Trzy wsie na dnie Wisły w okolicach Płocka [FILM]

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Dwadzieścia siedem wsi częściowo, a trzy całkowicie zatopione zostały podczas budowy tamy we Włocławku. Jakie były losy ludzi wysiedlonych w latach 60. z terenów, które teraz tworzą Zalew Włocławski? O tym opowiada reportaż “Zatopione wsie, zatopione wyspy”.

Na fali Roku Rzeki Wisły warto przypomnieć historię regulowania biegu Królowej Polskich Rzek. Projekt, w ramach którego powstał Zalew Włocławski, zakładał wybudowanie serii 8 zapór spiętrzających wody rzeki, co umożliwiłoby transport towarów z Trójmiasta do Warszawy drogą wodną. Jednocześnie z powstaniem zapór, powstać miały elektrownie wodne, produkujące prąd dla północnej i centralnej Polski. Tamy miały powstać w miejscowościach:

  • Wyszogród,
  • Płock,
  • Włocławek,
  • Nieszawa/Ciechocinek,
  • Solec Kujawski,
  • Chełmno,
  • Opaleń,
  • Tczew.

W związku z pogłębiającymi się problemami finansowymi kraju, za rządów Edwarda Gierka projekt porzucono, po wybudowaniu tamy we Włocławku. Film “Zatopione wsie, zatopione wyspy” w reżyserii Tomasza Kamińskiego opowiada o losach mieszkańców wsi, leżących niegdyś na wysepkach, znajdujących się na Wiśle, od Włocławka po Płock. Na długości 48 kilometrów, w wyniku spiętrzenia wody, zatopiono trzy małe wsie, kolejnych 27 zostało zalanych częściowo, a oprócz tego pod wodą znalazło się ponad 40 niezamieszkałych wysepek i kęp.

W filmie można usłyszeć relacje mieszkańców tamtych terenów z ich życia codziennego, jak i samej akcji przesiedlenia. Między innymi dowiadujemy się o konieczności corocznego wyprowadzania się ze swoich domostw, gdy wysepki były zalewane podczas roztopów czy o niebezpiecznych spacerach po topniejącej skorupie lodowej. Poza tym, w materiale mamy również okazję usłyszeć kapitana żeglugi śródlądowej Stanisława Fidelisa, znanego w środowisku sympatyków Królowej Polskich Rzek, autora książki “Wisła rzeka mojego życia”.

Reportaż został zrealizowany w ramach projektu Fundacji Ari Ari “Zatopione wsie. Aktywizacja kulturowa społeczności Zalewu Wiślanego”. Dzięki wysiłkowi twórców filmu i osób z fundacji, 50 lat po budowie tamy zebrano ponad 60 godzin rozmów z 50 osobami, uwieczniając ich losy przed, w trakcie i po przesiedleniu.

Obecnie znowu wraca się do tematu uregulowania Wisły, wybudowania stopni wodnych, transportu z wykorzystaniem żeglugi śródlądowej i elektrowni wodnych. Podpisano już umowę na budowę tamy w Siarzewie (między Ciechocinkiem a Nieszawą), prowadzi się działania na rzecz doprowadzenia do żeglowności dróg wodnych w Polsce. Względy zarówno bezpieczeństwa, jak i ekologiczne, popychają kraj do przenoszenia możliwie dużej części transportu towarów na wody śródlądowe, zmniejszając ilość TIR-ów przejeżdżających po drogach. W ten sposób projekt z lat 60. dostaje nowe życie.

Budowa tamy we Włocławku miała ogromny wpływ na życie ludzi na obszarze zalewu. Film “Zatopione wioski, zatopione wyspy” dobrze to ukazuje. Warto zastanowić się, jaki wpływ po prawie 60 latach od tamtych wydarzeń będzie miało nadanie projektowi drugiego życia. Jakie by było nasze życie, gdyby wtedy został zakończony, a po Wiśle kursowałyby transporty towarów, obecnie jeżdżące tysiącami ciężarówek, a w naszych gniazdkach płynął prąd z elektrowni wodnych, a nie węglowych.

Zapraszamy do obejrzenia tego naprawdę ciekawego dokumentu.

Podziel się:

2 komentarze

  1. Wy już chyba musicie ciągle kłamać. To zniechęca do publikacji. Do tego Płock zmienił się wskutek neo napływu odpornego na asymilację w Płocku. Mówią, piszą; płocczaki, płockowo.

    Brak wiedzy o regionie i samym mieście. Wszystkim trzęsie 3 Miasto. Odczłowieczyło , zmieniło już Dzieje , kłamiąc jak najęci.

    Skecze z Broniewskim . Kłamanie z Krzyżem Katyńskim. ABY TYLKO ZNISZCZYĆ POLSKOŚĆ. TERAZ KŁAMANIE O TAMACH.

    PIS ZAJĘTY DORABIANIEM…………………NIE MYŚLI O POLSCE……

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji