REKLAMA

43 lata po proteście robotników

REKLAMA

W Płocku upamiętniono 43. rocznicę protestu robotniczego. Przypomnijmy, że to właśnie tu – obok Ursusa i Radomia – w czerwcu 1976 r. doszło do strajków i wystąpień robotniczych.

Na obelisku, znajdującym się przy bramie nr 2 Zakładu Produkcyjnego PKN ORLEN, znajduje się napis: „W dniu 25 czerwca 1976 r. robotnicy Petrochemii zainicjowali akcję protestacyjną społeczeństwa Płocka przeciwko bezprawiu oraz wypaczaniu systemu polityczno-gospodarczego naszego kraju”.

To właśnie Płock – obok Ursusa i Radomia – był trzecim, największym miastem, w którym w czerwcu 1976 r. doszło do strajków i wystąpień robotniczych. Władze PRL starały się przemilczać i ukryć protest w Płocku z powodu planowanych w naszym mieście wrześniowych centralnych uroczystości dożynkowych.

– Podczas dzisiejszych uroczystości rocznicowych przypomniano, że w Płocku już od rana 25 czerwca 1976 r. do strajku przystąpili robotnicy ówczesnych Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych, a także Przedsiębiorstwa Remontowo-Montażowego „Naftoremont” oraz Przedsiębiorstwa Robót Elektrycznych „Elektromontaż”. Powodem były informacje o podwyżkach cen żywności , a także nieoficjalne jeszcze wiadomości o robotniczych protestach w Ursusie i Radomiu – informuje biuro prasowe ORLENU.

Pracownicy nie poprzestali na strajku w Zakładzie Produkcyjnym. Po południu wyruszyli spod bramy nr 2 płockiej rafinerii w kierunku centrum miasta. Do manifestujących dołączali zatrudnieni w innych zakładach i przypadkowi przechodnie. Gdy marsz dotarł pod budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR, jego uczestnicy zaczęli wznosić okrzyki: „Chcemy chleba”.



Manifestujących otoczyły jednostki milicji i ZOMO, wsparte przez ściągnięte na miejsce dodatkowe oddziały z innych miast, w tym z Łodzi. Gmach PZPR obrzucono kamieniami. Wybito w nim szyby. Doszło do starć na ulicach miasta, które trwały kilka godzin, do późnego wieczora. Szacuje się, że uczestniczyło w nich ok. 3 tys. osób. Funkcjonariusze milicji i ZOMO, a także SB, systematycznie wyłapywali protestujących. Byli oni zatrzymywani i bici.

Do zatrzymań dochodziło również później, gdy uczestników manifestacji i starć ulicznych identyfikowano na podstawie zdjęć, jakie Służba Bezpieczeństwa wykonywała podczas przemarszu protestujących ulicami Płocka. W sumie aresztowano kilkadziesiąt osób. Wobec 33 osób zapadły wyroki: 18 uczestników protestu skazano na 2 do 5 lat więzienia, a pozostałych na kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wielu spośród protestujących represjonowano, np. zwalniając z pracy.

Protest ten, choć niezmiernie istotny, był pomijany lub umniejszany przez ówczesne władze PRL, ze względu na szczególnie niekorzystny jego wydźwięk. To właśnie w Płocku miały bowiem odbyć się centralne uroczystości dożynkowe z udziałem pierwszego sekretarza PZPR Edwarda Gierka i premiera Piotra Jaroszewicza. Ostatecznie komunistyczne władze nie zdecydowały o przeniesieniu organizacji dożynek do innego miasta i odbyły się one w Płocku we wrześniu 1976 r.

W rocznicę tych tragicznych wydarzeń, 24 czerwca br., przed obeliskiem złożono kwiaty i odśpiewano hymn państwowy. W imieniu Zarządu i pracowników PKN ORLEN wiązankę kwiatów złożył Józef Węgrecki, Członek Zarządu PKN ORLEN ds. Operacyjnych, natomiast NSZZ Solidarność reprezentowali Andrzej Burnat, Przewodniczący Regionu Płockiego i jego zastępca – Stefan Boczek. W uroczystościach wzięli również udział przedstawiciele NSZZ Solidarność PKN ORLEN. Uczestnikom rocznicowej uroczystości przypomniano wydarzenia czerwca 1976 roku, które doprowadziły do społecznych protestów.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU