Okradł kobietę, skradzione przedmioty wstawił do płockiego lombardu…

ADVERTISEMENT

Niedługo nacieszył się skradzionymi rzeczami mieszkaniec gminy Słubice, który okradł kobietę z tej samej gminy. Przedmioty wstawił do lombardów, ale już dwie godziny później namierzyła go policja.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 18 marca, kiedy to zawiadomienie o kradzieży elektronarzędzi oraz zegarka złożyła przed południem mieszkanka gminy Słubice.

– Łupem złodzieja padły narzędzia, takie jak wiertarki, piła spalinowa oraz szlifierka, magazynowane w pomieszczeniu gospodarczym – informuje sierż. sztab. Marta Lewandowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. – Wartość skradzionych rzeczy wynosiła blisko 3,6 tys. zł. Po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci z Komisariatu Policji w Gąbinie rozpoczęli działania, które w niespełna dwie godziny po zgłoszeniu, doprowadziły do zatrzymania sprawcy kradzieży – wyjaśnia rzecznik płockiej policji.

Jak się okazało, złodziejem był 26-letni mieszkaniec gminy Słubice, który skradzione elektronarzędzia oraz zegarek oddał w zastaw za pieniądze do lombardów.

PowiązaneTematy

– Działania funkcjonariuszy doprowadziły do dwóch lombardów, jednego w Płocku, drugiego zaś w Sochaczewie. Wszystkie skradzione „fanty” zostały odzyskane przez policjantów. Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzut przestępstwa kradzieży, za który kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności – tłumaczy sierż. szt. Marta Lewandowska.