Uczniowie zamiast prezentów dla siebie, dali je tym, którzy tego potrzebowali

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Czasem zamiast myśleć o sobie, warto pomóc innym. Tak też postąpili uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 21, którzy przygotowali prezenty dla tych, których los do tej pory nie rozpieszczał. 

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 21, ich rodzice i nauczyciele sprawili, że święta osób, którym się nie poszczęściło, będą lepsze. Dla wielu okres Bożego Narodzenia to chwile spędzone z najbliższymi, wśród wyśmienitych potraw i wspaniałych prezentów. Niestety, są też tacy, którzy nie mają nawet własnego dachu nad głową, tak jak kobiety i dzieci będące pod opieką Noclegowni Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej przy Misjonarskiej 22.

fot. PetroNews

Młodzi uczniowie postanowili, że w tym roku zamiast wręczać sobie na Mikołajki prezenty, podarują je osobom, którzy tego naprawdę potrzebują. Nie zbierali pieniędzy. Sami kupili gry, zabawki i akcesoria szkolne dla najmłodszych podopiecznych z noclegowni. Mamy maluszków też otrzymały prezent – urocze misie.

– Z inicjatywą akcji wyszli sami uczniowie, którzy chcieli sprawić radość dzieciom w trudnej sytuacji życiowej – tłumaczy Katarzyna Brodowskij, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 21. – Zrezygnowali z kupowania sobie prezentów i w to miejsce przynosili upominki dla dzieci z noclegowni. Dzieci przynosiły nowe: maskotki, gry planszowe, puzzle, zabawki, artykuły szkolne i papiernicze. Zbieranie prezentów trwało 2 tygodnie – dodaje nauczycielka.

Kobiety, które znajdują się pod opieką noclegowni, nie kryły wzruszenia. Widok ich szczęśliwych dzieci sprawił, że niejednej zakręciła się łza w oku.

– Chcę bardzo podziękować za prezenty – powiedziała nieśmiało Andżelika, mama, która wychowuje dziesięcioro dzieci.

Radości nie kryła także prezes PKPS Grażyna Cieślik. Tłumaczyła, że uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 21 doposażyli także świetlicę.

– Brakowało nam takich zabawek, jak np. puzzle czy gry planszowe. Teraz otrzymaliśmy ich kilka kartonów. Niestety, o dofinansowanie na zabawki możemy starać się dopiero w marcu. Dzieci musiałyby jeszcze poczekać na nowe gry, a tak mają je już teraz – tłumaczy Grażyna Cieślik.

Młodzi darczyńcy postanowili jeszcze odwiedzić najmłodszych pacjentów Szpitala Św. Trójcy. Tam również rozdali prezenty i umilili pobyt dzieci w placówce.

Inicjatywa uczniów, to wspaniały gest, który może być przykładem dla wielu osób. Pokazali, że prawdziwe szczęście może tkwić w dzieleniu się i pomaganiu innym. Takie niewielkie gesty mogą przyczynić się do tego, że życie drugiej nabierze barw.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji