Strajk nauczycieli zawieszony. Rząd ma nowe propozycje

REKLAMA

Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesza strajk od najbliższej soboty, 27 kwietnia. Prezes ZNP uzasadnił to odpowiedzialnością za uczniów. Tymczasem rząd ma nowe propozycje dla nauczycieli, które mają zapobiec masowym zwolnieniom.

W czwartek, 25 kwietnia, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz zaskoczył rodziców, uczniów i… niektórych nauczycieli ogłaszając zawieszenie strajku do września.

– Od soboty, 27 kwietnia ZNP zawiesza ogólnopolski strajk. Zawiesza, ale nie kończy! Powiem więcej: od dzisiaj wchodzimy w nowy, znacznie ważniejszy etap – napisał w swoim oświadczeniu Sławomir Broniarz. – Jesteśmy bowiem w połowie drogi. Dlatego dzisiaj nie podpisujemy tego, co podpisała Solidarność, torpedując negocjacje z rządem. Żądamy natomiast usystematyzowanej i osadzonej w krótkim czasie rozmowy o pakiecie odbudowy systemu edukacji na miarę XXI wieku i odpowiedniego rozwoju dzieci i młodzieży – dodał.

Jak stwierdził, decyzja ta jest wzięciem na nauczycieli odpowiedzialności za maturzystów, aby zapewnić uczniom warunki do spokojnego ukończenia roku.

PowiązaneTematy

– Panie Premierze Morawiecki, dajemy Panu czas do września. Czekamy na konkretne rozwiązania. My swoje przedstawiamy jako rozwiązanie całościowe – apelował do premiera.

Podkreślił, że ZNP niczego na dzisiaj nie podpisuje.

– Nie składamy broni. Nie przystąpimy też do fasadowych negocjacji organizowanych przez rząd. Zamykamy dziś pierwszy etap. Przez 17 dni posunęliśmy negocjacje do przodu – zapewniał, wymieniając rzeczy, które zaproponowano nauczycielom: 10 proc. podwyżki od września, skrócenie awansu zawodowego z 15 do 10 lat, uwolnienie dodatku stażowego (administracja i obsługa) – skutkuje wzrostem pensji, wprowadzenie do debaty publicznej sprawę zarobków nauczycieli i innych pracowników szkół i przedszkoli.

– To jednak nadal nie rozwiązuje najpoważniejszych problemów, przekładających się na dobro uczniów: czasu dla nich, podstawy programowej, utrzymania w zawodzie najlepszych – zaznaczył Sławomir Broniarz.

Jak stwierdził, ZNP zorganizuje w czerwcu „prawdziwy okrągły stół edukacji” (przypomnijmy, że związek nie weźmie udziału w okrągłym stole zorganizowanym przez rząd). Chce także rozpocząć budowę szerokiej koalicji na rzecz stworzenia tzw. pakietu wrześniowego, oraz rozpocząć promocję programu „Szkoła na szóstkę”, na którą składa się:

  • wzrost nakładów na edukację do 5 proc. PKB
  • odchudzenie podstaw programowych (w tym lekki tornister)
  • kształcenie umiejętności zamiast nauki pamięciowej
  • zmniejszenie biurokracji w szkołach
  • zwiększenie autonomii szkół i nauczycieli
  • wzrost wynagrodzeń nauczycieli i pracowników oświaty

– Dziś zawieszamy strajk, ale walka trwa i będzie trwała do skutku. Panie Premierze Morawiecki, siadamy do pracy, radzę zrobić to samo! Proszę być gotowym na wrzesień! – podsumował Sławomir Broniarz.

MEN: Mamy dobrą propozycję dla nauczycieli

Tymczasem rząd przygotowuje nową propozycję dla nauczycieli, która ma spowodować wzrost wynagrodzenia, przy jednoczesnym zachęceniu starszych nauczycieli do odejścia na emeryturę.

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, rząd Prawa I Sprawiedliwości ma zaproponować nauczycielom zwiększenie czasu pracy, nawet do 24 godzin tygodniowo. Nauczycieli nadał ma obowiązywać tzw. baza, czyli  18-godzinowy etat tygodniowo, jednak dyrektor będzie mógł zaproponować nauczycielom wyższe pensum za wyższą pensję. Praca w wyższym wymiarze ma więc odbywać się na zasadzie dobrowolności. Celem takiego rozwiązanie jest całkowite zlikwidowanie 18-godzinnego pensum. To rozwiązanie mogłoby wejść w życie już w ciągu najbliższego roku czy dwóch lat.

Uzupełnieniem tej propozycji ma być przywrócenie w Karcie nauczyciela możliwości odejścia nauczycieli na wcześniejszą emeryturę po 30 latach pracy, w tym 20 lat w oświacie (z tzw. kredą), niezależnie od wieku (ten przywilej odebrano nauczycielom w 2008 roku). Według ekspertów, może z tego skorzystać ok. 100 tys. nauczycieli, co z kolei znacznie ograniczyłoby zwolnienia nauczycieli, spowodowane zwiększeniem pensum.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina natomiast, że suma propozycji dla nauczycieli na tę chwilę, to:

  • podwyżka pensji dla nauczycieli w tym roku o 15 proc.,
  • dodatek za wychowawstwo nie mniejszy niż 300 zł,
  • skrócenie ścieżki awansu zawodowego,
  • dodatkowe świadczenie „na start” 1000 zł dla nauczycieli zaczynających pracę
  • skrócenie ich stażu do 9 miesięcy.

– Przypominamy, że od 1 września br. nauczyciele otrzymają podwyżki wynagrodzeń o blisko 10 proc, w sumie od kwietnia 2018 r. pensja zwiększy się o ponad 21 proc. Oznacza to, że w latach 2017-2019 łączny wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli wyniesie od 515 zł do 706 zł – informuje MEN.

Według wyliczeń, po wprowadzeniu podwyżki od 1 września 2019 r. wynagrodzenie zasadnicze wyniesie:

  • nauczyciela stażysty – 2 782 zł,
  • nauczyciela kontraktowego – 2 862 zł,
  • nauczyciela mianowanego – 3 250 zł
  • nauczyciela dyplomowanego – 3 817 zł.

Wynagrodzenie średnie w tej grupie zawodowej ma wynieść: dla nauczyciela stażysty – 3 338 zł, nauczyciela kontraktowego – 3 705 zł, nauczyciela mianowanego – 4 806 zł, a nauczyciela dyplomowanego – 6 141 zł.

– Oprócz tych propozycji, będziemy pracować nad zmianą systemu wynagradzania nauczycieli, w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi. Ponadto w najbliższy piątek, 26 kwietnia br. odbędzie się „Okrągły stół” edukacyjny, do udziału w którym zaproszono m.in. rodziców, uczniów, nauczycieli, przedstawicieli związków zawodowych i reprezentantów środowiska oświatowego. Szeroka formuła tego wydarzenia umożliwi wypracowanie stanowiska dotyczącego poprawy jakości funkcjonowania systemu oświaty, w tym kwestii związanych z wynagrodzeniem nauczycieli – zapewnia Departament Informacji i Promocji Ministerstwa Edukacji Narodowej.