REKLAMA

Poziom wód w Wiśle nadal rośnie. W Płocku wszędzie przekroczył stan alarmowy [ZDJĘCIA]

REKLAMA

Bardzo niebezpiecznie zrobiło się w Płocku z powodu wysokiego stanu rzeki Wisły. We wszystkich miejscach pomiarowych woda przekroczyła stan alarmowy o około pół metra. Najgorsza sytuacja jest na Radziwiu, gdzie stan alarmowy został przekroczony już o blisko metr.

Wysoki stan wód spowodowany jest zatorami lodowymi, jakie utworzyły się na Wiśle przy ostatnich mrozach. Niestety, wody wciąż przybywa.

Stan wody Wisły w Płocku o godz. 8.00:

  • Borowiczki – 388 cm (stan ostrzegawczy 315 cm, stan alarmowy 345 cm)
  • Grabówka – 385 cm (stan ostrzegawczy 275 cm, stan alarmowy 340 cm)
  • Brama przeciwpowodziowa port Radziwie – 330 cm (stan ostrzegawczy 207 cm, stan alarmowy 237 cm)
  • Nabrzeże PKN – 753 cm (stan ostrzegawczy 670 cm, stan alarmowy 700 cm).

W Płocku rozpoczęło się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego.

Fot. Tomasz Kominek
Fot. Tomasz Kominek
Fot. Tomasz Kominek

 



‼️ Niestety wody wciąż przybywa, powstały zator blokuje naturalny bieg Wisły. Za 1,5 h kolejny sztab zarządzania…

Opublikowany przez Tomasza Kominka Poniedziałek, 8 lutego 2021

Stan wody na Wiśle coraz wyższy. Możliwa ewakuacja mieszkańców ul. Gmury

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 3

  1. SAPER says:

    Należy wysadzić tamę we Włocławku , PIS i cały rząd Płocka.

  2. obywatel says:

    a wody niePolskie jak matra powtarzaja, poczekamy jak przyjdzie ocieplenie. To moze czas zlikwidowac te mafie wodną, która nic nie robi. To po co pokazywał sie w tygodniu prezes WOd polskich z pisowcami jakie maja byc lodołamacze w akcji na Wisle koło Płocka? Czy bierze kase tylko za siedzenie na stołku, nasiadówki w egzekutywie PIS i od mieszkanców oplaty. Wałow nie przybywa. Moze poglebił by rzeke Bug, Wisłe i Narew. Szkoda ze ze nie ma granicy z Niemcami jak na Odrze , tam po stronie Niemiec lodołamacze na bieżco kruszyły lod juz rok temu aby zapobiec powstawaniu kry i powodziom i zagrozili ze jesli Polacy nie beda zapobiegac powodzi u siebie, to naliczą kolosalne odszkodowania. Wtedy słuzby w Polsce wziely sie nareszcie do roboty. Moze na Bugu tez trzeba wystąpic o odszkodowania to prezes ruszy 4 litery do roboty a nie bedzie opowiadał pierdól o czekaniu. Moze do czerwca i opadów z burz?

  3. Piotr says:

    Widać jaka głęboka jest Wisła

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU