Płock jest dziurą komunikacyjną, bo budowano autostrady na Euro 2012?

REKLAMA

W środę w płockim ratuszu odbyła się konferencja prasowa, poświęcona staraniom władz miasta w kwestii likwidacji istniejącej od lat dziury komunikacyjnej. Usłyszeliśmy, jakie plany w tym zakresie ma… kandydat do Parlamentu Europejskiego z ramienia Koalicji Europejskiej.

22 maja, na parę dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, Urząd Miasta Płocka zaprosił dziennikarzy na konferencję prasową, w której udział wziął kandydat Koalicji Europejskiej do europarlamentu Dariusz Rosati. Na konferencji nie zabrakło też prezydenta Andrzeja Nowakowskiego oraz posłanki Platformy Obywatelskiej, Elżbiety Gapińskiej. Powodem spotkania miał być sesyjny temat, dotyczący przybliżenia trasy S10 do Płocka.

Podczas konferencji prasowej politycy za główny cel postawili sobie odniesienie się do propozycji konkurentów politycznych, dotyczących zlikwidowania dziury komunikacyjnej, w jakiej leży Płock. Zaznaczmy przy tym, że zaproszenie otrzymaliśmy nie od płockiego oddziału Platformy Obywatelskiej, lecz od Urzędu Miasta Płocka, który najwyraźniej został zaangażowany w kampanię wyborczą partii, w której aktywnie działa Andrzej Nowakowski.

Prezydent stwierdził, że ostatnie 4 lata są czasem straconym dla Płocka, jeśli chodzi o wyjście z dziury komunikacyjnej i ostatnie realne działania w tej materii miał prowadzić rząd PO-PSL pod dowództwem premier Ewy Kopacz.

PowiązaneTematy

– Odkąd jestem posłem, zabiegałam o to, żeby jak najbliżej Płocka była trasa S10 – zapewniała posłanka Elżbieta Gapińska. – Tylko w tej kadencji interpelowałam trzy razy w tej sprawie. Ostatni raz interpelowałam w styczniu i otrzymałam odpowiedź, że w następnej perspektywie unijnej, pod warunkiem, że będą zwiększone środki na tego typu działania – stwierdziła Elżbieta Gapińska. Przypomniała też, że za rządu Ewy Kopacz w 2015 roku droga S10 została wpisana w pobliżu Płocka (w praktyce zostało to zapisane na 2 tygodnie przed przegranymi przez ten rząd wyborami).

Europoseł Dariusz Rosati podczas konferencji prasowej nie ukrywał, że poprosił o możliwość uczestniczenia w konferencji, aby podsumować swoją kampanię wyborczą. Przedstawił swoje wnioski z kampanii i priorytety działania. Pierwszym priorytetem, jaki wymienił europoseł, była wspomniana już infrastruktura komunikacyjna, zarówno drogowa, jak i kolejowa. Drugi priorytet Dariusza Rosatiego to pozyskiwanie środków unijnych na opiekę zdrowotną, a trzeci dotyczy aktywizacji seniorów.

– Wedle mojej oceny, europosłowie PiS i ten rząd, niestety, nie są w stanie załatwić dla Polski znaczących środków – stwierdził europoseł Dariusz Rosati.

Podkreślił też stanowczo, że nie ma pieniędzy na budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego ani w Polsce, ani w Europie.

– Zadaję Państwu retoryczne pytanie: kto jest w stanie załatwić więcej pieniędzy, czy politycy, którzy są w stałym konflikcie z Unią Europejską, czy ci, którzy już mają sukcesy w pozyskiwaniu pieniędzy? – mówił kandydat do Parlamentu Europejskiego.

– Pan Rosati mówił, że warto postawić na tych, którzy są w stanie dla Polski pozyskać realnie większe środki, niż do tej pory, a nie o jedną czwartą mniejsze – mówił prezydent Andrzej Nowakowski. – Te pieniądze dla wielu mogą być rzeczą wirtualną, ale to jest ta rzeczywistość naszego także miasta, naszego całego regionu, to są konkretne wyremontowane ulice, zbudowane kilometry dróg rowerowych, nowe hybrydowe autobusy, które jeżdżą po naszym mieście. To jest bardzo wiele projektów miękkich, o których rzadko mówimy, ale które także wyrównują szanse, jeśli chodzi o dzieci, młodzież. To są projekty od przedszkola, właściwie po studia dla młodych ludzi i warto w tym momencie postawić na tych, którzy nie boją się rozmawiać, którzy nie boją się stać także na straży interesów Polski, ale w Unii Europejskiej – przekonywał prezydent Płocka.

Politycy tłumaczyli też, dlaczego problem płockiej dziury komunikacyjnej nie został rozwiązany za czasów, gdy koalicja PO-PSL rządziła w Płocku i w kraju, a także miała, co niejednokrotnie podkreślali sami politycy, doskonałe relacje z Unią Europejską.

– Wówczas budowało się przede wszystkim, w przeciwieństwie do tego czasu, autostrady i drogi, które były potrzebne przy okazji organizacji Euro 2012. Wówczas wiele tych dróg właśnie było wpisane w ten program budowy dróg. On był nie tylko w okresie 2012 roku, on był później kontynuowany, bo nie wszystkie te autostrady i drogi krajowe zostały zbudowane na czas Euro – argumentował Andrzej Nowakowski.

Prezydent podkreślił podczas spotkania, że władze miasta zrobiły wszystko, żeby poradzić sobie z problemami komunikacyjnymi Płocka, między innymi poprzez remonty dróg wyjazdowych i budowę obwodnicy. Do realizacji pozostała tylko druga nitka ulica Wyszogrodzkiej, czyli wyjazd z Płocka do Warszawy.

Dariusz Rosati stwierdził natomiast, iż jest zdumiony małym zaangażowaniem PKN ORLEN w sprawy Płocka. – Mamy plany inaczej prowadzić PKN ORLEN, jak wygramy wybory – zapewniał.