REKLAMA

Pościg w Małej Wsi. Kierowca auta pijany [AKTUALIZACJA]

REKLAMA

Do scen jak z kryminalnego filmu doszło w Małej Wsi (powiat płocki) w niedzielę, 23 czerwca. Kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się do kontroli, lecz przyspieszył, chcąc uciec policji. W trakcie pościgu wysiadł z auta i zaczął uciekać pieszo. Jak się okazało, był pijany.

O zdarzeniu, które miało miejsce 23 czerwca około godz. 21 w miejscowości Mała Wieś (powiat płocki), poinformował nas czytelnik, prosząc o anonimowość. Jak tłumaczył, pijany kierowca uciekał przed policją. Z uzyskanych informacji wynika, że była to „osoba zatrudniona w gminie”.

Niestety, we wtorek nie udało nam się dodzwonić do wójta gminy Mała Wieś, aby potwierdzić te informacje, w związku z czym nie publikujemy o kogo konkretnie chodzi. Potwierdziliśmy natomiast, że takie zdarzenie miało miejsce.

– Kierujący hondą 55-letni mężczyzna z powiatu płockiego, pomimo sygnałów wydawanych przez policjantów do zatrzymania pojazdu, zaczął gwałtownie przyspieszać, chcąc ewidentnie uniknąć kontroli przez policjantów – informuje sierż. sztab. Marta Lewandowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. – W trakcie pościgu, kierujący hondą zatrzymał pojazd, wysiadł i zaczął uciekać. Bezskutecznie, policjanci zatrzymali mężczyznę, który, jak się okazało po wykonanych badaniach stanu trzeźwości, miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu – wyjaśnia oficer prasowa policji.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, dalej o jego losie zdecyduje sąd. Jak informuje natomiast nasz czytelnik, osoba ta nie pierwszy raz wsiadała nietrzeźwa za kierownicę, tyle że „dotychczas jej się udawało”.



Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za który kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 2.

Aktualizacja

W późnych godzinach popołudniowych oddzwonił do nas wójt gminy Mała Wieś, Zygmunt Wojnarowski. Potwierdził nasze informacje, że zatrzymanym jest mieszkaniec gminy, o którym dowiedzieliśmy się od czytelnika, zaprzeczył natomiast, jakoby był on pracownikiem urzędu gminy.

– Ma on podpisaną z nami umowę zlecenie, natomiast absolutnie nie jest pracownikiem urzędu i nie podlega mi służbowo – zaznaczył wójt. Jak dodał, osobiście potępia kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i będzie rozmawiał z prawnikiem w sprawie rozwiązania umowy zlecenia z tą osobą.

Ze względu na prowadzone postępowanie, nie ujawniamy obecnie kim jest kierowca, którego dotyczy to zdarzenie.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 15

  1. Anonim says:

    lepiej zainteresujcie sie,,wielkim prezesem,,

  2. Sąsiadka says:

    Przyszła kryska na matyska.
    Sąsiedzi beee, na chodniku ludzie beee,w straży też niejeden był beee,na wyjazdach pijany,na strażnicy pijany….ktoś się wreszcie zlitował?
    Więc wcale nic dziwnego,ze taki ,,nie fart”go spotkał.

  3. skfasnik says:

    Wszyscy wiedzą ,że Cebula był niewygodny dla władz i od dawna był na celowniku.Mały donosik do policji /niejeden/ i w końcu się udało..Mój komentarz absolutnie nie oznacza, że popieram jazdę w stanie nietrzeźwym.

  4. Pracownik Urzędu says:

    Nie rozumiem. Ma umowę z Urzędem Ale nie podlega Wójtowi to komu ? Gajowemu ?

  5. Tibulinka says:

    Biedny nasz Tibul, ciągle czerwony,
    Jakby na głowie nosił zasłony.
    Lubi się napić czystej wódeczki,
    Przecież każdy słyszał takie ploteczki.
    Chłopina zrobił rajd po kwadracie,
    A Wy pretensje do niego macie.
    Może nie tylko w tym jego wina,
    Chciał żeby gemba zrobiła się sina.
    Najlepszy rajd to ten u psiojdy,
    Nie mogli go złapać, stare niedojdy.
    Dopiero kiedy spadły mu klapki,
    Mogli mu skuć te grube łapki.
    Morał z tego wierszyka taki,
    Chlejesz- nie prowadź! bo pójdziesz do paki.
    #muremzatibulem

  6. Cebula says:

    Fajna była Honda teraz chodzę z buta tak to wygląda ?Hondą jeździć się nie bałeś piłeś wódkę i wsiadałeś. Nikt mnie dzisiaj nie zatrzyma lecę Hondą! w Hondzie siła! Kto zatrzyma dziś strażaka na liczniku jest już paka! Wstydu na wsi narobiłeś, tak my wiemy Ty nie piłeś . Twoja japa purpurowa tak wychodzi urzędowa !!!

  7. Marek Koniarek says:

    Jak tak można jeździć po alkocholu, to jest karygodny i okropny zwyczaj jeździć po ankocholu

  8. Kola says:

    ZYGMEK król szos

  9. Wanda says:

    Ten pan był już znany mieszkańcom gminy z tego że prowadził samochód po wpływem alkocholu oczywiście mowa o Zygmuncie C. Starym rajdowcu alkocholowym i opojem alkocholu

  10. Sztywny says:

    ZYGMEK RAJDOWCA KRÓL SZOS

  11. Anonim says:

    Zygmunt

  12. Xxx says:

    No to grubo ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU