Nad ranem ponownie huk z Orlenu. Czytelnik: To już przestaje być śmieszne

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Parę minut po 6 rano naszego czytelnika obudził huk. Z tego samego komina co wczoraj, wydobywał się kłębami dym, a w powietrzu czuć było – mówiąc wprost – smród. Zastanawia nas, dlaczego w tak ogromnym i groźnym koncernie nie ma szybkiego systemu powiadamiania?

Na zdjęciach naszego czytelnika wyraźnie widać, jak wygląda komin zaraz po “wybuchu” i kilka-kilkanaście minut później.

– Przepraszam, że o tak wczesnej porze, ale na Orlenie o godzinie 6 coś się wydarzyło – napisał do nas czytelnik. – Kolejne huki i dźwięki eksplozji oraz śmierdzący dym, który wydobywa się do tej pory. To już przestało być śmieszne… – w tej wypowiedzi wyczuwamy wyraźne zaniepokojenie, któremu absolutnie nie można się dziwić.

Szczególnie, że… to nie wszystko. Pół godziny później z komina ponownie wydobył się huk i czarny dym, powodujący podrażnienie gardła.

Ponownie wysłaliśmy pytanie do PKN Orlen, dziwiąc się, że tak duża firma, obarczona ryzykiem wybuchu, pożaru, zatrucia powietrza, nie posiada systemu szybkiego informowania mieszkańców, co się wydarzyło.

Jak to możliwe, że urząd miasta Płocka potrafi wysłać e-mail o zmianach w ruchu drogowym nawet w weekend, rzecznik policji dostępny jest dla dziennikarzy pod specjalnym numerem telefonu, podobnie rzecznik straży pożarnej, a w koncernie nie ma całodobowego numeru telefonu, pod którym udzielane byłyby informacje o podobnych wypadkach jak wczoraj i dzisiaj? Jak to możliwe, że Orlen nie informuje z własnej inicjatywy, a dopiero w odpowiedzi na pytania dziennikarzy? Czy tak powinna wyglądać polityka informacyjna największego zakładu rafineryjnego, zlokalizowanego przy dużym mieście?

Wydaje nam się, że to nie tylko dobra wola koncernu, a jego obowiązek wobec mieszkańców, których bladym świtem budzą huki i nieprzyjemny zapach, ale przede wszystkim budzi… strach.

Podziel się:

8 komentarzy

  1. Ja ze swojej strony polecam często zaglądać pod te adresy, często są ostrzeżenia, czasami jest nawet zalecenie ograniczenia przebywania na zewnątrz, a u nas w Płocku nikt o tym głośno nie mówi. Takie dane powinny być prezentowane publicznie, nie wiem może na jakiś ekranach w centrum miasta czy w autobusach, tak aby każdy miał do nich dostęp.
    http://wios.warszawa.pl/pl/aktualnosci-i-komunika/komunikaty/1124,KOMUNIKAT-Mazowieckiego-Wojewodzkiego-Inspektora-Ochrony-Srodowiska-z-dnia-28-wr.html
    http://sojp.wios.warszawa.pl/?page=raport-godzinowy&data=29-09-2015&site_id=71&csq_id=1414&dane=w2

  2. uwielbiam w nocy patrzec w niebo …;) a nie urwa to nie niebo to kleby smierdzacego szarego dymu z kominka …. gryzie drapie smierdzi skazuje na siedzenie w domu bo strach z dzieckiem wyjsc… przeciez to juz jest przegiecie ..huk? a malo ich ? ostatnio caly czas slychac to wybuchlo tamto wybuchlo to sie popsulo… przynajmniej 50 km od tego gowna nie powinno byc zywej duszy chociaz i tak zaraz nie bedzie bo wszyscy poumieramy od zatrucia. pozdrawiam

  3. Z moich obserwacji za dnia z kominów leci para wodna ale nocą widać więcej. Wczoraj gryzło w gardło. Oddychając tym wiem że jeśli do tej pory nie byłem chory to teraz mogę w sobie już mieć jakiś syf.
    Przemknęła mi nawet myśl aby wyjechać. Tylko to nie ja jestem tu winny a ucieczka to sposób dla bogatych a nie dla wszystkich.

    • My z mężem nie jesteśmy bogaci, ale wyjeżdżamy stąd bo dosyć już mamy tego ciągłego smrodu, bólów w płucach, ciężkiego oddechu i bezrobocia jakiego mamy okazję zaznać w naszym cudownym mieście.
      Pozdrowienia z Zakopca.

  4. Dla niedoinformowanych nie jest to zaden dym tylko PARA WODNA . Bedac niecale 200 m od Elektrocieplowni nie slychac bylo zadnego huku . A para wydobywa sie z komina z taka sama moca co zwykle . Tania sensacja

    • Uważasz więc, że płocczanie, którzy czują nieprzyjemny zapach, wydobywający się od kilku dni, a nasilający po głośnym dźwięku z komina, ulegają złudzeniu? Że nasz czytelnik, któremu szyby drżą w oknach, kłamie i szuka taniej sensacji? Że pisze do nas o 6 rano i przesyła zdjęcia, bo nie może spać? Że dzwonią do nas czytelnicy, którzy są przeziębieni lub mają astmę, skarżąc się na gryzący smród i duszności z tym związane i wszyscy kłamią?
      Czy PARA WODNA śmierdzi i powoduje podrażnienie gardła? Czy zostawia szary nalot? Czy powoduje huk?

    • A co dodatkowo przenosi i ukrywa para wodna ? Mieszkasz pewnie na wsi i tam 30km od płocka wali gnojem a nie smrodem z komina. Na terenie PKN-u przy bramie nr.1 czasem nie można wytrzymać.

      • Padłem ze smiechu , dobre Marcin wahahaahah. Rzeczywiscie czasami tak zapodaje gnojem ze az muchy wymiotuja na instalacji ;-)

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji