Pierwszy mecz z Walią na remis

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W pierwszym z dwóch zaplanowanych w Płocku spotkań, piłkarska reprezentacja Polski do lat 15 (rocznik 2000), pod wodzą trenera Roberta Wójcika, zremisowała w środę na Stadionie Miejskim z rówieśnikami z Walii 2-2 (1-0).

Na początku spotkania gra wyglądała dość chaotycznie z obu stron. Jedna z pierwszych groźniejszych sytuacji to 21. minuta i niezła akcja w wykonaniu Polaków. Po podaniu Jakuba Borowiaka, na bramkę Walijczyków strzelał Dennis Jastrzembski, lecz jego strzał zza pola karnego minął bramkę George’a Radcliffe’a.

Chwilę później miała miejsce pierwsza groźna akcji gości. Była to 22. minuta, kiedy nieudany strzał Kieran’a Proctor’a z rzutu wolnego wylądował w rękach polskiego bramkarza.

W następnych minutach optyczną przewagę w meczu osiągnęli Polacy. Została ona udokumentowana w 27. minucie. Po doskonałym prostopadłym podaniu z głębi pola, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Mateusz Szwed i płaskim strzałem w prawy dolny róg bramki pokonał walijskiego bramkarza.

Kolejne warte odnotowania sytuacje w pierwszej połowie to 31. minuta meczu i celny strzał napastnika gości Kieran’a Holsgrove’a oraz uderzenie w wykonaniu Mikołaja Neumana z 38. minuty, które jednak nie sprawiło golkiperowi gości najmniejszych problemów.

Przez pierwsze minuty drugiej połowy obrazy gry niewiele się zmienił. Wreszcie, w 54. minucie do wyrównania doprowadził Kieran Holsgrove. Po błędzie jednego z polskich defensorów, piłkę przejął kapitan Walijczyków, Ethan Ampadu, który zagrał na środek pola karnego, a czyhający tam napastnik reprezentacji Walii płaskim strzałem w prawy dolny róg “polskiej” bramki doprowadził do wyrównania.

Trzy minuty później było już 2-1 dla Walii. Bramkę, po indywidualnej akcji, zdobył Kieran Proctor. Wydawało się, że może podawać do lepiej ustawionego na skrzydle partnera, jednak ten, wchodząc w pole karne, przedryblował na małej przestrzeni dwóch polskich zawodników, tym samym znajdując się w doskonałej pozycji strzeleckiej – płaskim strzałem w lewy dolny róg wyprowadził Walię na prowadzenie.

W 59. minucie, po błędzie polskiego obrońcy, wprowadzony w drugiej połowie Matthew Argent-Barnes znalazł się w dogodnej sytuacji strzeleckiej i mógł podwyższyć wynik spotkania, lecz jego strzał okazał się niecelny.

Na odpowiedź Polaków nie trzeba było jednak długo czekać. Do wyrównania w 60. minucie spotkania doprowadził Sebastian Walukiewicz. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę głową na środek pola karnego zgrał jeden z polskich zawodników, a znajdujący się tam obrońca reprezentacji Polski, płaskim strzałem tuż przy lewym słupku zdobył bramkę na 2-2.

Polacy mogli wyjść na prowadzenie w 65. minucie meczu. Lewą stroną na bramkę rywali pognał Dennis Jastrzembski, zagrał piłkę do środka pola karnego, ale Mateusz Szwed popisał się niecelnym strzałem. Walijczycy zaś ostatnią akcję godną uwagi przeprowadzili w 75. minucie. Po ładnej akcji strzelca drugiej bramki Kieran’a Proctor’a, na uderzenie zdecydował się kapitan drużyny gości Ethan Ampadu, lecz piłka po jego strzale nie sprawiła stojącemu w polskiej bramce Bartoszowi Mrozkowi żadnych problemów.

Mimo starań obu stron, wynik nie uległ już zmianie. Okazję do przechylenia szali zwycięstwa w dwumeczu młodzi Polacy będą mieli już w najbliższy piątek, 13 marca, o godzinie 12. Tym razem będą podejmować Walijczyków na Stadionie im. Kazimierza Górskiego przy ulicy Łukasiewicza 34.

Polska – Walia 2:2 (1:0)
Bramki: Mateusz Szwed 27, Sebastian Walukiewicz 60 – Kieran Holsgrove 54, Kieran Proctor 57

Polska: 1. Bartosz Mrozek – 4. Jakub Borowiak, 9. Sebastian Walukiewicz, 5. Jan Sieracki, 3. Marcin Grabowski – 11. Mikołaj Neuman, 10.Jakub Sinior, 8. Przemysław Bargiel, 16. Sebastian Jarosz (41, 14. Błażej Starzycki), 6. Dennis Jastrzembski (68, 13. Kacper Tabiś) – 7. Mateusz Szwed (64, 18. Tomasz Hołoś).
Walia: 1. George Radcliffe, 2. Rhydian Williams (64, 14. Ryan Reynolds), 5. William Sass-Davies, 4. Brandon Cooper, 3. Harri Hughes (41, 13. Jake Nichollls) – 11. Mason Thomas-Jones (49, 17. Matthew Argent-Barnes), 6. Ethan Ampadu, 8. Sion Spence (41, 15. Brandon Burrows), 10. Dylan Levitt (61, 16. Elliot Thorpe), 7. Kieran Proctor – 9. Kieran Holsgrove (61, 18. Brandon Oddy).

Żółte kartki: Jastrzembski 40 – Ampadu 35, Hughes 37, Nichollls 58.

Sędzia: Tomasz Marciniak (Płock)

Grano: 2×40 minut.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji