Zarzuty prokuratorskie usłyszał wójt gminy Gostynin, który przyjechał na zakończenie roku szkolnego, będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna był już wcześniej karany za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Podczas zakończenia roku szkolnego w placówce w Emilianowie (pow. gostyniński) rodzice wyczuli od wójta gminy Gostynin zapach alkoholu. Na miejsce wezwano policję, a funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości. Prokurator zawnioskował o zatrzymanie go – wójt usłyszał już zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu.
Jak przekazał TVN24 młodszy aspirant Łukasz Rydzewski z gostynińskiej policji, zgłoszenie wpłynęło 24 czerwca i dotyczyło faktu, że wójt, który znajduje się na terenie szkoły, jest pod działaniem alkoholu. Patrol policji na miejscu potwierdził, że mężczyzna był w stanie nietrzeźwości, czyli miał powyżej 0,5 miligrama alkoholu w organizmie. Wójt został przewieziony na dalsze działania do Powiatowej Komendy Policji w Gostyninie.
Na wniosek prokuratury, wójt został zatrzymany, a w sobotę usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna nie przyznał się jednak do zarzucanego mu czynu, odmówił też składania wyjaśnień. Został już zwolniony do domu.
Nie jest to pierwsze zdarzenie tego typu z udziałem wójta Gostynina. Tymczasowo stracił prawo jazdy w 2015 roku po tym, jak podczas kontroli drogowej w Rzgowie koło Łodzi policjanci potwierdzili, że jechał w stanie nietrzeźwości (czyli w wydychanym powietrzu miał 0,2-0,5 prom. alkoholu).







