Dzień Dziecka oczami płocczan – który pamiętają najlepiej?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Dzień Dziecka powinien obchodzić każdy, bez względu na wiek. Przecież każdy z nas miał lub ma mamę i tatę i dla nich właśnie dziećmi pozostaniemy na zawsze. O swoich wspomnieniach z najlepszego Dnia Dziecka opowiedzieli nam znani płocczanie.

Marzenia o pianinie, wspólne lody z rodzicami i spacer, wyjście do ZOO czy kina… tak właśnie wyglądają z tego wyjątkowego dnia niektóre ze wspomnień znanych płocczan, którzy kiedyś w taki sposób jako dzieci obchodzili swoje święto. Jeszcze inni wspominają jak wygląda Dzień Dziecka w innych krajach.

Wokalistka płockiego zespołu rockowego Vatacha, jako mała dziewczynka już marzyła, by zostać muzykiem. W spełnieniu marzenia o graniu na pianinie pomogli jej rodzice, od których dostała keyboard.

fot. archiwum prywatne

– Mój najważniejszy i niezapomniany Dzień Dziecka był w 1989 r. Miałam wtedy 7 lat i marzyłam o graniu na pianinie. Dostałam od rodziców 3-oktawowy keyboard Yamahy, taki mały. Nie mogłam spać z wrażenia. Ten keyboard ze mną w łóżku nocował, to było niezapomniane przeżycie – wspomina Kasia Wachol, wokalistka zespołu Vatacha.

Wspomnieniami podzielił się również Piotr Nosarzewski, prezes Fundacji “Portal Fm – Pomagamy Dzieciom”. Dzień Dziecka spędzał w rodzinnym gronie, grając w piłkę. Rodzice wraz z jego piątką rodzeństwa odbywali także “wyprawę” do ZOO.

fot. archiwum prywatne

– Dzień Dziecka kojarzy mi się ze świeżo ścięta trawą na podwórku między ul. Skłodowską a ul. Bartniczą, kopaniem piłki. Z racji tego, że byliśmy raczej biedną rodziną,  w Dzień Dziecka  rodzice całą naszą szóstkę zabierali na lody, na spacer. Byliśmy wtedy tak bardzo szczęśliwi. Ważnym wydarzeniem wtedy, a było to prawie 40 lat temu, był spacer do ZOO, dla naszej grupki było to nie lada wydarzenie – opowiada Piotr Nosarzewski.

Nasza płocka podróżniczka, Joanna Wnuk wspomina nie swój Dzień Dziecka, ale taki, który najbardziej zapadł jej w pamięć zwiedzając wraz z mężem różne kraje autostopem. A było tych krajów wiele: Argentyna, Austria, Bośnia, Brazylia, Chorwacja, Czechy, Niemcy, Gibraltar, Hiszpania, Węgry, Islandia, Włochy, Litwa, Malta, Maroko, Holandia, Norwegia, Oman, Paragwaj, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Ukraina, ZEA, UK, oczywiście Polska. Ich najbliższy cel, który już niedługo zostanie zrealizowany, to Kazachstan, Kirgistan i Iran.

Islandia fot. Joanna Wnuk

–  Najbardziej oryginalny Dzień Dziecka kojarzy mi się z Islandią. W 2014 roku 1 czerwca dotarliśmy do miasteczka Porlakshofn, gdzie odbywał się jednocześnie Dzień Rybaka. Sami staliśmy się tam pewnego rodzaju atrakcją. Byliśmy zapraszani na typowo islandzkie poczęstunki z glonami w roli głównej, pływaliśmy statkiem po oceanie, obserwowaliśmy skoki dzieciaków do wody z 3-metrowego pomostu (warto podkreślić, że wtedy na dworze padał deszcz, a temperatura nie przekraczała 10 stopni). To był Dzień Dziecka, który najbardziej wrył mi się w pamięć – wspomina Asia.

O wspomnienia z celebracji tego święta zapytaliśmy również radnego Tomasza Kominka, który przyznał, że tego dnia powitał w domu swoją córeczkę. Sam będąc dzieckiem, 1 czerwca otrzymywał prezenty i wraz z rodziną szedł do ZOO czy na długi spacer. Podkreśla również, że tego dnia najważniejsze są dzieci.

Tomasz Kominek z żoną i córką

– Dzień Dziecka zawsze był dla mnie wyjątkową okazją, aby spędzić trochę więcej czasu w gronie rodzinnym. Rodzice zawsze pamiętali o tym święcie, dawali prezenty, a także zabierali mnie i moją młodszą siostrę do ZOO, kina, teatru czy po prostu na długi spacer. Odkąd sam jestem ojcem, również zawsze staram się wyjątkowo spędzić ten dzień ze swoimi dziećmi – opowiada radny Tomasz Kominek. – Wszystkie inne obowiązki schodzą na dalszy plan, 1 czerwca najważniejsza są dzieci! Najlepszy prezent jaki dostałem tego dnia, to powitanie w rodzinnym domu córeczki Patrycji, która przyszła na świat 26 maja 2013 roku. Z okazji tegorocznego Dnia Dziecka pragnę złożyć wszystkim dzieciom, i tym małym i tym nieco starszym, najserdeczniejsze życzenia, a ich rodzicom żeby zawsze znajdowali czas dla swoich pociech – dodaje Tomasz Kominek.

Redakcja PetroNews życzy wszystkim dzieciom oraz tym, którzy wciąż czują się dziećmi, samych wspaniałych chwil, pogody ducha, szczerego uśmiechu i spełnienia najskrytszych marzeń!

Wyjątkowe życzenia składają również trenerzy Królewskich Płock.

Wszystkiego dobrego dzieciaki!

Nie dla dorosłych :D

Opublikowany przez Królewscy Płock na 1 czerwca 2017

A jaki był Wasz najlepszy Dzień Dziecka?

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji