Coraz więcej policjantów na L4. Komendant apeluje: „Nie pozwólmy, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci”

REKLAMA

Komendant Główny Policji, gen. insp. Jarosław Szymczyk, przekazał list, w którym apeluje o przyjęcie propozycji MSWiA, dotyczącej m.in. podwyżek dla funkcjonariuszy. Jednocześnie policja dementuje pogłoski o ogłoszeniu alarmu i skoszarowaniu policjantów.

W całej Polsce trwa nieformalny protest policjantów, którzy masowo biorą zwolnienia lekarskie. Akcja, oznaczona w internecie hasztagiem #psiagrypa, powoduje już realne utrudnienia, a w niektórych miejscowościach zagrożenie bezpieczeństwa. W związku z tym, Komendant Główny Policji wystosował list do funkcjonariuszy.

– (…) chcę podkreślić, że zawsze będę z Policjantami i zawsze będę ich wspierał i podejmował wszelkie możliwe działania dla poprawy ich sytuacji. Zwłaszcza dzisiaj, gdy każdego dnia Funkcjonariusze polskiej Policji udowadniają swój ogromny profesjonalizm w zapewnianiu jednej z podstawowych potrzeb każdego z nas, czyli poczucia bezpieczeństwa. To Wy Koleżanki i Koledzy, w jednostkach terenowych, jeździcie na interwencje, to Wy ścigacie najgroźniejszych przestępców, to Wy ślęczycie nad tomami akt, to Wam przychodzi wyciągać ludzi z rozbitych aut i być posłańcami, którzy informują o śmierci bliskich. Chylę przed Wami czoła – pisze komendant.

Gen. insp. Jarosław Szymczyk

Jak zaznacza, propozycje MSWiA są warte rozważenia. Przypomnijmy, że ministerstwo zaproponowało podwyżki w kwocie 562 zł dla funkcjonariuszy w 2019 roku, płatne w 100% L4 za pierwsze 30 dni zwolnienia lekarskiego, zniesienie progu 55 lat życia do nabycia praw emerytalnych (pozostaje wyłącznie warunek 25 lat służby) oraz płatne nadgodziny. – Mam świadomość, że nie rozwiązuje to ostatecznie problemów płacowych i też chciałbym, aby to były wyższe kwoty, ale te 562 zł wraz z podwyżkami z lat 2016, 2017 i 2018 to już krok do przodu – podkreśla gen. insp. Jarosław Szymczyk.

PowiązaneTematy

Zapewnia, że nie przestanie walczyć „o każdą złotówkę” dla policjantów.

– Tak jak Wy wierzę w sens służby, w poświęcenie i oddanie. Wierzę w odpowiedzialność. Wierzę, że wszyscy mamy pełną świadomość tego, co może się stać, kiedy zabraknie nas na ulicach. Dlatego staję przed Wami i proszę o zrozumienie. Nie dopuśćmy do tego, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci – apeluje Komendant Główny Policji.

Jednocześnie Komenda Główna Policji dementuje informacje, które pojawiają się na różnych policyjnych forach czy komunikatorach. Dotyczą one plotki, że w większości jednostek ma zostać ogłoszony alarm, a policjanci zostaną skoszarowani, co oznacza, że do domów będą mogli wrócić za tydzień czy półtora, a w „długi weekend” 11 listopada zostaną wysłani m.in. do zabezpieczania stolicy w Święto Niepodległości, czy do Łodzi.

– Takie i podobne wpisy nie mają nic wspólnego z prawdą! Tworzą, zamieszczają je i rozsyłają osoby, których jedynym celem jest wprowadzanie innych w błąd, zaszczepianie niepewności i dezorganizacji – podkreśla Komenda Główna Policji.

Anonimowi funkcjonariusze, którzy zamieszczają te informacje, piszą również o tym, że opiekę lekarską nad policjantami mają sprawować wyłącznie lekarze policyjni, a za odmowę poddania się tym rygorom grozi dyscyplinarka.

– Stanowczo dementujemy te informacje. Nieprawdą jest, jakoby powstał plan siłowego skoszarowania funkcjonariuszy. Nie są planowane żadne alarmy, po to by ściągać siły do Warszawy na 11 listopada. Fałszywa jest również rozpowszechniana informacja, że powołane zostały sztaby kryzysowe. W całej Polsce powołano zwykłe sztaby, ale w związku z prowadzoną co roku w okolicach 1 listopada akcją „Znicz”. Jest to normalna praktyka i nie ma żadnego związku z trwającym protestem policjantów. Nie było też przesuwania sił i funkcjonariuszy między województwami, a takie informacje również pojawiały się na policyjnych forach – zaznaczają w komendzie głównej.

Jak dodają, jest to tzw. fake news, który ma siać chaos, dezorganizować działania służby i wprowadzać policjantów w błąd.

Policjanci masowo idą na L4. Dlaczego? #psiagrypa