Prokuratura Rejonowa w Płocku przedstawiła zarzuty właścicielowi łodzi, na której ponad rok temu doszło do tragedii z udziałem starosty płockiego, Mariusza Bieńka. Zgodnie z ustaleniami podczas śledztwa, podejrzany był pod wpływem alkoholu.
Właściciel łodzi (a jednocześnie sternik), 41-letni mężczyzna otrzymał zarzuty prokuratorskie w związku ze śmiercią starosty płockiego, Mariusza Bieńka.
– Zarzut dotyczy tego, że w dniu 22 sierpnia 2021 roku na rzece Wisła, na wysokości miejscowości Świniary (gm. Słubice), jako kapitan łodzi umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu wodnym określone w ustawie o żegludze śródlądowej, w związku z rozporządzeniem ministra transportu i gospodarki morskiej w sprawie bezpieczeństwa przy uprawianiu turystyki wodnej, w ten sposób, że będąc odpowiedzialnym za przestrzeganie przepisów żeglugowych na statku i odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na statku podczas żeglugi, pozwolił wejść na ww. statek osobom po spożyciu alkoholu, tj. panu staroście i jeszcze jednej osobie, oraz pozwolił na jego dalsze spożywanie podczas płynięcia statkiem wiedzą, że jego konstrukcja nie zabezpiecza przed wypadnięciem za burtę. Nie wyposażył też jednostki w środki bezpieczeństwa lub asekuracyjnych w liczbie odpowiadającej osobom na nim przebywającym, znajdując się jednocześnie w stanie nietrzeźwości ze stężeniem alkoholu 1,44 promila – wyjaśnia Marcin Policiewicz, Zastępca Prokuratora Rejonowego w Płocku.
Jak dodaje, mężczyzna, prowadząc łódź z doczepnym silnikiem spalinowym, w konsekwencji manewru zatrzymania i zacumowania bądź stanięcia na kotwicy doprowadził do wywrócenia się statku, w wyniku czego znajdujące się na nim osoby wypadły za burtę do wody. Starosta płocki, podczas próby odwrócenia łodzi, „utracił zdolność do samodzielnego utrzymania się na wodzie”.
– Prowadzona akcja poszukiwawcza doprowadziła do odnalezienia jego ciała w dniu 25 sierpnia 2021 roku na rzece Wiśle – przypomina prokurator.
Mężczyźnie przedstawiono jeszcze jeden zarzut – prowadzenia w ruchu wodnym pojazdu mechanicznego, znajdując się w stanie nietrzeźwości.
– Podejrzany nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień – tłumaczy prokurator Marcin Policiewicz.
Jak się dowiedzieliśmy, maksymalny wyrok, jaki grozi mężczyźnie to 12 lat pozbawienia wolności. Drugi pasażer nie ma postawionych żadnych zarzutów.
Pożegnanie starosty płockiego Mariusza Bieńka. „Zostawiłeś po sobie pustkę” [FILM, ZDJĘCIA]




![Fakty na tapecie – Młodzież w mediach! [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/12/FaktyNaTapecie-68-120x86.jpg)


