Zimą, w trudnych warunkach atmosferycznych i przy szybko zapadającym zmroku, kierowcy mają ograniczoną widoczność. Może dojść wówczas do wypadku nawet podczas manewru cofania – tak stało się we wtorkowe popołudnie w Płocku.
Do wypadku doszło 14 grudnia po godz. 15 na al. Jana Pawła II w Płocku, i to w strefie zamieszkania, po której poruszamy się znacznie wolniej, niż po drogach.
– Policjanci wstępnie ustali, że 67-latka kierująca volkswagenem podczas cofania potrąciła stojąca za pojazdem kobietę. 82-latka z obrażeniami ciała przetransportowana została do szpitala. W sprawie zdarzenia prowadzone będzie postępowanie – informuje podkom. Marta Lewandowska, oficer prasowa płockiej policji.
Jak podkreśla, wielu uczestników ruchu drogowego nie zdaje sobie sprawy, że światła reflektorów samochodowych nie zawsze dobrze oświetlą sylwetkę pieszego, zwłaszcza jeśli jego ubranie jest w ciemnych kolorach.
– Zimą warunki atmosferyczne zdecydowanie nie służą bezpieczeństwu w ruchu drogowym, tym bardziej wymagana jest większa ostrożność. Do największej liczby wypadków z udziałem pieszych dochodzi właśnie jesienią i zimą, ponieważ pieszy widzi samochód, ale nie zawsze kierowca widzi pieszego, z uwagi na złą widoczność. Dlatego zarówno kierowcy, jak i piesi powinni zachować ostrożność i stosować zasadę ograniczonego zaufania – apeluje podkom. Marta Lewandowska.
Ale samokrytyka, bo piszesz pewnie o sobie. Wysiadając z samochodu stajesz się tym co określasz w ten sposób. Dotarło??!
PIESZE BYDŁO POWINNO W TERENIE ZABUDOWANYM TERZ NOSIĆ ODBLADKI OD JESIENI DO WIOSNY.
Właśnie, dotarło debilu 😠
Anonim. DEBIL TO CIĘ ZROBIŁ NA PRÓBĘ I ZAPOMNIAŁ ZABIĆ. Twoje komentarze są zbędne.!!!😀😀😀