Skazany na straty

Ma 38 lat. Marzenia i sny, które chciałby, aby się spełniły. Pochodzi z Tczewa. Do Płocka trafił kilkanaście lat temu do Zakładu Karnego, a potem wrócił jako… bezdomny. Szanuję jego życzenie zachowania anonimowości. Wymyśla na poczekaniu imię – Piotrek. Nie chce ze mną rozmawiać. Jednak gorący obiad w niedzielne popołudnie i paczka papierosów przekonują go. … Czytaj dalej Skazany na straty