Mundurowi niejednokrotnie udowadniają, że o bezpieczeństwo troszczą się również poza godzinami służby. Tym razem Komendant Straży Miejskiej w Płocku, Konrad Guzanek, podczas urlopu zatrzymał pijanego kierowcę.
„Służyć i chronić” to dewiza wszystkich strażników miejskich. To właśnie nią kierował się Komendant Straży Miejskiej w Płocku Konrad Guzanek, kiedy zatrzymał pijanego kierowcę skutera. Do zdarzenia doszło 24 października około godz. 13.40 w Cekanowie na ul. Królewskiej.
Mundurowy, będąc na urlopie, podczas jazdy prywatnym samochodem zauważył mężczyznę, który miał wyraźny problem z opanowaniem skutera, którym się poruszał.
– Komendant pojechał za nim i wyprzedził go, a następnie włączył światła awaryjne i zaczął ostrożnie hamować, zmuszając kierującego skuterem do zatrzymania się. Po podejściu do kierującego natychmiast wyjaśniła się przyczyna jego nienaturalnego zachowania. Od mężczyzny czuć było silny zapach alkoholu – relacjonuje starszy inspektor Jolanta Głowacka, rzecznik prasowa Straży Miejskiej w Płocku.
Komendant Straży Miejskiej w Płocku wezwał na miejsce zdarzenia patrol policji, a kierowcy odebrał kluczyki od skutera. Gdyby nie zdecydowana reakcja szefa municypalnych, mogło dojść do nieszczęścia.
W czasie oczekiwania na przyjazd policji, nietrzeźwy 67-letni kierowca wyjaśnił, że wypił ze szwagrem butelkę wódki i po dwa piwa na osobę. Patrol policji potwierdził nietrzeźwość kierowcy. Mężczyzna jest mieszkańcem powiatu płockiego. Dalsze czynności w tej sprawie będzie prowadzić policja.






