REKLAMA

Wiesław Chrobot: 25 lat z wózkarzami

REKLAMA

„Ale jesteś odważny” – usłyszałem, gdy w roku 1994 podjąłem decyzję, że będę dyrektorem zawodowego turnieju tenisa na wózkach, że będę z „wózkarzami” – wspomina Wiesław Chrobot, Dyrektor PŁOCK ORLEN POLISH OPEN. Jak ocenia 25 lat pracy na rzecz organizacji tego wyjątkowego turnieju i jakie ma dalsze plany?

Trudno odmówić odwagi żołnierzowi, który walczy w obronie ojczyzny. Odwagą imponowali mi uczestnicy Powstania Warszawskiego. Sytuacje kryzysowe bez wątpienia wymagają od nas szczególnej odwagi i determinacji. Wówczas od niej zależy nasze życie i dalsze losy naszych bliskich. Istnieje jednak również odwaga dnia powszedniego.

Często nie myślimy o podejmowanych decyzjach w kategorii odważnych. Choć nie zawsze racjonalne, wydają się oczywistym, jedynym możliwym w danym momencie rozwiązaniem. Taka właśnie była decyzja, którą podjąłem 25 lat temu. Mój przyjaciel, Piotr Jaroszewski, który po poważnym wypadku i złamaniu kręgosłupa chciał powrócić do profesjonalnego sportu, zaproponował mi organizację międzynarodowego turnieju tenisa na wózkach w Płocku. Tak, wbrew trudnościom finansowym, słabej jakości kortów i małej popularności tej dyscypliny, powstał Płock Orlen Polish Open. Dziś wiemy, że ta odwaga się opłaciła.

PowiązaneTematy

Fot. POPO

Codzienna odwaga polega na stawianiu czoła pojawiającym się problemom i walce z własnymi słabościami. Niezbędna jest do tego wiara w siebie i drugiego człowieka. Potrzeba również zaangażowania, które często oznacza całkowite odsunięcie pozostałych spraw na boczne tory. Nie można się bać porażek, bo one zawsze będą się zdarzać. Jeżeli czujemy, że dany wybór jest słuszny, idźmy za nim. Odważne decyzje otwierają nas na nowe doświadczenia, nowych ludzi i prawdę o nas samych.

Odwagą można się zarazić, obserwując innych ludzi. Jerzy Kulik, płocki tenisista, zjeżdżał na treningi, na korty, na wózku po schodach z czwartego piętra, ponieważ w jego bloku nie było windy. Arkadiusz Stasiak nie miał dwóch nerek i był dializowany trzy razy w tygodniu, a mimo tego trenował, z tenisa czerpał radość dnia codziennego. Marek Dajnowski awansował do najlepszej ósemki tenisistów na wózkach w Polsce, walcząc całe swe tenisowe życie ze stwardnieniem rozsianym. To oni są dla mnie wzorem odwagi!

Fot. POPO

„Zmiana punktu odniesienia pozwala nam dostrzec, że to, co wydaje się nam trudne, wcale takie nie jest. Nie można się bać porażek, bo one zawsze będą się zdarzać. Jeżeli czujemy, że nasz wybór jest słuszny, idźmy za nim. Kluczem do odwagi jest danie sobie szansy”. Taką szansę cały zespół pracujący przy PŁOCK ORLEN POLISH OPEN dał sobie w 1994 roku.

W marcu 2019 zakończyła się kolejna kadencja władz Stowarzyszenia Integracyjny Klub Tenisa w Płocku. Zarząd będzie pracował w składzie: Wiesław Chrobot – Prezes Zarządu; Michał Kublik – Wiceprezes, Kamil Fabisiak, Robert Mikuła – członkowie Zarządu. Komisja Rewizyjna w składzie: Bogusław Gostomski – Przewodniczący, Jolanta Ząbkiewicz, Bogusław Paćkowski stanowi organ kontrolny.

Dwa główne kierunki będą dominowały w działaniach w kadencji 2019-2024: rozwój sportu dzieci i młodzieży, rozwój sportu amatorskiego. Chcemy przedstawić dla mieszkańców Płocka dobrą ofertę skierowaną na tenis. Nauka gry w tenisa dla dzieci i dorosłych, lokalne turnieje tenisowe, profesjonalna szkółka tenisowa nastawiona na sport, programy rekreacyjne dla płockich firm.

Fot. POPO

Nie zapominamy o tenisistach na wózkach, którzy obecnie stanowią trzon działalności Klubu. Zadanie, jakie sobie stawiamy, to udział co najmniej jednego zawodnika na Igrzyskach Paraolimpijskich w Tokio i zdobycie tytułów Mistrza Polski zarówno indywidualnie, jak i drużynowo.

Chcemy też organizować dalsze edycje światowego turnieju Płock Orlen Polish Open, który jest logistycznie bardzo trudny. Mamy zespół ludzi, który ma doświadczenie i potrafi wiele. Zastanawiamy się nad inną formą organizacji tego przedsięwzięcia: na przykład – Płock Orlen Polish Open jako dwa turnieje, jeden w terminie obecnym na kortach otwartych, drugi w okresie zimowym na hali. Rozmowy na ten temat są już prowadzone.
W tym miejscu pragnę podziękować Urzędowi Miasta Płocka, PKN ORLEN SA i Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Mazowieckiego za wsparcie finansowe organizacji tego prestiżowego wydarzenia.

Fot. POPO

Spełniło się marzenie płockiego środowiska tenisowego – mamy halę tenisową (MOSiR Płock ul. Sportowa 3). Dla nas, klubu tenisowego, jest to bardzo ważne w aspekcie prowadzenia całorocznej szkółki tenisowej dla dzieci, wsparcia treningowego zawodników szczególnie uzdolnionych (w klubie trenuje wielokrotny medalista Mistrzostw Polski – Michał Mikuła) i przygotowań „wózkarzy” do najważniejszych imprez sportowych: Igrzysk Paraolimpijskich, Mistrzostw Świata i Polski.

Oczekujemy, jako Zarząd, decyzji władz Płocka na temat remontu obiektu WISŁA przy Ł34, szczególnie kortów tenisowych. Stan kortów ceglastych jest fatalny, nasi pracownicy dokonują „cudów”, aby je należycie przygotować do kolejnego sezonu, a na profesjonalne firmy Klub po prostu nie stać. Koszt remontu kortów ceglastych przekracza możliwości SIKT Płock.

Wiesław Chrobot

W imieniu Zarządu Klubu pragnę podziękować wszystkim osobom, które w okresie ostatnich 25 lat wspierały naszą działalność klubową, w tym organizację Płock Orlen Polish Open. Szczególne znaczenia dla całego środowiska tenisa na wózkach jest budowanie więzi międzyludzkich. Dziękuję wolontariuszom z „Małachowianki”, którzy od wielu lat są z nami. Bez WAS POPO byłoby smutne!

Przed nami nowe wyzwania, nowe cele, ale ta sama odwaga, jak w roku 1994! Do zobaczenia na kortach.

Wiesław Chrobot, dyrektor PŁOCK ORLEN POLISH OPEN