REKLAMA

Piękne zwycięstwo Królewskich Płock na koniec rundy jesiennej [ZDJĘCIA, FILM]

REKLAMA

Dobiegła końca jesienna runda jesienna 3. ligi kobiet. W ostatnim spotkaniu drużyna Królewskich Płock zmierzyła się z Astorią Szczerców Junior. Pomarańczowe zdominowały spotkanie z ostatnią drużyną w tabeli.

Rundę jesienna piłkarki Królewskich kończyły meczem w Płocku z drużyną Astorii Szczerców Junior, która dotychczas zajmowała ostatnie miejsce w ligowej stawce. Różnica w tabeli między zespołami była też widoczna na boisku.

Mecz odbywał się pod dyktando płocczanek, a przyjezdne nie oddały celnego uderzenia na bramkę przez 90 minut. Już na samym początku blisko zdobycia bramki była Aleksandra Synowiec, która po podaniu ze środka pola od Wiktorii Wiączek uderzyła minimalnie obok słupka.

fot. Michał Grzembski

Pomarańczowe próbowały wyjść na prowadzenie w każdy możliwy sposób, próbując dryblingów, podań ze środka pola, strzałów z dystansu czy dośrodkowań z bocznych sektorów. Po jednym z nich w 37. minucie Synowiec przerzuciła piłkę nad bramkarką, jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej.

Kilka minut później było już 1:0, gdy po kolejnym dośrodkowaniu Oliwii Gołębiewskiej bramkę głową zdobyła bardzo aktywna tego dnia Synowiec.

Umocniona dominacja w drugiej połowie

Drugą połowę podopieczne Adriana Piankowskiego rozpoczęły jeszcze lepiej. Dwie minuty po gwizdku sędziego dośrodkowanie Julii Janiszewskiej zostały zatrzymane ręką w polu karnym, jednak strzelczyni bramki tym razem uderzyła z rzutu karnego w poprzeczkę. Chwilę później pomarańczowe prowadziły 2:0, gdy po trójkowej akcji napastniczek Janiszewskiej, Synowiec i Gołębiewskiej, ta ostatnia umieściła piłkę pod poprzeczką przyjezdnych.

W 57. minucie ponownie na listę strzelczyń wpisała się Synowiec, wykorzystując dokładne podanie z linii obrony od Natalii Borowskiej. Kwadrans później powinno być 4:0 dla płocczanek, gdy z głębi pola do podania od Aleksandry Bielickiej dopadła Gołębiewska i umieściła piłkę w siatce, jednak sędzia niesłusznie odgwizdał pozycję spaloną.

fot. Michał Grzembski

W końcówce spotkania raz jeszcze prawidłowo zafunkcjonowało połączenie obrończyń z napastniczkami Królewskich – podanie Klaudii Stradomskiej opanowała Maja Zielińska, jednak była ona nieprzepisowo powstrzymywana w polu karnym i sędzia ponownie podyktował jedenastkę, którą poszkodowana wykorzystała pewnym uderzeniem w górny róg bramki.



W rundzie jesiennej Królewscy rozegrali 9 meczów, wygrali 6 razy, 1 raz zremisowali i 2 razy schodzili z boiska pokonani. Obecnie zajmują 2 miejsce w rozgrywkach.

Sponsorem Klubu Sportowego Królewscy Płock w sezonie 2020/2021 jest PKN ORLEN S.A.

– Cieszę się, że na koniec rundy mamy 3 punkty więcej. Każda z nas walczyła o wygraną, bardzo fajnie, że mamy też wsparcie od dziewczyn z ławki, które akurat w tym meczu nie zaczynały, to bardzo ważne. Z tej rundy zapamiętamy, że samo granie może już nie wystarczyć, będą mecze, gdzie będziemy musiały walczyć o wygraną, pokazać charakter, czasem być trochę cwaniakami i wspierać się, jeżeli coś będzie szło nie po naszej myśli. Poprzeczka była zawieszona wyżej niż do tej pory, fajnie, że dałyśmy radę i chociaż to pewnie nie jest nasz najwyższy poziom, to na pewno uwierzyłyśmy w siebie i w to, że nasza praca przynosi efekty – relacjonowała Aleksandra Synowiec.

fot. Michał Grzembski

KS Królewscy Płock – Astoria Szczerców Junior 4:0 (1:0)

Bramki: 43., 57. A. Synowiec, 51. O. Gołębiewska, 84. Maja Zielińska

KS Królewscy Płock: M. Hućko (46. A. Potrzebska), N. Borowska, K. Stradomska (K), A. Zając, O. Stasińska, J. Asakowska (60. A. Bielicka), W. Wiączek, K. Ejman (70. D. Kusa), O. Gołębiewska (83. K. Łyzińska), A. Synowiec, J. Janiszewska (60. M. Zielińska)

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU