Niedosyt po meczu w Siedlcach, Wisła bezbramkowo remisuje

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W ramach 21. kolejki I ligi, podopieczni Marcina Kaczmarka udali się do Siedlec na mecz z Pogonią Siedlce. W Płocku przegraliśmy 2:0, więc w piłkarzach na pewno była chęć rewanżu. Gospodarze postawili jednak trudne warunki. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 0:0. 

Początek spotkania to wzajemne badanie się obu zespołów. Co prawda, to Wisła była częściej przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Gospodarze mądrze bronili się całym zespołem i nie dopuszczali Nafciarzy pod własne pole karne. Podopieczni Marcina Sasala wyczuli, że lider dziś nie jest w najlepszej dyspozycji.

Na bramkę Kiełpina uderzał Adam Duda, ale najlepszą okazję zmarnował Damian Świerblewski. Były gracz Dolcanu Ząbki dostał dobrą piłkę z głębi pola, wbiegł w pole karne. Dobrym zwodem położył Przemysława Szymińskiego i mocno uderzył na bramkę, ale skończyło się jedynie na rzucie rożnym. Podopiecznym Marcina Kaczmarka spotkanie wyraźnie się nie układało. Nawet kiedy udało się wrzucić piłkę w pole karne, Mikołaj Lebedyński stał w zupełnie innym miejscu.

Sygnał do ataku próbował dać Maksymilian Rogalski – w 31. minucie zdecydował się na uderzenie z ok. 30 metrów. Piłka zmierzała w samo okienko bramki Misztala, ale bramkarz siedlczan zdołał wybić futbolówkę na rzut rożny. Groźnie było jeszcze w 38. minucie, kiedy to lewą stroną szarżował Patryk Stępiński. Obrońca wszedł w pole karne i strzelił w krótki róg bramki. Wydawało się, że mógł wycofać na 10 metr, gdzie stał niepilnowany Dimitar Iliev. W 41. minucie dał o sobie znać też mało widoczny na początku Arkadiusz Reca, jednak i on nieznacznie się pomylił.

Atmosfera była bardzo gorąca – arbiter musiał uspokajać nawet trenera Sasala. Mecz obserwował niemal komplet – blisko 3 tysiące widzów. Warto podkreślić, że w Nafciarze mogli liczyć na głośny doping ponad 200 kibiców z Płocka. Do szczęścia brakowało tylko bramek.

Druga połowa zaczęła się od groźnych ataków siedlczan. Już w 47. minucie po dośrodkowaniu Konrada Wrzesińskiego głową uderzał Adam Duda. Po kilku minutach piłkarze Marcina Kaczmarka jednak otrząsnęli się i groźniej zaatakowali. Dobrą okazję miał Dimitar Iliev, ale jego plasowany strzał minął lewy słupek bramki strzeżonej przez Misztala. Bułgar mógł także zaliczyć asystę, kiedy to po składnej akcji dogrywał do wbiegającego w pole karne Łuczaka, ale pomocnik również uderzył niecelnie.

Gospodarze też próbowali się odgryźć. Płoccy kibice wstrzymali oddech w 56. minucie spotkania, kiedy to w boczną siatkę uderzył Adam Duda. Widząc problemy swoich podopiecznych, trener Kaczmarek zdecydował się na zmiany. Fabian Hiszpański i Emil Drozdowicz zastąpili Damiana Piotrowskiego i Mikołaja Lebedyńskiego. Wracający do Wisły wychowanek dobrze wszedł mecz, kilku razy nieźle wrzucał piłkę w pole karne, ale albo dobrze reagowali Zembrowski i Żytko, albo strzały były niecelne.

Płocczanie bili głową w mur. Najlepszą okazję w 83. minucie zmarnował Emil Drozdowicz. Nowy napastnik Nafciarzy nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam z Misztalem – jego lob też nie znalazł drogi do bramki. Gracze Pogoni też mieli swoje okazje. Najbliżej pokonania Kiełpina był Daniel Gołębiewski, ale i tym razem nasz bramkarz był na posterunku. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Mecz stał na przeciętnym poziomie, sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Gospodarze nie przestraszyli się faworyzowanych płocczan. Na nieszczęście Wisły, kontuzji jeszcze w pierwszej połowie nabawił się Seweryn Kiełpin. Bramkarz w przerwie przyjął środki przeciwbólowe, jednak całą drugą połowę trzymał się za kręgosłup, a dyskomfort sprawiały mu najprostsze ruchy. Golkiper prawdopodobnie ma zerwany jeden z mięśni pleców, co stawia Marcina Kaczmarka w wyjątkowo trudnym położeniu, bowiem kontuzjowany jest również Bartosz Kaniecki. W takich okolicznościach tym bardziej trzeba szanować zdobyty na wyjeździe punkt.

Pogoń Siedlce – Wisła Płock 0-0 (0-0)

Pogoń Siedlce: 12. Rafał Misztal – 93. Konrad Wrzesiński, 3. Rafał Zembrowski, 14. Mateusz Żytko, 8. Daniel Chyła – 27. Rafał Maćkowski (57, 11. Kamil Jonkisz), 13. Kamil Dmowski (69, 20. Bartosz Osoliński), 23. Rafał Augustyniak, 10. Mariusz Rybicki (77, 19. Daniel Gołębiewski), 24. Damian Świerblewski – 15. Adam Duda.

Wisła Płock: 87. Seweryn Kiełpin – 20. Cezary Stefańczyk, 5. Bartłomiej Sielewski, 25. Przemysław Szymiński, 95. Patryk Stępiński – 7. Damian Piotrowski (72, 16. Fabian Hiszpański),  21. Maksymilian Rogalski, 89. Wojciech Łuczak, 41. Dimitar Iliev (90, 33. Lukáš Kubus), 9. Arkadiusz Reca – 11. Mikołaj Lebedyński (60, 19. Emil Drozdowicz).

Żółte kartki: Wrzesiński, Dmowski, Augustyniak, Chyła – Rogalski, Hiszpański.
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków).

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji