Drugi pożar na targowisku – to nie przypadek?

REKLAMA

Jak już wcześniej informowaliśmy, dziś w nocy wybuchł pożar na targowisku przy ul. Bielskiej. Przybyli na miejsce strażacy zdołali go ugasić, jednak kilka pawilonów doszczętnie spłonęło. Przypomnijmy, że tydzień temu na tym samym targowisku spłonęła już jedna budka. Zbieg okoliczności czy celowe działanie?

Informację o pożarze strażacy przyjęli o godzinie 3:19 i natychmiast przystąpili do akcji, która zakończyła się o godzinie 7. W gaszeniu brało udział 25 strażaków i 8 wozów. –  Po dojechaniu na miejsce stwierdzono, że objęte pożarem są pawilony handlowe na powierzchni ok. 100 m2. Całkowicie spłonęło 6 pawilonów, częściowo nadpalone zostały 2 pawilony – powiedział nam Edward Mysera, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Płocku. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.

PowiązaneTematy

Od rana trwa sprzątanie targowiska. – Spalonych zostało 8, a nie 6 pawilonów – precyzuje nasz czytelnik. – Kilka innych jest uszkodzonych, zalanych. Straty są ogromne. Najemcy wynoszą swoje rzeczy i najprawdopodobniej opuszczą targowisko. Odbędzie się w tej sprawie zebranie. Policja skończyła już prace, ale teren nadal jest zabezpieczany przez ochronę Taygera – dodaje.

Handlarze nie mają wątpliwości, że przyczyną obu pożarów jest podpalenie, trudno bowiem uwierzyć w nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Co na to służby? – Dowódca akcji wskazał, że przyczyna jest nieustalona. Dalsze czynności prowadzi policja – poinformował Edward Mysera.

Od rana nie udało nam się skontaktować z rzecznikiem płockiej policji. Będziemy informować w tej sprawie.

Ze względu na zgłoszone przez Portal Płock naruszenie praw autorskich do zdjęć nadesłanych przez czytelnika, fotografie ilustrujące artykuł zostały usunięte.