REKLAMA

Jak płocki szpital współpracuje z NFZ?

REKLAMA

Jednym z punktów sierpniowej sesji była sytuacja finansowa PZOZ. Radni omawiali sprawozdanie finansowe oraz współpracę miejskiego szpitala z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Głos w tej sprawie zabrała przewodnicząca klubu radnych PiS, Wioletta Kulpa, która poprosiła o informację ze współpracy spółki z NFZ. – Cały czas twierdziliście, że niedobry NFZ nie płaci za nadwykonania. W tym roku jest inna sytuacja, więc chciałabym wiedzieć jak wygląda ta współpraca – mówiła Wioletta Kulpa. Stwierdziła też, że przekazana radnym informacja jest zbyt ogólna.

– Planowaliście 46,9 mln zł z NFZ, a otrzymaliście ponad 49 mln zł. Gdzie są więc te odchylenia, które wpływają na to, że ostateczny wynik spółki jest na poziomie minus 5 mln zł? – pytała radna.

Wioletta Kulpa, fot. Wiktor Pleczyński

Poprosiła też o wyniki poszczególnych oddziałów, dzięki czemu będzie można wyciągnąć wnioski, w którym miejscu jest problem. – Czy są pacjenci na oddziałach, przy których usługach, czy są koszty, które zawyżają funkcjonowanie danego oddziału i jakiego rodzaju są to koszty – wymieniała. Spytała, co zostało zakwalifikowane do usług zewnętrznych, a także dlaczego koszty usług sprzątania były mniejsze ze względu na przedłużenie umowy z 2016 r. na kilka miesięcy 2017 roku i jakie będą faktycznie koszty przy aktualnych cenach.

Prezydent Płocka podkreślił, że w przypadku tej spółki ważniejsze od finansów jest dbanie o zdrowie płocczan. Przypomniał, że Szpital św. Trójcy nie wszedł w całości do sieci szpitali. Odniósł się też do słów radnej Kulpy. – Jeśli jest lepszy wynik finansowy od planu, to oznacza, że PZOZ na innej działalności uzyskał lepsze wyniki – tłumaczył.

Wiceprezes PZOZ Marek Stawicki powiedział, że nie przypomina sobie, aby kiedykolwiek mówił, że wszystko jest źle lub wszystko dobrze. – W ubiegłym roku NFZ rozliczył w różnym stopniu zaległości, które były nierozliczone z lat poprzednich. Przed 2016 rokiem płatności były przekazywane w niepełnej kwocie. W 2017 roku nadwykonania zostały rozliczone, choć w różnym procencie. Generalnie można jednak powiedzieć, że nie było problemów z rozliczeniami – przyznał.



Dodał, że największy wpływ na wyniki finansowe szpitali ma nie tylko NFZ, ale i zmiany w sposobie rozliczania świadczeń. Podał przykład ortopedii, gdzie taka zmiana spowodowała mniejszy wpływ przy tych samych kosztach o 1,5 mln zł. Zwrócił też uwagę na zmniejszenia kwot w konkursach, co np. w przypadku rehabilitacji przyniosło zmniejszenie (odczuwalne w 2018 r.) o 700 tys. zł.

Radna Kulpa poprosiła, aby uzupełnić informacje o plan i wykonanie na poszczególnych oddziałach oraz ilość pacjentów, a także o przekazanie materiału na posiedzenie połączone komisji, które odbędzie się 4 września.

Przy głosach 11 na tak, 9 wstrzymujących się, sprawozdanie PZOZ zostało przyjęte.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 3

  1. xx says:

    Umieralnia na Winiarach i Umieralnia Szpital Miejski ma w tym doskonałe osiągnięcia. A my pragniemy leczenia nie zabijania.

  2. trodat4913 says:

    ” Prezydent Płocka podkreślił, że w przypadku tej spółki ważniejsze od finansów jest dbanie o zdrowie płocczan.”. Ja tylko zwrócę uwagę panu prezydentowi, że bycie płocczaninem nie jest ani warunkiem koniecznym ani wystarczającym do korzystania z usług płockiego ZOZ. To znaczy, żeby skorzystać z usług płockiego ZOZ trzeba być po prostu ubezpieczonym, czyli zapłacić składkę zdrowotną. Zamieszkanie w Płocku niczego tu nie zmienia ani nie daje żadnych profitów. Jednocześnie każdy mieszkaniec naszego pięknego, słonecznego kraju może skorzystać z usług płockiego ZOZ, jeśli jest tylko ubezpieczony. Jak na razie nie ma rejonizacji. Czyli z kasy miasta finansowane jest leczenie ludzi z całej Polski. Można zauważyć, że bardzo wielu płocczan w ogóle nie korzysta z usług płockiego ZOZ, ponieważ w Płocku jest wiele innych publicznych i niepublicznych ZOZ. Tak więc argument, że finansowanie straty płockiego ZOZ to dbanie o zdrowie płocczan nie ma bezpośredniego przełożenia. Jeśli chcemy dofinansować zdrowie płocczan to dajmy im np. bony zdrowotne i niech sami zdecydują gdzie je zrealizują. Ja, na przykład, odprowadzam stosunkowo duże podatki a nie pamiętam, kiedy ostatnio korzystałem z usług płockiego ZOZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU