Czołowe zderzenie w Stróżewku. Ranny kierowca bmw

REKLAMA

Na drodze krajowej nr 567 doszło dzisiaj do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Wypadek spowodowała brawura jednego z kierowców? Opinie są niejednoznaczne.

O zdarzeniu dowiedzieliśmy się od naszego czytelnika. Około godziny 15.30 w miejscowości Stróżewko zderzyły się czołowo bmw E90 i volkswagen touareg.

PowiązaneTematy

– Według wstępnych ustaleń, kierujący samochodem marki BMW, wyprzedzając sznur pojazdów uderzył w nadjeżdżający z naprzeciwka vw touareg – powiedział nam rzecznik płockiej policji, Krzysztof Piasek. – W wyniku zderzenia, kierowca bmw, 21-letni mieszkaniec gminy Radzanowo, został ranny. Na miejscu wypadku był reanimowany przez ratowników, w stanie przytomnym został zabrany do szpitala – wyjaśnił rzecznik.

Inną wersję przekazał nam świadek wypadku. Według niego, kierowca bmw wyprzedzał tylko jeden samochód, był to biały peugeot, prowadzony przez kobietę. Po wypadku kierowca miał być natomiast przytomny i nie był reanimowany. – Przyczyną nie była szybka i niebezpieczna jazda, kierowca dziwnie się zachował, ponieważ miał dwie drogi ucieczki: na swój pas bądź na pas zieleni, z lewej strony drogi nie było głębokiego rowu, mógł spokojnie wytracić prędkość – pisze czytelnik. – Coś się musiało wydarzyć, bo jego reakcja była tuż przed zdarzeniem, wcześniej nie hamował ani nie robił żadnych manewrów, dopiero sekundę przed uderzeniem – dodaje.

Kierujący touaregiem, 31-letni mieszkaniec gminy Radzanowo, nie doznał poważniejszych obrażeń. Badanie wykazało, że był trzeźwy.

Droga w okolicach Stróżewka była zablokowana do późnych godzin wieczornych. Dokładne okoliczności zdarzenia będą ustalane w toku prowadzonego postępowania.