że idziemy do ogrodu, to tam również organizujemy sobie czas.

M.P: Co by Pani powiedziała osobom, które rozważają możliwość współpracy z naszą firmą? Jakie ma Pani do nich przesłanie?

T.S: Nie bójmy się zmian. Promedica24 nie zostawia nas samych, jeżeli cokolwiek się stanie, jeżeli mamy jakieś wątpliwości, możemy liczyć na pracowników firmy. Gwarancją jest nauka języka, wynagrodzenie i wsparcie. Nauczymy się godnie traktować osoby starsze i okazywać im należyty szacunek. To jest zmiana. Mogę polecić w 100 procentach, ponieważ pracując z Promedica24 nic Wam nie grozi. Jako Opiekunowie czujemy się naprawdę bezpieczni, przynajmniej ja tak czuję. U innych na co dzień też słyszę opinię, że na Promedica24 naprawdę można liczyć.

M.P: Co z perspektywy czasu okazało się dla Pani w tej współpracy najważniejsze?

T.S: Wiadomo, że dużą rolę odgrywa wynagrodzenie, ale jednak moim zdaniem to nie wszystko. Najważniejsza jest opieka i fakt, że nie zostajemy sami, że zawsze jako Opiekunowie mamy wsparcie, w każdej sytuacji. Nawiązujemy nowe znajomości, a ja chyba mogę śmiało powiedzieć, że mam dwa domy – jeden za granicą, drugi w Polsce. Jest zmiana, jest nauka języka, no co mogę więcej powiedzieć? Jest szczęście.

Promedica24 Oddział w Płocku
ul. Królewiecka 5
(lokal na 1. piętrze)
Tel.+48 519 690 460

artykuł sponsorowany

Share44Tweet19

Reklama

Aktualności

Policyjne patrole i przeszukania plecaków także w płockich szkołach. Do kiedy potrwa akcja służb?

Posłowie PiS w ORLEN Arenie. Mieszkańcy pytali nie tylko o budżet

Imponujący koncert fortepianowy w Gostyninie

Impreza w atmosferze tradycji i rzemiosła, przy brzmieniach fideli płockiej

Bezpieczna wyprawa na grzyby. O czym pamiętać?

92-latek błąkał się po Podolszycach. Straż Miejska w Płocku apeluje do rodzin

Polityka

Posłowie PiS w ORLEN Arenie. Mieszkańcy pytali nie tylko o budżet

Pięć lat w powiecie płockim. Sylwester Ziemkiewicz: „Mieszkańcy są zorganizowani, potrafią lepiej reagować”

W Płocku „Gaudeamus” już na uniwersytecie. Prezydent RP podpisał ustawę

Wybory do rad osiedli w kwietniu. Radny pyta, kto będzie chciał kandydować

Schronisko przy Parowej przeszło w ręce miasta. Dyrektorka zrezygnowała

Prezydent spotka się z mieszkańcami

Bezpieczeństwo

Policyjne patrole i przeszukania plecaków także w płockich szkołach. Do kiedy potrwa akcja służb?

Bezpieczna wyprawa na grzyby. O czym pamiętać?

92-latek błąkał się po Podolszycach. Straż Miejska w Płocku apeluje do rodzin

Obwodnica Płocka. 36-latek stracił panowanie nad autem

Uwaga, kierowcy! Zablokowany pas ruchu na moście w Płocku

Wypadek przy ul. Królewieckiej w Płocku. Kobietę potrącił samochód dostawczy

Sport

Rada Nadzorcza zdecydowała. Kto znalazł się w zarządzie Wisły Płock?

Cztery puchary młodych płockich karateków

Pół meczu na prowadzeniu z faworytem. Jutrzenka szykuje się do derbów

Siedem kilometrów, 25 przeszkód i żurek na mecie. Adrenaline Rush 2026

Płocka badmintonistka w finale mistrzostw Europy. Z Sardynii wraca z medalem

Juniorka pokonała starsze rywalki. Nowa mistrzyni Polski w sprincie wioślarskim

  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Sport
  • Polityka
  • Wydarzenia
  • Społeczeństwo
  • Edukacja

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.

Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka i Politycy
  • Rozrywka i Wydarzenia
  • Sport
  • Tylko u Nas
  • Warto przeczytać!
  • Reklama w mediach
  • Kontakt

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.