Wolę zbierać śmieci w Norwegii, niż być dyrektorem w Polsce

– Wiadomo, że pieniądze na ulicy tu nie leżą, trzeba na nie zapracować, ale jak się już dojdzie do etapu stałej pracy, opanuje język, to jest wtedy dużo lepiej, niż u nas w kraju. Nie sądzę, żebym wrócił do Płocka. Z tym miastem wiążą mnie tylko korzenie i rodzina, która tam mieszka. Poniedziałek, godzina 4.30 … Czytaj dalej Wolę zbierać śmieci w Norwegii, niż być dyrektorem w Polsce