REKLAMA

ORLEN bez tajemnic: Co wydobywa się z komina IOS? Czy nocą wypuszczanych jest więcej substancji?

REKLAMA

Po naszym ostatnim materiale na temat komina Instalacji Odsiarczania Spalin, czytelnicy w komentarzach zadawali pytania i przesyłali swoje wątpliwości czy obawy. Dlatego zdecydowaliśmy się jeszcze raz wjechać na jeden z najwyższych kominów Zakładu Produkcyjnego PKN ORLEN, aby ponownie wszystko osobiście sprawdzić i wyjaśnić wątpliwości.

„Gruba Berta” – komin, który stał się bohaterem wielu opowieści, zdjęć, a nawet memów. Jest bardzo wysoki, wyższy od likwidowanych właśnie poprzedników, ma aż 164 metry. Mimo tego, nadal pokutuje wśród płocczan przekonanie, że jest za niski, wydobywają się z niego substancje o nieprzyjemnym zapachu i negatywnym wpływie na środowisko, a nocą emitowane do atmosfery są nieograniczone ilości tych substancji.

ORLEN bez tajemnic: Czy komin IOS jest zbyt niski?

O tym, co oznacza skrót IOS i jakie znaczenie ma dla płocczan, przypomina Jarosław Ruszkowski, Starszy Inżynier Procesów Produkcyjnych, IOS.

– Ciepło wytwarzane dla ORLENU i mieszkańców Płocka powstaje w wyniku spalania ciężkiego oleju opałowego w naszej zakładowej elektrociepłowni. Skrót IOS oznacza Instalację Odsiarczania Spalin, której głównym zadaniem jest właśnie usuwanie związków siarki z tych spalin.

Z jakich powodów ORLEN zdecydował się na tę inwestycję?

– Od 1 stycznia 2016 roku wszystkie obiekty energetyczne – w tym także elektrociepłownia ORLENU – zostały objęte wymogami dyrektywy Unii Europejskiej, która nałożyła obowiązek redukcji związków siarki emitowanych do atmosfery. W ramach redukcji oddziaływania na środowisko oraz dostosowując się do nowych przepisów, zdecydowaliśmy o budowie w Płocku Instalacji Odsiarczania Spalin oraz instalacji odazotowania i odpylania spalin.

Kiedy instalacja IOS przechodziła testy końcowe i kiedy została oddana do użytku?

– Budowa komina IOS trwała od 2013 roku. W połowie 2015 roku instalacja została przekazana do rozruchu, a w grudniu 2015 do eksploatacji.

Co instalacja IOS oznacza dla Zakładu Produkcyjnego ORLENU w Płocku?

– IOS zdecydowanie redukuje związki siarki powstałe w wyniku spalania. Dzięki temu, że IOS została wybudowana, ilość tych związków emitowanych do atmosfery została znacznie obniżona.

Czy powstanie tego komina oznaczało wyłączenie lub likwidację starego komina lub kominów? Kiedy to nastąpiło?

– IOS zastąpił trzy dotychczas eksploatowane kominy. Dwa z nich są już zlikwidowane, natomiast trzeci, ostatni, będzie rozebrany do końca tego roku.

A co oznacza IOS dla mieszkańców Płocka?

– Ponad 15-krotne obniżenie stężenia siarki. Mówiąc inaczej: my wszyscy, którzy mieszkamy w Płocku i jego okolicach, mamy dzięki temu czystsze powietrze.

Jarosław Ruszkowski, Starszy Inżynier Procesów Produkcyjnych, IOS

O wątpliwości naszych czytelników, które pojawiły się po pierwszym materiale nt. IOS, zapytaliśmy Jerzego Majchrzaka, dyrektora Zakładu Wytwarzania i Dystrybucji w PKN ORLEN.

Co wydobywa się z komina: czy jest to dym? Jego emisję widać bowiem w pogodny dzień z odległości kilkunastu kilometrów?



– Z komina IOS wydobywa się para wodna połączona ze spalinami. Są to produkty spalania w kotłach elektrociepłowni, które przechodzą przez proces oczyszczania właśnie na naszej instalacji. Część pary wodnej pochodzi z procesu odsiarczania spalin.

Spotyka się twierdzenia, że komin powinien być wyższy – czy tak rzeczywiście powinno być?

– Komin IOS w Płocku ma wystarczającą wysokość. To stężenia emitowanych substancji decydują o tym, jak wysoki powinien być komin. Im stężenie mniejsze, tym także mniejsza jest wysokość komina. Standardowe kominy, które spotyka się w IOS-ach np. w Gdańsku, we Wrocławiu, w Gdyni czy w Krakowie mają wysokość ok. 120 metrów. Nasz komin ma wysokość ponad 160 metrów i to w zupełności wystarcza.

Budowa IOS spowodowała pojawienie się produktu ubocznego – gipsu, który ORLEN sprzedaje jako produkt handlowy. Jakie normy on spełnia i jak jest wykorzystywany?

– PKN ORLEN musiał przejść całą ścieżkę postępowania, określoną w obowiązujących w roku 2015 przepisach oraz dodatkowo w znowelizowanej w 2018 roku ustawie o odpadach. Aby gips mógł być wytwarzany jako produkt handlowy, musi spełniać, jeżeli chodzi o skład chemiczny, normy Stowarzyszenia Eurogipsu. Następnie uzyskaliśmy decyzję marszałka województwa mazowieckiego o jego kwalifikacji jako produkt uboczny. Gips obecnie jest sprzedawany do odbiorców, którzy wykorzystują go jako komponent do produktów gotowych, m.in. produkcji cementu.

Niektórzy mieszkańcy Płocka twierdzą, że nocą ORLEN wypuszcza „po cichu” duże ilości substancji z tego komina – zdecydowanie więcej, niż w ciągu dnia. Czy to prawda?

– Nie jest to prawdą i nie jest to po prostu możliwe. Komin IOS może być i jest używany tylko przez naszą instalację. Nie można przez niego wypuszczać żadnych innych substancji, niż para wodna z oczyszczonymi spalinami. Komin jest opomiarowany zgodnie z normami UE i przepisami krajowymi. Wielkość zanieczyszczeń, jakie ORLEN może emitować, jest określona w pozwoleniu zintegrowanym. Wszystkie stężenia wydobywające się z komina są rejestrowane „on-line” w sposób stały. Na kominie są umieszczone podwójne analizatory, m.in. mierzące związki dwutlenków siarki, tlenków azotu, pyłu, tlenków węgla, jak i amoniaku. Nie ma więc możliwości przekroczenia emisji bez zarejestrowania tego w systemie, który podlega stałej kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Gdybyśmy zdecydowali się na wypuszczanie substancji „po cichu” – jak Pani powiedziała – WIOŚ natychmiast wyłapałby taki fakt.

Czy ORLEN raportuje emisję z tego komina do instytucji czy urzędów? Co raportuje i jak często?

– W pozwoleniu zintegrowanym jest określona emisja dla naszej elektrociepłowni: czyli ile i o jakim stężeniu możemy emitować do atmosfery. WIOŚ kontroluje te wielkości poprzez analizę raportów z ORLENU, które przekazywane są co pół roku. Niezależnie od tych raportów, WIOŚ ma możliwość dokonania niezapowiedzianych kontroli sprawności systemu monitoringu spalin czy analizy wielkości wszystkich emitowanych zanieczyszczeń, zarówno bieżących, jak i – co ważne – historycznych.

Czy jest możliwe, żeby ORLEN nocą wypuszczał duże ilości substancji bez wiedzy WIOŚ?

– Nie ma takiej możliwości. Z każdego przekroczenia musi być do WIOŚ wysyłany raport z określeniem wielkości i przyczyny przekroczenia obowiązujących norm.

Jerzy Majchrzak, dyrektor Zakładu Wytwarzania i Dystrybucji w PKN ORLEN

Słowa dyrektora potwierdziliśmy w sterowni IOS. Aktualne wskazania przekazał nam Kamil Solka, starszy operator procesów produkcyjnych IOS.

Co jest kontrolowane w systemie monitoringu spalin IOS?

– Pył, dwutlenek siarki, tlenek azotu, tlenek węgla i wodorek azotu oraz amoniak.

Jakie wskazania są obecnie?

– Wskazania pyłu to 14,3 gdzie norma emisyjna to 20 miligramów w metrze sześciennym. W przypadku tlenku węgla mamy 1,5 mg/m3 (norma to 100 mg/m3), dwutlenku siarki – 93 mg/m3 (norma to 200 mg/m3), tlenku azotu – 82 mg/m3 (norma to 150 mg/m3), natomiast amoniaku mamy 0,17 mg/m3 (norma to 15 mg/m3).

Kamil Solka, starszy operator procesów produkcyjnych IOS

artykuł promowany

REKLAMA
Kolejny Artykuł

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA

  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU