Ulica Traugutta rozwalona i dziurawa. Mieszkańcy chcą odszkodowania

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Od 10 maja trwają prace na ul. Traugutta. Mieszkańcy byli przygotowani na remont, cieszyli się, że będą mieli ulicę, której nie zalewają opady deszczu. Jednak sposób wykonywania prac remontowych spowodował, że – jak pisze nasz czytelnik – puszczają im nerwy. Dojazd do ich domów czy mieszkań jest niezmiernie utrudniony, a czasem niemożliwy. Przygotowują się do złożenia wniosków o odszkodowanie.

Rozbudowa ulicy im. Romualda Traugutta spowodowana jest m.in. koniecznością wybudowania kolektora deszczowego i odwodnienia ulicy. Prace obejmują odcinek od skrzyżowania z ulicą Mickiewicza do skrzyżowania z ulicą Kochanowskiego. Jak tłumaczył nam Konrad Kozłowski z zespołu współpracy z mediami płockiego ratusza, wykonawca zaplanował prowadzenie prac odcinkami, w taki sposób, aby umożliwić dojazd mieszkańcom. W pierwszej kolejności dla ruchu został zamknięty odcinek od ul. Kochanowskiego do skrzyżowania. Dojazd do posesji przy ul. Traugutta teoretycznie jest możliwy od ul. Mickiewicza.

Rozkopali ul. Traugutta i co dalej?

Czytelnik: Dojazd jest często niemożliwy

Piszemy teoretycznie, bo – jak zauważa nasz czytelnik – dojazd ten jest bardzo często zastawiony przez sprzęt budowlany, co uniemożliwia przejazd. A to tylko wierzchołek góry zarzutów.

Ulica Traugutta, fot. czytelnik

– Byłem cierpliwy, ale to co się dzieje w tej chwili, jest lekka przesadą – pisze nasz czytelnik, dołączając pakiet filmów i zdjęć. – Od ponad miesiąca dojazd od ulicy Kochanowskiego jest rozkopany na amen i totalnie nic się z nim nie dzieje – zauważa, dołączając na dowód zdjęcie. – Natomiast od strony ulicy Mickiewicza ulica Traugutta (jedyny dojazd) jest, mówiąc delikatnie, rozpieprzona, że ciężko po niej się jeździ. Jakby tego było mało, bardzo często dojazd od ulicy Mickiewicza jest zastawiony maszynami budowlanymi i ruch jest wstrzymany – pisze zdenerwowany.

Jak zauważa, za organizację i harmonogram prac odpowiada firma, która została wynajęta przez Urząd Miasta Płocka. Dlatego mieszkańcy przygotowują już wniosek do Urzędu Miasta Płocka o zwrot kosztów uszkodzonych samochodów (m.in. zawieszenie, opony, felgi itp).

– Każdy rozumie, że trwa remont, żeby w przyszłości było lepiej, ale nie jestem jedyną osobą, która widzi, że można było to zrobić o wiele lepiej i mniej uciążliwie dla mieszkańców. Oszczędność podczas wyboru firmy skończy się tym, że miasto będzie płaciło odszkodowania mieszkańcom – stwierdza czytelnik.

Jak zauważa, dojazd od strony ul. Kochanowskiego jest rozkopany od 2 miesięcy i nic się tam nie dzieje, a przecież mógłby służyć w tym czasie jako droga dojazdowa. – Aktualnie najwięcej prac odbywa się od strony ulicy Mickiewicza. Dodam, że tak jak widać na filmiku, tamten odcinek Traugutta też jest rozwalony i dziurawy – pisze mieszkaniec tego osiedla. – Dziwiłem się żonie, jak na początku marudziła, ale w tej chwili to i mi nerwy puściły – podsumowuje nasz czytelnik.

MZD: Przekażemy wykonawcy uwagi

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Miejskim Zarządem Dróg, który nadzoruje tę inwestycję. – Jesteśmy na ul. Traugutta codziennie – zapewnia Tomasz Żulewski, dyrektor MZD. – Dojazd od ulicy Kochanowskiego jest niemożliwy, ponieważ zgodnie z zatwierdzoną organizacją ruchu, jest tam zakaz wjazdu. Dojazd do każdej posesji jest zapewniony od ulicy Mickiewicza – wyjaśnia.

Przekazujemy informację od czytelnika, że ten wjazd jest często zastawiony przez maszyny budowlane. – Trwają tam prace związane z kanalizacją deszczową, ale są to prace po terenie zielonym, poza jezdnią, więc dojazd od ul. Mickiewicza jest zapewniony. Do nas nikt nie zgłaszał, że nie ma dojazdu do własnej posesji – stwierdza dyrektor MZD. – Wiemy jak to wygląda, ale prace muszą zostać wykonane – dodaje Tomasz Żulewski.

Wyjaśnia także, iż w przypadku uszkodzeń samochodów, na stronie Miejskiego Zarządu Dróg w Płocku (mzd-plock.eu) znajduje się wniosek o odszkodowanie do pobrania. – Jest to teren budowy, więc złożone wnioski zostaną przekazane wykonawcy – zapewnia dyrektor.

– Zwrócimy uwagę wykonawcy, aby nie zastawiał wjazdu od ulicy Mickiewicza maszynami  budowlanymi – obiecuje Tomasz Żulewski.


Jak się dowiedzieliśmy, termin realizacji inwestycji nie jest w żaden sposób zagrożony, ulica ma zostać oddana do użytku w październiku br. Być może jednak mieszkańcom już niedługo będzie jechało się nieco lepiej. – Po wykonaniu prac od strony ulicy Kochanowskiego, zostanie zamknięty wjazd od strony ulicy Mickiewicza, a ruch będzie puszczony ul. Kochanowskiego – wyjaśnia dyrektor MZD.

Podsumowuje, że ulica Traugutta została tak zaprojektowana, że inne wykonanie jej remontu jest niemożliwe. Miejmy jednak nadzieję, że te znaczne utrudnienia dla mieszkańców wkrótce się skończą.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Warto Przeczytać

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji