Artur Siódmiak: Płock jest dla mnie szczególnym miejscem

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W ostatnią niedzielę kwietnia w Płocku odbędzie się Artur Siódmiak Camp. Orlen Arena już po raz drugi zmieni się w sportową twierdzę Króla Artura. – Chcę, aby moje Campy były nie tylko fajnym widowiskiem sportowym, ale początkiem przygody ze sportem – zapowiada Artur Siódmiak.

O tym, że druga edycja imprezy odbędzie się w kwietniu w Płocku informowaliśmy kilka dni temu. Wówczas zapowiadaliśmy, że 27 kwietnia Artur Siódmiak po raz kolejny poprowadzi zajęcia dla wszystkich młodych fanów szczypiorniaka. Teraz organizatorzy podali szczegóły Campu, który nie ulegnie wielkim zmianom w stosunku do poprzedniej odsłony. Jak twierdzą organizatorzy, nie ma bowiem sensu zmieniać dobrze przyjętej formuły.

– Ostatni Camp w Płocku był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem – powiedziała Kamila Loll z Artur Siódmiak Campu. – Bardzo wysoka frekwencja, świetna atmosfera, mnóstwo śmiechu, wiele cennych doświadczeń, a także mnóstwo pytań o kolejną edycję. Jednak czy mogło być inaczej, skoro Płock żyje piłką ręczną?

Camp Siódmiaka to jeden z elementów projektu Mały Mistrz, który propaguje akcję “STOP zwolnieniom z WF-u” i choć impreza nie zmieni swojej formuły, organizatorzy obiecują niespodzianki. Artur Siódmiak Camp zostanie podzielony na trzy części. Pierwsza z nich to zabawa dla całej rodziny, czyli multisportowe aktywności dla dzieci i rodziców. Kolejny etap to trening z Królem Arturem. Ta część jest dedykowana fanom szczypiorniaka w wieku od 7 do 12 lat. Podczas lekcji z popularnym Siudymem dzieci otrzymają dobrą lekcję nie tylko z piłki ręcznej, a po treningu otrzymają pamiątkową koszulkę z autografem Artura Siódmiaka oraz profesjonalną piłkę.

Podobnie jak podczas pierwszej edycji, zwieńczeniem Campu będzie mecz gwiazd. Oprócz reprezentantów Polski w piłce ręcznej, na parkiecie zobaczymy między innymi znanych dziennikarzy, samorządowców, donatorów sportu z regionu czy aktorów. Jak zdradzili organizatorzy, w Płocku wystąpią m.in. Piotr Gruszka, Jarosław Jakimowicz czy Rafał i Marcin Mroczkowie.

– Płock jest dla mnie szczególnym miejscem, w którym upatruję podobieństwo do niemieckiego Kiel – powiedział Artur Siódmiak. – Piłka ręczna jest tu bardzo ceniona, ale również niezwykle wspierana przez władze miasta i lokalne firmy. Efektem działań jest bardzo dobra baza szkoleniowa, a także coraz większa ilość dzieciaków, które mają potencjał, aby sięgać po najwyższe trofea. Tu zaczyna się moja rola. Chcę, aby moje Campy były nie tylko fajnym widowiskiem sportowym, ale początkiem przygody ze sportem.

Była gwiazda polskiej reprezentacji w piłce ręcznej nie chce ograniczać dzieci do wyboru jednej dyscypliny. Piłka ręczna ma być bowiem tylko jedną z możliwości. – Dajemy wybór pomiędzy ręczną a innymi sportami, takimi jak: piłka nożna, koszykówka, wioślarstwo, street handball, badminton czy tenis stołowy – wymienia Siódmiak. – Jeśli najmłodsi znajdą w naszej ofercie coś dla siebie to ja czuję się wygranym – dodał.

Po imprezie będzie można zdobyć autograf Artura Siódmiaka na przygotowanej przez Akademię Piłki Ręcznej autografkarcie oraz zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Program imprezy:
11.00-13.00 Aktywności multisportowe,
13.00-15.00 Trening z Arturem Siódmiakiem,
15.00-16.00 Mecz gwiazd.
Więcej informacji oraz zapisy dzieci w wieku 7-12 lat przyjmowane są przez formularz zgłoszeniowy na oficjalnej stronie internetowej Akademii: www.akademiapilkirecznej.pl.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji