Plac Narutowicza do przebudowy? W tym roku ma stanąć kolumna

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Podczas prasowego śniadania wielkanocnego w płockim ratuszu, prezydent Andrzej Nowakowski przedstawił film, w którym opowiada o swoich dokonaniach. Zaprezentował też koncepcję przebudowy Placu Narutowicza. Kiedy powstanie i jak będzie wyglądał nowy plac?

27 marca odbyło się przedświąteczne spotkanie prasowe w Urzędzie Miasta Płocka. Zgromadzonym dziennikarzom zaprezentowano film, w którym prezydent Andrzej Nowakowski opowiada o dokonaniach swoich ostatnich dwóch kadencji. Wymieniony jest szeregi inwestycji drogowych, w tym wiadukt kolejowy nad Piłsudskiego, w materiale znaczną część zajmuje temat obiektów dopiero budowanych, jak magistrala rowerowa i obwodnica.

Andrzej Nowakowski fot. Wiktor Pleczyński

Prezydent przedstawił również koncepcję przebudowy Placu Narutowicza, która zajęła drugie miejsce w konkursie (komisja nie przyznała pierwszego miejsca). Co warto zaznaczyć, że jest to dopiero propozycja i urząd dopiero będzie występował o stworzenie właściwego projektu. Wówczas ma być czas na konsultacje w tej sprawie.

– Zaprosimy autorkę zwycięskiej pracy do stworzenia projektu i na tym etapie wszelkie uwagi mogą być zgłaszane, i mogą być do projektu uwzględniane – wyjaśniał prezydent Andrzej Nowakowski.

W zaprezentowanej koncepcji, na części placu przylegającej do Biblioteki Zielińskich znalazłaby się fontanna, natomiast po przeciwnej stronie stanęłaby kolumna, upamiętniająca bohaterską obronę Płocka przed najazdem bolszewickim w roku 1920. Prezydent zaznaczył, że plan zakłada, by kolumna zwieńczona orłem stanęła jeszcze w tym roku, natomiast właściwa przebudowa placu rozpoczęłaby się między 2019 a 2022 rokiem, zależnie od tego, kiedy miasto będzie miało pieniądze na realizację.

Dlaczego stawiamy kolumnę na placu, który przeznaczony jest do remontu? Jak stwierdził prezydent, inicjatorzy tego projektu chcą, aby kolumna stanęła na stulecie odzyskania niepodległości.

fot. Wiktor Pleczyński

Już na wstępie zostało powiedziane, że koncepcja wymaga dopracowania, między innymi w kwestii drzewostanu, który ma być dobrany tak, aby nie zasłonić zarówno sądu, jak i kamienic przylegających do placu. Kwestią sporną jest ilość zieleni znajdującej się na placu, gdy obecnie tendencją jest przebudowywanie przestrzeni tak, by znajdowało się w niej jak najwięcej trawników, krzewów i drzew. W tej koncepcji natomiast zastąpiono zielony plac dwoma szpalerami drzew, rozdzielonymi kamienną płaszczyzną.

fot. Wiktor Pleczyński

Następną sprawą jest pytanie o potrzebę powstania kolejnej fontanny w okolicy. Fontanna ma być skonstruowana tak, by po jej wyłączeniu można było z niej korzystać, jak z normalnej, użytkowej części placu. Warto jednak się zastanowić czy nie jest to zbędne zwiększanie kosztów budowy. Na drugim końcu nie tak długiej ulicy Grodzkiej znajduje się duża fontanna przed ratuszem, nie można też zapomnieć, że wzdłuż całej ulicy Tumskiej znajdują się fontanny. Czy potrzebne są kolejne wodotryski, tym razem na Placu Narutowicza?

fot. Wiktor Pleczyński

Zgodnie z zaprezentowaną koncepcją, wszystkie drogi naokoło placu, z wyjątkiem wiodącej koło Grobu Nieznanego Żołnierza w kierunku Katedry, mają zostać ograniczone do jednego pasa. Wzdłuż fasady sądu mają znaleźć się 24 miejsca parkingowe, z czego trzy dla taksówek. Dodatkowe 20 miejsc ma być wygospodarowane z przestrzeni ulic Kościuszki i Tumskiej.

Temat budowy pomnika na cześć zwycięskiej obrony Płocka przed bolszewikami w roku 1920 był już poruszany podczas lutowej sesji rady miasta. Autorzy przedstawili swoją koncepcję projektu, jak również to w jaki sposób rozwijał się on w czasie.

XLII Sesja Rady Miasta Płocka [NA ŻYWO]

11 kwietnia o godzinie 12 w Urzędzie Miasta Płocka odbędzie się otwarcie wystawy pokonkursowej, podczas której będzie można obejrzeć projekty, które startowały w konkursie.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji