Minęło parę godzin i… znów kolizja na rondzie

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Aż trudno skomentować tę sytuację. Kilka godzin po kolizji na rondzie Wojska Polskiego, znów pojawiła się tam policja. Przyczyna? Stłuczka.

4 lutego po godz. 14 na rondzie Wojska Polskiego zderzyły się dwa samochody osobowe, opel astra i nissan primera. Tym razem do zderzenia doszło na skrzyżowaniu pasa w stronę centrum oraz kierującego na most.

Z uzyskanych informacji wynika, że nikomu nic się nie stało. Na miejscu nie występują już utrudnienia w ruchu, samochody stoją na trawniku.

Tymczasem, po porannym zdarzeniu, otrzymaliśmy przemyślenia czytelnika na temat powtarzających się kolizji na rondzie.

“Mam taką myśl odnośnie tego ronda “dzwon”, jak i również naszej płockiej policji. Zamiast stać w zatoczce autobusowej na Jana Pawła, gdzie jest zakaz wjazdu, mogliby zainteresować się tymi kolizjami, bo powodem ich są wjazdy na czerwonym świetle, i tam zadbać o bezpieczeństwo”.

Co o tym sądzicie? Czy na rondzie powinna stać policja, aby karać “od ręki” kierowców wjeżdżających na czerwonym świetle?

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji