REKLAMA

Minęło parę godzin i… znów kolizja na rondzie

REKLAMA

Aż trudno skomentować tę sytuację. Kilka godzin po kolizji na rondzie Wojska Polskiego, znów pojawiła się tam policja. Przyczyna? Stłuczka.

PowiązaneTematy

4 lutego po godz. 14 na rondzie Wojska Polskiego zderzyły się dwa samochody osobowe, opel astra i nissan primera. Tym razem do zderzenia doszło na skrzyżowaniu pasa w stronę centrum oraz kierującego na most.

Z uzyskanych informacji wynika, że nikomu nic się nie stało. Na miejscu nie występują już utrudnienia w ruchu, samochody stoją na trawniku.

Tymczasem, po porannym zdarzeniu, otrzymaliśmy przemyślenia czytelnika na temat powtarzających się kolizji na rondzie.



„Mam taką myśl odnośnie tego ronda „dzwon”, jak i również naszej płockiej policji. Zamiast stać w zatoczce autobusowej na Jana Pawła, gdzie jest zakaz wjazdu, mogliby zainteresować się tymi kolizjami, bo powodem ich są wjazdy na czerwonym świetle, i tam zadbać o bezpieczeństwo”.

Co o tym sądzicie? Czy na rondzie powinna stać policja, aby karać „od ręki” kierowców wjeżdżających na czerwonym świetle?

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej komentowane 7 dni

Reklama


REKLAMA

  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU