Ekstraklasa na wyciągnięcie ręki, Bełchatów zdobyty!

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Zaledwie dwa dni piłkarze Arki Gdynia mogli cieszyć z pozycji lidera. W meczu zamykającym 23. kolejkę rozgrywek Nafciarze pewnie pokonali spadkowicza z ekstraklasy, GKS Bełchatów, i tym samym wrócili na pierwsze miejsce w tabeli! Bramki dla płocczan zdobyli Arek Reca i Dimitar Iliev.

Wyniki świątecznej kolejki były dla płocczan niezwykle korzystne. Spośród ekip bijących się awans do elity, wygrała tylko Arka Gdynia. W Siedlcach poległo Zagłębie Sosnowiec, zaś Zawisza Bydgoszcz uległ Sandecji Nowy Sącz. Zespół z Małopolski będzie kolejnym przeciwnikiem zespołu Marcina Kaczmarka.

Nafciarze świetnie rozpoczęli mecz i już w 2. minucie objęli prowadzenie. Wracający do zdrowia Arkadiusz Reca przejął piłkę po zbyt krótkim wybiciu obrońców i huknął w krótki róg bramki Krakowiaka! Młody skrzydłowy już w 8. minucie mógł podwyższyć prowadzenie. Po dobrym dośrodkowaniu Damiana Piotrowskiego przyjął piłkę na klatkę piersiową i uderzył z woleja, jednak tuż obok bramki gospodarzy.

Podopieczni Marcina Kaczmarka odważnie atakowali na bramkę bełchatowian. Strzały oddawali PiotrowskiLebebyński, ale nie udało się podwyższyć prowadzenia. Po niecałym kwadransie piłkarze Rafała Ulatowskiego zaczęli śmielej atakować. W 13. minucie Demianiuk dobrym drybilingiem minął dwóch Wiślaków i płasko dograł w pole karne, ale nikt nie zamykał tej akcji. Kilka minut później na uderzenie z dystansu zdecydował się Zapalac. Trafił wprost w Kiełpina, ale strzał był na tyle silny, że płocki bramkarz musiał interweniować na raty.

Bełchatowienie nie zwalniali tempa, a ich ataki stawały się coraz groźniejsze. Wisła się cofnęła i czyhała na kontry, ale przypłaciła to kilkoma groźnymi akcjami ze strony gospodarzy. W 37. minucie Łukasz Wroński dostał dobre prostopadłe podanie, balansem ciała oszukał defensorów i stanął oko w oko z Kiełpinem. Na szczęście Nafciarzy w ostatniej chwili wślizgiem interweniował Patryk Stępiński. Skrzydłowy bełchatowian przypłacił tę akcję kontuzją i już kilkadziesiąt sekund później zastąpił go Alen Ploj. Końcówka pierwszej części spotkania toczyła się w naprawdę szybkim tempie. W 44. minucie dobrze piłkę wyprowadził Dimitar Iliev, dograł na prawo do Piotrowskiego, jednak jego uderzenie bez problemu złapał Krakowiak. W odpowiedzi z 25 metrów w poprzeczkę uderzył Petr Zapalac.

Druga połowa zaczęła się od zdecydowanych ataków gospodarzy. Piłka bardzo często gościła w okolicach bramki strzeżonej przez Kiełpina, swoje okazje mieli Papikyan, Szymański czy Ploj, ale nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza Nafciarzy.

W 61. minucie powinno być 2:0, ale bełchatowian uratował Patryk Rachwał. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Cezary Stefańczyk, pojedynek w powietrzu wygrał Wojciech Łuczak, ale jego uderzenie sparował Krakowiak. Futbolówka spadła pod nogi Arkadiusza Recy, ale jego dobitkę ofiarnie zablokował były kapitan Wisły i jedyną korzyścią dla Nafciarzy był rzut rożny.

Trener Ulatowski przeprowadzał kolejne zmiany, a jego podopieczni ambitnie atakowali, jednak w bramce świetnie spisywał się Seweryn Kiełpin. Groźnie głową uderzał Ploj, próbował dobrze grający Szymański czy Papikiyan, ale z płocki golkiper pozostawał niepokonany.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na gospodarzach w 82. minucie. Rzut rożny z prawej strony wykonywał Stefańczyk, najwyżej wyskoczył Przemysław Szymiński, a skierowana przez niego piłka trafiła do Ilieva. Bułgarowi nie pozostało nic innego, jak płaskim strzałem podwyższyć prowadzenie! Tym samym 3 punkty jadą do Płocka. To już 15 wygrana płocczan w lidze.

Dzięki temu zwycięstwu i wpadkom rywali, przewaga nad 3. w tabeli Zawiszą wynosi już 9 punktów.

Warto podkreślić, że w Bełchatowie Nafciarze mogli liczyć na doping 350 kibiców z Płocka!

GKS Bełchatów – Wisła Płock 0:2 (0:1)

Bramki: Arkadiusz Reca (2′), Dimitar Iliev (82′)

Bełchatów: 22. Maciej Krakowiak – 18. Lukas Klemenz, 42. Seweryn Michalski, 5. Václav Cverna, 8. Lukáš Kubáň – 11. Łukasz Wroński (37, 9.Alen Ploj), 20. Patryk Rachwał (76, 10. Dawid Flaszka), 4. Damian Szymański, 16. Aghwan Papikjan (79, 15. Hieronim Gierszewski), 7. Petr Zapalač – 23. Cezary Demianiuk.

Wisła: 87. Seweryn Kiełpin – 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 5. Bartłomiej Sielewski, 95. Patryk Stępiński – 7. Damian Piotrowski (72, 16. Fabian Hiszpański), 89. Wojciech Łuczak (63, 23. Piotr Mroziński), 21. Maksymilian Rogalski, 41. Dimitar Ilijev, 9. Arkadiusz Reca (80, 10. Jakub Bąk) – 11. Mikołaj Lebedyński.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji