Lijewski: Nie spodziewałem się, że możemy zagrać tak dobrze przeciwko THW Kiel

REKLAMA

Niedzielny mecz Nafciarzy z THW Kiel dostarczył fanom szczypiorniaka wielu emocji. Do sensacji zabrakło naprawdę niewiele, a Orlen Wisła Płock przegrała tylko jednym golem. – Jestem dumny z mojej drużyny – powiedział po meczu rozgrywający Wisły, Marcin Lijewski. – Nie spodziewałem się, że możemy zagrać tak dobrze przeciwko takiej drużynie jak Kiel.

Zarówno trener Wisły, jak i szkoleniowiec THW Kiel zgodnie przyznali, że był to niezwykle ciężki mecz. – Chociaż obie drużyny obie drużyny popełniły wiele błędów byliśmy świadkami całkiem dobrej piłki ręcznej – stwierdził  Alfred Gislasson, trener THW Kiel. – O zwycięstwie w dzisiejszym meczu zadecydowała jedna piłka, która mogła dać wygraną obu ekipom. Mieliśmy to szczęście, że piłka trafiła do nas, dzięki czemu mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Zagraliśmy dzisiaj dobry mecz, chociaż podobnie jak Wisła mieliśmy wiele problemów ze składem. Muszę przyznać, że Wisła w tym sezonie jest bardzo dobrym, doświadczonym zespołem.

PowiązaneTematy

Podobną opinię o spotkaniu wyraził rozgrywający gości. – To był dla nas bardzo ciężki mecz, ale muszę przyznać, że fajnie grało nam się w Orlen Arenie, przy takiej publiczności – wyznał zawodnik Kiel. – Mieliśmy problemy w obronie i ofensywie. O ile nasza gra w defensywie jeszcze jakoś wyglądała w pierwszych trzydziestu minutach, to wiedzieliśmy, że musimy poprawić atak po zmianie stron. To nam się udało i to też zaważyło o naszej wygranej.

Trener Manolo Cadenas docenia klasę rywala i był zadowolony z postawy swoich piłkarzy. – Rozegraliśmy ważny mecz. Do Płocka przyjechała jedna z najlepszych, obok Barcelony i HSV, drużyn na świecie – powiedział szkoleniowiec Nafciarzy podczas niedzielnej konferencji prasowej. – Kiel wygrał podobnie, jak w ostatnim meczu ligowym z Wetzlar, dzięki akcji w ostatniej sekundzie. Gdyby Marin obronił ostatnią piłkę, może wynik byłby remisowy. Niestety tak się nie stało, ale w obliczu naszych problemów kadrowym jestem zadowolony z postawy drużyny na parkiecie.

Dumny z postawy swoich kolegów jest też Marcin Lijewski. Rozgrywający Wisły nie spodziewał się aż tak dobrej postawy na parkiecie. – Nie spodziewałem się tego, ze możemy zagrać tak dobrze przeciwko takiej drużynie jak Kiel – wyznał Lijewski. – Jest dumny z mojej drużyny, chociaż zapłaciliśmy frycowe bowiem nie mamy takiego doświadczenia jak rywale na tym szczeblu. Wiem, że będziemy pracować dalej nad naszą formą, stając się coraz lepszymi i mogę z optymizmem patrzeć w przyszłość. Chciałem przy okazji podziękować naszym fanom, którzy byli dzisiaj naszym ósmym zawodnikiem i bardzo nam pomogli. Oczekujemy podobnego wsparcia w kolejnych naszych meczach.