Przeglądasz: Okiem Robaka

Okiem Robaka

Okiem Robaka – Papierowa ekologia

…dwa dni temu ziściły się moje najczarniejsze przypuszczenia – tablice i znaki jeszcze bardziej obrosły trawą, oblepione błotem i zapomniane jak leżały, tak i leżą dalej, a na dodatek jeszcze ich przybyło. Wygląda na to, że mieszkamy w bardzo bogatym mieście, skoro stać nas na taką nonszalancję i rozrzutność…

Okiem Robaka

Okiem Robaka – Londyńczyk z Nowego Jorku, zoo i katarynki…

Jak tu żyć, z czego wybrać – trzeba się spieszyć! Wstęp znów może nieco dramatyczny, lecz tak wiele dzieje się w płockich placówkach kulturalnych, że nie sposób rozwodzić się w moim, że tak powiem tempie jednego felietonu na tydzień. Postanowiłem więc w cichości ducha sporządzić dla Państwa bedeker z ostatniej chwili – swoistego rodzaju płocka kultura last minute.

1 17 18 19 20 21 22