Apel radnych: Prosimy o objęcie specjalnym nadzorem…

0

XXII Sesję Rady Miasta Płocka rozpoczęła burzliwa dyskusja na temat wprowadzenia do porządku obrad apelu przygotowanego przez część radnych, a skierowanego do Prezesa Rady Ministrów i Ministra Środowiska, w sprawie objęcia specjalnym nadzorem przemysłowych zanieczyszczeń środowiska naturalnego w mieście Płocku.

W apelu, który rozdany został mediom na początku sesji 27 września, czytamy:

Rada Miasta Płocka zwraca się do Państwa z prośbą i apelem o zainteresowanie problematyką przemysłowych zanieczyszczeń środowiska naturalnego w mieście Płocku, zwłaszcza zanieczyszczeniem powietrza.

Prosimy Panią Premier i Pana Ministra o objęcie specjalnym nadzorem w zakresie ochrony środowiska zarówno największego zakładu przemysłowego w Polsce, tj. Grupy PKN Orlen S.A., jak i instytucji ustawowo zobligowanych do kontroli największych firm przemysłowych w tym zakresie, w szczególności Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.

Prosimy również o rozważenie zmian przepisów prawnych, ułatwiających upoważnionym instytucjom przeprowadzanie skutecznych kontroli środowiskowych.

Płock jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych środowiskowo miast w Polsce. Lokalizacja w naszym mieście największych zakładów rafineryjno-petrochemicznych skutkuje bardzo wysoką emisją niektórych zanieczyszczeń przemysłowych, m.in. CO2, SO2, NOx, PM10, PM2,5, węglowodorów oraz niklu. Mieszkańcy Płocka regularnie odczuwają skutki zanieczyszczonego środowiska.

Przykładowo w dniu 22 września 2016 roku zlokalizowane w Płocku stacje monitoringu zanieczyszczeń powietrza odnotowały rekordowo wysokie stężenia benzenu (najwyższe wskazanie godzinowe wyniosło 133 µg/m3). Do emisji przyznał się w komunikacie PKN Orlen SA.

Płock jest liderem polskich statystyk umieralności na nowotwory płuc i oskrzeli spośród miast na prawach powiatu.

Rola władz miasta w procesie kontrolnym jest ustawowo ograniczona. Decyzje środowiskowe największym zakładom przemysłowym wydaje administracja szczebla wojewódzkiego, za kontrolę w zakresie emisji odpowiadają Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska. Rada Miasta Płocka dwukrotnie w ostatnich latach nie przyjęła rocznych raportów WIOŚ o stanie środowiska w województwie mazowieckim. Utraciliśmy zaufanie do instytucji nadzorujących dotychczas emisje przemysłowe w Płocku.

Zwracamy się do Państwa z uprzejmą prośbą o pomoc.

Rada Miasta Płocka

Jeszcze zanim na dobre zaczęto omawiać ten projekt uchwały, na auli rozgorzała dyskusja.

– Mam wątpliwości, czy apel pochodzi z głębi serca, bo wcześniej nie apelował pan do swojego prezesa Krawca i nie reagował na inwestycję, w wyniku której powstał zbyt niski komin – zwróciła się do prezydenta radna PiS Wioletta Kulpa, komentując apel. – Zbija pan teraz kapitał polityczny, a nie powinien pan tego robić. PiS nie otrzymał tego apelu wcześniej, a wnioskujecie o przyjęcie go przez całą radę – wypomniała przewodniczącemu rady miasta, Arturowi Jaroszewskiemu. Mówiła także o działaniach, które podjął Orlen w celu wyjaśnienia przyczyn znacząco podniesionego poziomu benzenu.

– Przykro mi, że po raz pierwszy nie występuje pani na sesji jako radna, a jako adwokat pewnej firmy – nawiązał do zatrudnienia radnej w Orlenie przewodniczący rady miasta. – Zwraca się pani do prezydenta, który nie uczestniczył w tworzeniu tego pisma – kontynuował Artur Jaroszewski (PO). – Pan też tam pracuje od wielu lat. I nic pan nie zrobił i z nikim nie rozmawiał – zarzuciła Jaroszewskiemu Kulpa. Przewodniczący zareagował zdecydowanie, mówiąc, że w Orlenie powszechnie wiadomo, iż jego stanowisko związane z zatruwaniem środowiska jest w opozycji do firmy i w karierze mu nie pomaga.

Projekt uchwały skomentował też radny Marcin Flakiewicz z klubu PiS (podobnie jak Wioletta Kulpa i Artur Jaroszewski, pracujący w Orlenie). Stwierdził, że dokument, który radni proponują przesłać do Premier Beaty Szydło i Ministra Środowiska jest wyłącznie pod publikę, ponieważ nie ma w nim żadnych szczegółów. – Niech wyjaśnia to prokuratura, my nic nie wiemy. Dlaczego nie wystosował pan, panie przewodniczący zaproszenia do dyrektora ds. środowiska PKN Orlen? – pytał. – To będzie mój własny apel, nigdy nie budujcie politycznego kapitału na zdrowiu płocczan – mówił emocjonalnie, dodając, że on tej uchwały nie poprze.

W odpowiedzi radny Jaroszewski wypomniał radnemu Flakiewiczowi, że kiedy pracowali „biurko przy biurku” w koncernie, w 2012 roku zaproponował radnemu, chemikowi z wykształcenia, wspólną walkę z trucicielem. – Drogi Marcinie, pamiętasz, co mi wówczas odpowiedziałeś? „Nie kąsa się ręki, która karmi”. Powiem szczerze, że od tego momentu, cokolwiek mówisz z tej trybuny, jest to dla mnie populizm – podsumował.

Dodał, że jego zdaniem, ustawodawcy powinni zająć się przepisami, dotyczącymi kontroli środowiska. – Trzeba je zapowiadać minimum na 7 dni przed kontrolą. Są one prowadzone w dzień, w godzinach od 6 do 22. Czy to kogoś dziwi, że w Płocku czy Kędzierzynie Koźlu brzydko pachnie w nocy? – pytał retorycznie przewodniczący, prosząc, aby apel był przyjęty jednogłośnie.

Prezydent  Andrzej Nowakowski wyraził nadzieję, że prokuratura, do której złożył doniesienie, wyjaśni sprawę przekroczonych wskazań dopuszczalnego poziomu benzenu, skoro dotychczasowe działania WIOŚ spełzły na niczym. Odciął się od politycznego łączenia go z prezesem Krawcem, choć przyznał, że być może należało wcześniej podjąć bardziej radykalne działania. Tłumaczył jednak, że dotychczas WIOŚ twierdził wyłącznie, że nie są przekroczone normy roczne. Poinformował też, że pisemnie wysyła swoje monity do Orlenu, ponieważ nikt nie wyraził woli spotkania z nim.

Uchwała w sprawie skierowania apelu do Pani Premier i Ministra Środowiska została przyjęta 23 głosami za, jedna osoba się wstrzymała, jedna nie głosowała.

Magda Grodecka

 

Podziel się.

Patronat i artykuły sponsorowane w PetroNews.pl


Warto Przeczytać


Ostatnie Informacje