Pożar i śmiertelny wypadek. Dwie tragedie złączone w jedną…

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Wczorajszy późny wieczór zdominowały dwie, smutne informacje. Najpierw napisaliśmy o poważnym pożarze domu jednorodzinnego, kilkanaście minut później dotarła do nas wiadomość o śmierci dwóch osób w wypadku samochodowym. Okazuje się, że te dwa zdarzenia są ze sobą w tragiczny sposób splecione…

Przypomnijmy – w ostatni dzień lutego, kilka minut po godzinie 20 straż pożarna gasiła duży pożar domu, stojącego przy drodze krajowej nr 60. Dom był remontowany, nikogo nie było w środku.

Śmiertelny wypadek na Trasie Popiełuszki. Droga zablokowana

Zaraz po opublikowaniu tej informacji, otrzymaliśmy wiadomość o śmiertelnym wypadku na Trasie Ks. Jerzego Popiełuszki. W wyniku czołowego zderzenia, volkswagen passat spłonął, a dwie osoby – kierowca i pasażer – zginęły na miejscu.

Jeszcze wczoraj docierały do nas informacje, że te dwie tragedie mają wspólny mianownik. Dzisiaj udało nam się to potwierdzić – w wypadku zginął mężczyzna, który był współwłaścicielem domu, będącego smutnym bohaterem pierwszego artykułu… Jechał wraz z 13-letnim synem, którego wcześniej – według nieoficjalnych informacji – odebrał z korepetycji.

Wypadek na trasie Popiełuszki. Są ranni

W pierwszej wersji mężczyzna miał otrzymać informację o płonącym domu, co spowodowało nadmierną prędkość i brak ostrożności na drodze. Jednak wyklucza ten wariant fakt, że passat jechał w kierunku Łącka, a nie odwrotnie…

– Obecnie nie możemy potwierdzić żadnej wersji o celowości tego zdarzenia – powiedział nam Krzysztof Piasek, rzecznik płockiej policji. – Dla nas są to dwie odrębne sprawy. Czy się łączą, pokaże prowadzone śledztwo – dodał.

Czołowe zderzenie w Płocku. Nie żyją cztery osoby

Nieoficjalnie docierają do nas informacje, które sugerują możliwość silnego zdenerwowania kierowcy. Jedno nie ulega wątpliwości. To ogromna tragedia, nad którą należy się pochylić, być może poprzez dyskusję na temat bezpieczeństwa na Trasie Ks. Jerzego Popiełuszki, na której – przypomnijmy – zaledwie w ubiegłym roku zginęło 5 osób.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji