Mieszkańcy: Grzęźniemy w błocie. Wójt: Realizujemy inwestycje zgodnie z planem

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Jak piszą, od dwóch lat proszą o naprawę ulicy, która prowadzi do ich domów. Udało się to pod koniec 2017, ale pomogło na krótko – nadal grzęzną w błocie. Skąd problemy w Nowym Gulczewie? Dlaczego ulica, przy której mieszkają nasi czytelnicy, nie może zostać wyremontowana?

Czytelniczka: Droga miała być naprawiona

– Od dwóch lat zwracamy się z prośbą do Wójta Gminy Słupno o naprawę nawierzchni drogi ulicy Zbrojowej, przy której mieszkamy – napisała do nas czytelniczka, mieszkanka Nowego Gulczewa. – Pod koniec 2017 r. Gmina dokonała naprawy drogi. Efekt naprawy jest widoczny na załączonych zdjęciach. Grzęźniemy w błocie, zarówno od strony ul. Szlacheckiej, jak i od drugiej strony – dodała.

Jak wyjaśnia, otrzymała informację, iż nawierzchnia drogi miała być naprawiona w ubiegłym roku w czerwcu, na co potwierdzeniem ma być dokument, w którym były przekazane środki na roboty związane z naprawą nawierzchni dróg, między innymi ul. Zbrojowej. – Co się z tymi środkami stało, nie mam pojęcia – pisze czytelniczka.

– Bardzo proszę o pomoc, ponieważ będziemy musieli fruwać, aby dojeżdżać do swoich domów, a nie mówię już o małych dzieciach – podsumowuje mieszkanka Nowego Gulczewa.

Wójt: Radna nie miała uprawnień, aby informować o remoncie

Sprawa jednak nie jest tak oczywista, jak się wydaje.

– Sytuacja jest mi znana, jak tylko droga podsuszy się, będzie ładniejsza pogoda, wjedzie sprzęt, który ponownie ją utwardzi – wyjaśnił wójt gminy Słupno, Marcin Zawadka. – Będzie to jednak rozwiązanie prowizoryczne, ponieważ jest to ulica bez odwodnienia, jedynie utwardzona. Nie można oczekiwać, że taka droga będzie sucha po roztopach. W całej gminie mamy podobne problemy – tłumaczył wójt.

Jak się okazuje, pomimo interwencji mieszkańców, ulica Zbrojowa nie ma jeszcze wykonanego projektu i nie jest wpisana do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. Dokument, o którym wspominała nasza czytelniczka, też nie miał żadnej mocy prawnej, ponieważ podpisała go radna, która takich uprawnień nie miała. W piśmie tym zapewniano, że do czerwca 2017 roku droga będzie naprawiona, natomiast w maju 2017 r. rada gminy została odwołana.

– Nie wiem na jakiej podstawie ta pani, która była radną z miejscowości Bielino, podpisała takie pismo i w czyim imieniu. Obiecała coś mieszkańcom, nie będąc nawet radną z tej miejscowości, bez porozumienia z Urzędem Gminy w Słupnie, bez zaplanowania tej inwestycji w budżecie, bez projektu. To jest niepoważne – powiedział nam Marcin Zawadka.

Na dzisiaj gmina nie przewiduje realizacji tej inwestycji, ponieważ nie ma jej w Wieloletniej Prognozie Finansowej, a podjęcie decyzji o remoncie tej ulicy oznaczałoby wstrzymanie innych inwestycji. – Ulic w takim stanie jak ul. Zbrojowa mamy na terenie gminy 196 kilometrów. Realizujemy je zgodnie z przyjętym porządkiem – wyjaśnia wójt.

Podkreśla, że ulica Zbrojowa jest zasiedlona tylko po jednej stronie, a po drugiej raczej szybko zasiedlona nie będzie, ponieważ nie ma tam podzielonych działek.

– Na najbliższych pięć lat mamy zaplanowane inwestycje, obecnie realizujemy te, o których rozpoczęciu decyzję podjęła poprzednia rada gminy. Gdybyśmy działali tak, że ktoś napisze do gazety i nagle zmieniamy plan, to nasze działania nie miałyby sensu – argumentuje wójt Słupna.

Zaznacza, że poprzednia rada gminy nie widziała potrzeby remontu tej ulicy, nie wpisała jej do planu realizacji, nie podjęła też decyzji o wykonaniu projektu remontu.

– W Nowym Gulczewie budujemy teraz ulicę Jeremiego Wiśniowieckiego, Jana III Sobieskiego, Podbipięty, Heleny, za chwilę będzie ogłaszany przetarg na ulicę Stepową, więc nie jest tak, że nic się w tej miejscowości nie dzieje. Ale nie można oczekiwać, że w ciągu jednego roku będzie przegłosowana decyzja, wykonany projekt, uzyskane pozwolenie wodno-prawne. Fizycznie nie ma takiej możliwości – podkreśla wójt, dodając, że łącznie na drogi w gminie Słupno przeznaczono w tym roku 21 mln zł, realizowane będą 23 inwestycje.

Tłumaczy też, że w Zarządzie Zlewni Wód Polskich we Włocławku (pod który podlega powiat płocki) nie ma jeszcze powołanego dyrektora, w związku z czym nie ma osoby kompetentnej, która mogłaby podpisać decyzję administracyjną, co dodatkowo opóźnia wykonanie wielu inwestycji.

Czy jest więc jakakolwiek szansa, żeby mieszkańcy mieli normalny dojazd do swoich domów? – Przede wszystkim rada gminy musi podjąć decyzję o wykonaniu projektu tej ulicy – mówi wójt Zawadka. – Dopiero mając projekt, możemy podjąć dalsze działania i zabezpieczyć środki w budżecie – dodaje.

Zastrzega jednak, że w gminie Słupno przyjęto pewien system ustalania harmonogramu realizacji ulic. Od 80 proc. w zakresie zamieszkania lub wykupionych działek pod budownictwo, wykonywana jest droga. Poniżej 80 do 60 proc. wykonywany jest destrukt. Poniżej 60 proc. zamieszkania droga jest utwardzana. W przypadku ulicy Zbrojowej, procent zamieszkania nie przekracza 60, dlatego właśnie jest utwardzana.
Wójt dodaje również, że przy tej ulicy realizowane było oświetlenie dla poprawy bezpieczeństwa.

– Nie da się szybko zmienić zaniedbań infrastrukturalnych, które są od wielu lat – podsumowuje Marcin Zawadka.

Podziel się:

20 komentarzy

  1. Przyłączcie się do plocka. Drogę będziecie mieli lada chwila! PS w doopach się przewraca orlenowskim kierowniczkom na dorobku.

  2. Mieszkaniec N.G. na

    Najpierw kupują ziemię na bezludziu za 50% wartości innej nieruchomości, budują dom a potem oczekują, że im od razu wybudują infrastrukturę :) Znajdź ziemię w lepszym miejscu, zapłać wyższą cenę, to będziesz miała w miarę dobry dojazd. U nas sąsiedzi, jak nie mogli doczekać się inwestycji gminy w drogę dojazdową, to sami ją utwardzili. Taka paniusia, wprowadzi się i od razu chce mieć metro pod nosem :)

  3. Miszkaniec na

    Panu Czytelniczka od Mazdy mogła pojechać w druga stronę, parę metrów błota i asfaltem do szlacheckiej. Włącz myślenie a nie ciśniesz ile fabryka dala bo makijaż ważniejszy nic rozsadek. Na szlacheckiej tez 90km/h bo za późno wyszła. ..

  4. Drogi, które są teraz żekomo w budowie wspomniane 80% zamieszkania mają od co najmniej 5 lat, a wiele innych ulic z podobnym procentem zamieszkania jest gruntowa. W Gulczewie są zatrważające braki w infrastrukturze drogowej, a w Słupnie wystarczą dwa domki na krzyż by zbudować piękną drogę.

    • gall anonim na

      No właśnie … w Słupnie wystarczą dwa domki żeby zbudować drogę. A w Gulczewie na dobrą sprawę jeszcze “nowy” wójt żadnej drogi nie zbudował … przepraszam wspomniana w innym komentarzu ulica Heleny około 300 m ulicy w polbruku do 3-ch posesji !!!!!! Zobaczymy co nowa władza w Słupnie zdziała dla mieszkańców Nowego Gulczewa, teraz wójt nie będzie miał na kogo zrzucić winy … starych radnych się pozbył. A podatki podniósł !!!

    • Mieszkanka Słupna na

      I tu się Pan myli. My również gżęźniemy w błocie. Nie wszędzie w Słupnie ulice robią. Robią je tam gdzie im pasuje i pewnie znajomości robią swoje.

      • gall anonim na

        Zgadzam się z Panią. U nas również tak jest. Zmieniła się rada a zaraz koło jednej z Pań radnych N.G. poprawiono drogi. Nie ma grabi od siebie !!!

  5. Piotr Rzewuski na

    “Jak się okazuje, pomimo interwencji mieszkańców, ulica Zbrojowa nie ma jeszcze wykonanego projektu i nie jest wpisana do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. Dokument, o którym wspominała nasza czytelniczka, też nie miał żadnej mocy prawnej, ponieważ podpisała go radna, która takich uprawnień nie miała. W piśmie tym zapewniano, że do czerwca 2017 roku droga będzie naprawiona, natomiast w maju 2017 r. rada gminy została odwołana.

    – Nie wiem na jakiej podstawie ta pani, która była radną z miejscowości Bielino, podpisała takie pismo i w czyim imieniu. Obiecała coś mieszkańcom, nie będąc nawet radną z tej miejscowości, bez porozumienia z Urzędem Gminy w Słupnie, bez zaplanowania tej inwestycji w budżecie, bez projektu. To jest niepoważne – powiedział nam Marcin Zawadka.” Nie wiem, o czym i jakim piśmie Wójt mówi? Pismo o sygnaturze nr WOD.0003.21.2017 z dnia 27.04.2017 r. podpisała w imieniu Wójta z-ca Wójta Pani Agnieszka Ruclak. Pismo stanowi odpowiedź na wniosek komisji rewizyjnej a nie radnej. Wniosek powstał po sesji wyjazdowej komisji rewizyjnej z udziałem zastępcy Wójta p.Ruclak na której radni z komisji rewizyjnej sprawdzali stan nawierzchni ulicy Zbrojowej. Zarówno radni jak i Pani zastępca Wójta – uznaliśmy, że droga wymaga naprawy. Skierowaliśmy zatem ten wniosek do Wójta i otrzymaliśmy odpowiedź jak wyżej. Nigdzie nie ma wskazane, że nam radnym – chodziło o budowę drogi, tylko o naprawę w celu zapewnienia jej przejezdności. Skan pisma jest dostępny na moje stronie radnego na portalu społecznościowym Facebook. Cytuję treść pisma z Urzędu Gminy Słupno w zakresie dotyczącym ulicy Zbrojowej :” Na posiedzeniu komisji rewizyjnej w dniu 29 marca 2017 r. padły następujące ustalenia i wnioski: 1. Naczelnik Wydziału Infrastruktury i Rozwoju zapewnił Komisję Rewizyjną, że ul.Zbrojowa zostanie naprawiona do końca czerwca br. – ustalenia” W maju ubiegłego roku doszło do odwołania Rady Gminy, stąd też działalność poprzedniej rady w celu wyegzekwowania obowiązku naprawy drogi się zakończyła. Działania poprzedniej rady były następujące: moja interpelacja w tej sprawie do Wójta o naprawę drogi , uchwała rady gminy o uznaniu zasadności skargi mieszkańców na Wójta Gminy Słupno w związku z brakiem naprawy ulicy. Skargę otrzymał również Wojewoda Mazowiecki. Pozdrawiam Piotr Rzewuski – radny Gminy Słupno, wiceprzewodniczący komisji rewizyjnej Rady Gminy Słupno w latach 2014-2017″

    • Panie Rzewuski wystarczająco już dużo kompromitacji z pańskiej strony. Miałeś pan większość w radzie i mogłeś przegłosować co chcesz. ale widziałeś tylko własny interes a nie mieszkańców. teraz siedź pan lepiej ciho

  6. Sorry taki mamy teraz klimat;) wszyscy w błocie toniemy niestety.
    Nie zapomnijmy, ze na jesieni było od groma opadów, mróz to skul, a teraz puszcza. Na głębokości ok 15 cm nadal jest znarzlina i ta woda co stoi nie ma jak odplynac. Wiec…
    Nie przesadzajcie ludzie.

  7. gall anonim na

    Szanowny Panie Wójcie budujemy za dużo powiedziane … od półtora miesiąca jakaś firma poustawiała znaki zakaz wjazdu do dróg o których mowa w artykule i na tym koniec. W grudniu 2017 umieliście w miesiąc czasu zbudować drogę do 3-ch posesji (ulica Heleny) a teraz jakoś zapał opadł. Daremne jest dzwonienie do Pana zajmującego się drogami w gminie aby chociaż wyrównał bądź utwardził najbardziej zaniedbane drogi. Zwykły gulczewiak nie ma siły przebicia za to do Pani Radnej z prawej części Gulczewa (od Jaru Rosicy) drogę poprawiono pomimo, że będzie … właściwie już powinna być robiona. Wszystko u was ma spory poślizg … BRAK SŁÓW !!!

  8. Jak się chce to się da przejechać. Oczywiście najlepiej żeby wszystkie drogi były utwardzone, piękne asfaltowe. Ten samochód to ewidentnie wjechał w nieubitą ziemię, wiec było oczywiste, że nie da rady przejechać.Ale jak się nie jeździ rowami to tak bywa.

  9. Samochód utknął ale poza drogą. Umiejętności kierowców pozostawiają tyle do życzenia co gleba pod spodem.

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji