500 ton asfaltu i legenda driftu w Płocku. Drift Masters rusza w weekend!

REKLAMA

W najbliższy weekend Płock stanie się światową stolicą driftingu. 20 i 21 czerwca, na stadionie Wisły, na którym specjalnie na tę okazję zostało wylane prawie 500 ton asfaltu, pojawią się najlepsi zawodnicy z Francji, Niemiec, Czech oraz legenda światowego driftu i mistrz ligi D1 Naoki Nakamura.

Driftingu nikomu w Płocku nie trzeba przedstawiać. To tu rozgrywały się najbardziej emocjonujące pojedynki rund mistrzostw Polski w roku 2013. Zawodnicy płockiego BUDMAT Auto Drift Team po czterech rundach zajmują drugą i trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej Drift Masters Grand Prix 2015.

PowiązaneTematy

– Cieszę się, że Drift Masters kolejny raz zawitał do Płocka. Korzystając z przerwy w rozgrywkach piłkarskich i możliwości przystosowania stadionu do takich zawodów zdecydowaliśmy, że Drift Masters odbędzie się właśnie tu. Miasto jest partnerem dla tego projektu, który w ostatnich latach cieszył się ogromną popularnością płocczan – mówił prezydent Andrzej Nowakowski na dzisiejszej konferencji prasowej.

Stadion im. Kazimierza Górskiego zyskał zupełnie nowe oblicze.

– Trawiasta nawierzchnia została zabezpieczona specjalnym podłożem, a następnie pokryta specjalnie na tę okazję wylanym asfaltem. Położono go prawie 500 ton. Tyle było potrzeba, aby powstał tor o długości ponad 400 i szerokości 8 metrów. Po tym torze jeszcze nikt nie jeździł, cały czas jest dopracowywany. Tory stałe w Poznaniu i Kielcach są już znane zawodnikom, natomiast tutaj czeka ich zupełnie coś innego. To będzie pierwsza taka konfrontacja tej klasy zawodników na nowo powstałym obiekcie – tłumaczył Tomasz Chwastek, dyrektor zawodów Drift Masters GP.

Na zaproszenie organizatora przyjechał do Płocka prosto z Japonii Naoki Nakamura – Champion of the D1SL Series. Zawodnik BUDMAT Auto Drift Team, Piotr Więcek (2. miejsce w klasyfikacji generalnej – przyp. red.) miał okazję pojeździć z mistrzem i podzielił się wrażeniami. – Uczestnicy sobotniej i niedzielnej imprezy będą mieli wspaniałe widowisko. Naoki prezentuje agresywny i dynamiczny styl jazdy. Nie sprawia mu problemów dojeżdżanie do samochodu jadącego przed nim na, dosłownie, centymetry – mówił.

– My, ze swojej strony zaprezentujemy również pokaz jazdy precyzyjnej. Samochody testujemy już od dłuższego czasu, wszystko jest sprawne. Podejrzewamy, że razem z Piotrem spalimy łącznie około 100 opon. Naszym celem teamowym jest stanąć na pierwszych dwóch lokatach, w Radomiu udało się na pierwszej i trzeciej lokacie. Natomiast kolega z Japonii będzie nam skutecznie próbował przeszkadzać – dodał Dawid Karkosik, członek Auto Drift Team (3. miejsce w klasyfikacji generalnej – przyp. red.).

Zainteresowanie wszystkich wzbudził Naoki Nakamura, którego, dzięki tłumaczowi, można było zapytać o jego wrażenia z pobytu w Płocku i oczekiwania, związane z zawodami.

– Bardzo mi się tu podoba, wszyscy są dla mnie bardzo mili. Cieszę się, że mogę driftować w Polsce i postaram się zafundować widzom wspaniałe widowisko. Pierwszy raz będę jeździł po świeżym, nowym asfalcie, ciekawe, jak będzie z przyczepnością – zastanawiał się mistrz.

Organizator podkreślał, że priorytetem jest bezpieczeństwo. – Zabezpieczyliśmy obiekt, pewne sektory są wyłączone dla publiczności, żeby zagwarantować maksimum bezpieczeństwa, są też specjalnie budowane zapory atestowane do tego celu, kładziemy również nacisk na patrole odpowiednich służb – wyliczał przedstawiciel organizatora.

Na tych, którzy zdecydują się spędzić weekend z Drift Masters GP, czekają także pozasportowe atrakcje, takie jak: pokazy pirotechniczne, sztucznych ogni oraz stuntu. W sobotę będzie można posłuchać koncertu Pięknych i Młodych oraz Ivana Komarenko, a o to, by publiczność dobrze się bawiła, zadba Wujek Samo Zło.

Zobaczcie nasze zdjęcia z konferencji oraz nowe oblicze płockiego stadionu.