REKLAMA

Holender Tom Egberink zwycięzcą XXII Płock Orlen Polish Open

REKLAMA

Zakończył się już XXII Płock Orlen Polish Open, czyli Międzynarodowy Turniej Tenisa na Wózkach. W tym roku pogoda wyjątkowo utrudniała grę – upał, deszcze i silny wiatr na zmianę powodowały, że zawodnicy musieli włożyć w zwycięstwo jeszcze więcej wysiłku.

Tegoroczna edycja trwała od 2 do 6 czerwca. W kategorii Second Draw gra podwójna, II miejsce zajęła para Mariusz Jakubowski/Kamil Bukrym, a I miejsce para Ryszard Szczygieł/Adam Kinowski.

W turnieju quadów, rozgrywanym systemem grupowym, zwycięzcą mógł zostać Richard Green, który pierwszego dnia uległ w trzech setach Dorrie Timmermans van Hall. Brytyjczyk musiał jednak liczyć na pomoc rodaka, natomiast Holenderka o zwycięstwie mogła decydować sama. Dorrie miała wprawę w wygrywaniu na POPO – jest mistrzynią zarówno sprzed roku, jak i dwóch. Pokonując Jamesa Shawa, zapewniła jednocześnie sobie zwycięstwo. Richard Green uplasował się na drugiej pozycji, a James Shaw na trzeciej.

W finale debla spotkali się Frederic Cattaneo (Francja) i Tom Egberink (Holandia) z reprezentantami Polski – Kamilem Fabisiakiem i Tadeuszem Kruszelnickim. Zagraniczni goście pokonali naszych zawodników w finale gry podwójnej 6:4, 6:4. Warto przy tym wspomnieć, że Kamil Fabisiak i Tadeusz Kruszelnicki będą również reprezentować Polskę na Igrzyskach Paraolimpijskich w Rio de Janerio.

W finale singla kobiet spotkały się tenisistki, które już kiedyś zdobyły mistrzostwo w tej kategorii. Niemka Katharina Kruger mistrzynią została w 2009 roku, natomiast Hiszpanka, Michaela Spaanstra, pięć lat później.
Jak tłumaczą organizatorzy, ich pojedynek formalnie nie był finałem, ponieważ panie rywalizowały systemem ligowym. Obie panie wygrały wszystkie dotychczasowe spotkania i to w finale miały zdecydować, która z nich tym razem wyjedzie ze złotem. Udało się to Niemce, która pokonała Holenderkę 7:5, 2:6, 6:4.



W ćwierćfinałach singla mężczyzn Tom Egberink (Holandia, numer 1) pokonał Tadeusza Kruszelnickiego (Polska, 7), Argentyńczyk Agustin Ledesma (4) – Ezequiela Casco (5), Ricky Molier (Holandia, 8) – nierozstawionego Steffena Sommerfelda (Niemcy), a obrońca tytułu Frederic Cattaneo (Francja, 2) zwyciężył trzykrotnego mistrza POPO, Martina Legnera (Austria, 6).

W finale singla mężczyzn spotkali się więc partnerzy z debla – Francuz Frederic Cattaneo oraz Holender Tom Egberink. Francuz Płock Orlen Polish Open wygrał już dwukrotnie – w 2013 i 2015 roku, a Holender raz – cztery lata temu.

Niestety, warunki do gry były 5 czerwca wyjątkowo trudne. – Silnego wiatru nie lubią tenisiści w pełni sprawni, a co dopiero ci, którzy siedzą na wózku – tłumaczą organizatorzy. – Nagły podmuch sprawia, że trzeba skorygować ustawienie ciała względem piłki. Zrobić to jedną ręką, kręcąc kołem w prawo lub lewo, do przodu lub do tyłu, to już wyższa szkoła jazdy – dodają.

W tych trudnych warunkach lepiej poradził sobie Egberink. Bardzo szybko na tablicy pojawił się wynik 0:4, a chwilę później 2:6. Drugi set to – przynajmniej początkowo – przewaga Francuza. Cattaneo wygrał pierwszy i piąty gem trzeciej partii, jednak pozostałe wygrał Holender, który po czwartej piłce meczowej został po raz drugi Międzynarodowym Mistrzem Turnieju Tenisa na Wózkach.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU