REKLAMA

Poszukujemy zaginionych osób

REKLAMA

Wielokrotnie czytamy o osobach zaginionych. Dotyczy to nie tylko dorosłych, ale i dzieci czy młodzieży. Na szczęście, w większości przypadków poszukiwane osoby odnajdują się całe i zdrowe. Co jednak, gdy poszukiwania policji nie przynoszą rezultatów, a czas nieobecności bliskiej nam osoby wydłuża się?

Poszukiwaniem zaginionych osób policja zajmuje się w kilku przypadkach – na wniosek najbliższej rodziny zaginionego, na wniosek prokuratury, gdy zaginionym jest osoba, która popełniła przestępstwo lub na wniosek prywatnej osoby, np. w poszukiwaniu oszusta matrymonialnego.

– Generalnie to funkcjonariusze policji prowadzą poszukiwania zaginionych osób – zastrzega Jacek Dobrogoszcz, właściciel Agencji Detektywistycznej DES. – Nie ukrywam jednak, że w mojej karierze zdarzyły się przypadki, w których podjąłem się takiego zlecenia – dodaje.

Detektyw wyjaśnia, że nie zawsze istnieje możliwość podjęcia się poszukiwania. – Trzeba ocenić swoje możliwości, czy możemy pomóc klientowi, czy też nie. Zależy to od okoliczności sprawy i od tego, jaki okres upłynął od dnia zaginięcia. Ważne jest również to, czy klient jest szczery, czy potrafi opowiedzieć o wszystkich okolicznościach sprawy, nawet wstydliwych – tłumaczy.

Jacek Dobrogoszcz kolejny raz podkreśla, jak dużą rolę w pracy detektywa odgrywa znajomość psychologii i intuicja. – Trzeba wiedzieć, że inaczej rozmawia się z poszkodowanym, a inaczej z przestępcą – twierdzi.



Dlaczego warto skorzystać z pomocy detektywa przy poszukiwaniu zaginionych osób? – Czasami nie ma już po prostu innego wyjścia, bo nikt nie chce pomóc. Policja ma mnóstwo spraw i chociażby nie wiem jak się starała, nie jest w stanie poświęcić każdej odpowiednią ilość uwagi. A pamiętajmy, że poszukiwania trwają czasem i wiele lat – argumentuje detektyw. – W każdej sprawie, którą prowadzę, uprzedzam klienta, że rozmowa wstępna potrwa nawet kilka godzin. Praca detektywa wymaga czasu i drobiazgowej pracy, a klient musi mieć świadomość, że długie i kosztowne poszukiwania nie zawsze muszą zakończyć się sukcesem. Mogą też zakończyć się tragicznie. Trzeba o tym klienta uprzedzić i przygotować go na to – mówi Jacek Dobrogoszcz.

Detektyw zwraca uwagę również na to, że czasami łatwiej jest im pozyskiwać informacje, ponieważ przekazując informację policji, świadek będzie narażony na dalsze zeznania przed sądem. Mówiąc o pewnych rzeczach detektywowi, takich konsekwencji nie musi się obawiać, gdyż detektyw nie musi zdradzać tożsamości swojego informatora. – Mamy nieco większą swobodę działania niż policja – przyznaje właściciel agencji detektywistycznej. Z drugiej jednak strony, instytucje są zobowiązane do udzielenia odpowiedzi policjantowi, a detektywowi już niekoniecznie. Niemniej, dzięki możliwości poświęcenia większej ilości czasu, detektyw bardzo skutecznie może wspomóc prace poszukiwawcze zaginionego.

– Pamiętać również należy, że w przypadku poszukiwań prowadzonych przez policję, nasza sprawa jest jedną z ogromu, dla prywatnego detektywa będzie natomiast jeśli nie jedyną w danym czasie, to na pewno jedną z nielicznych – podsumowuje Jacek Dobrogoszcz.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Popularne Dyskusje

Reklama

Przeczytaj

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU