REKLAMA

Jak jeździć po Rondzie Wojska Polskiego? Prościej wytłumaczyć się nie da [FILM, WIZUALIZACJE]

Kierowcy po Płocku

REKLAMA

Rondo Wojska Polskiego, które nie bez powodu nosi przydomek „dzwon”, sprawia problem wielu kierowcom. Zawracanie i jazda pod prąd, przejeżdżanie na czerwonym świetle – to tylko niektóre z przyczyn częstych kolizji. Administratorzy strony Płockie Prawko postanowili raz na zawsze wyjaśnić wszystkie wątpliwości nt. poruszania się po tym skrzyżowaniu.

Dzięki życzliwości autora strony PlockiePrawko.pl, możemy pokazać Wam, w jaki sposób wykonać poszczególne manewry na tym skrzyżowaniu. Cały poniższy materiał stanowi opracowanie autora strony PlockiePrawko.pl i został umieszczony w artykule za jego zgodą.

Rondo Wojska Polskiego, choć funkcjonuje tu sygnalizacja świetlna, często jest bohaterem zdarzeń drogowych. Z jakiego powodu? Odpowiedzi na to pytanie podjęli się autorzy strony PlockiePrawko.pl, która ma również swój profil na Facebooku.

– Z perspektywy osoby zdobywającej uprawnienia, skrzyżowanie – podobnie jak każde skrzyżowanie z wyspą centralną – dostarcza problemów w zakresie wyboru pasa ruchu podczas jego pokonywania. Również konieczność zajęcia odpowiedniego pasa przed skrzyżowaniem jest kwestią, której nie można pominąć. W przypadku, gdy sygnalizacja świetlna nie działa, należy stosować się do oznakowania. Standardowo, dla skrzyżowań o ruchu okrężnym, każdy wlot jest oznakowany znakiem C-12 „ruch okrężny” oraz znakiem A-7 „ustąp pierwszeństwa” – tłumaczą autorzy strony.

Zauważają, że skrzyżowanie to zdecydowanie odbiega od tego, co mogłoby być nazwane typowym o ruchu okrężnym, a to ze względu na jego prawie kwadratową budowę, która powoduje, że kierowcy często nie są w ogóle świadomi, iż poruszają się po rondzie. I to właśnie może być przyczyną „wjechania pod prąd”, po niewłaściwej stronie wyspy centralnej.

Płockie Prawko zwraca też uwagę, że kierowcy często nie wiedzą, który sygnalizator ich dotyczy, co skutkuje wieloma groźnymi sytuacjami. Dokładane są kolejne sygnalizatory, również te na wysokości wzroku kierowcy, ale niewiele to pomaga.

Na animacji przygotowanej przez autorów strony widać, ze względu na kwestie czytelności obrazu, dwa sygnalizatory przy każdym wjeździe. W praktyce na tym rondzie kierujący ma do dyspozycji aż cztery sygnalizatory.

Zawracanie

Podczas manewru zawracania, kierujący, który porusza się od strony centrum i zamierza zawrócić, w pierwszej kolejności, już podczas zbliżania się do skrzyżowania, powinien zmienić pas ruchu na lewy (oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem). Dojeżdżając do skrzyżowania należy mieć włączony lewy kierunkowskaz (zamiar zmiany kierunku jazdy na rondzie powinien być sygnalizowany tak samo, jak na każdym innym skrzyżowaniu).

Po przejechaniu „za wyspę” (nigdy nie wolno wjechać w pierwszą jezdnię, „przed wyspą”) kierujący, który zamierza zawrócić, powinien najpierw zająć pas najbliższy wyspie, a następnie, jako że zjeżdża już ze skrzyżowania, ma prawo zająć dowolny pas do jazdy na wprost.

W praktyce szkoleniowo-egzaminacyjnej przyjęło się jednak by zjeżdżając ze skrzyżowania zajmować, podobnie jak na animacji, od razu pas prawy. Ten sposób postępowania jest wygodny i bezpieczny. Natychmiastowe zajęcie pasa prawego ułatwia bowiem wypełnianie obowiązku jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Zajęcie pasa innego, niż prawy nie jest błędem, ale będzie skutkowało późniejszą koniecznością zmiany pasa na prawy, co oczywiście wiąże się z ryzykiem popełnienia jakiegoś błędu podczas wykonywania tego manewru. Dojeżdżając do prawej krawędzi, należy oczywiście bacznie obserwować lusterko.

Skręt w lewo



Wykonanie manewru skrętu w lewo, w początkowej fazie, przypomina wykonywanie manewru zawracania – dlatego należy podczas zbliżania się do skrzyżowania, zmienić pas ruchu na lewy (oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem). Jeśli zamierzamy skręcić w lewo, skrzyżowanie opuszcza się jednym wylotem wcześniej niż przy zawracaniu. Dlatego też, po przejechaniu za wyspę centralną zajmujemy pas najdalszy od wyspy centralnej. Włączony wcześniej kierunkowskaz w tym momencie powinien automatycznie się wyłączyć, a kierujący skrzyżowanie opuścić, jadąc już na wprost.

Obowiązek jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni oznacza, że do prawej krawędzi należy powrócić możliwie (tak aby było to bezpieczne) szybko. Jeśli więc warunki ruchu (korek, etc) nie pozwalają na to przez dłuższy czas – nie stanowi to błędu!

Prawy kierunkowskaz „zjazdowy” a rondo Wojska Polskiego

Choć nie jest to do końca uregulowane przepisami prawa, istnieje bardzo pożyteczny zwyczaj używania prawego kierunkowskazu przed zjazdem z ronda, na którym brak sygnalizacji świetlnej.

Aby zrozumieć tę kwestię, należy postawić sobie pytanie, po co używany jest ten, nie zapisany w przepisach, kierunkowskaz „zjazdowy”. Otóż jego głównym celem jest „pokazanie” kierującym oczekującym na możliwość wjazdu na rondo, iż kierujący używający tego kierunkowskazu będzie opuszczał rondo. W związku z nietypową budową (bardzo szerokie pasy rozdzielające jezdnie) ronda Wojska Polskiego oraz obecności na nim sygnalizacji świetlne, używanie kierunkowskazu w tym miejscu nie ma większego sensu i nie jest praktykowane.
Warto jednak pamiętać, że na innych rondach bez sygnalizacji świetlnej kierunkowskaz „zjazdowy” będzie bardzo przydatny i należy konsekwentnie go wykorzystywać.

SYTUACJA PROBLEMOWA] Skąd tu tyle wypadków?

Skrzyżowanie to cieszy się złą sławą, ale niestety, do większości sytuacji niebezpiecznych dochodzi z winy kierujących, którzy wykazują się niewiedzą oraz niefrasobliwością w obserwowaniu wskazań sygnalizacji świetlnej.
Skrzyżowanie to posiada stosunkowo małą wyspę, stąd jeśli kilka samochodów ustawi się przed sygnałem czerwonym, brakuje miejsca dla innych kierujących, którzy również chcieliby zająć dany pas ruchu.

Jeśli oczekujesz na zwolnienie miejsca do kontynuowania jazdy, tak jak pojazd na animacji, powinieneś obserwować sygnalizację świetlną. Jeśli znajdujesz się przed linią warunkowego zatrzymania p-14 (linia składająca się z prostokątów), ta linia wciąż cię „obowiązuje”!

Niestety, w większości przypadków kierujący są skupieni jedynie na obserwacji pojazdów przed nimi i miejsca, które tworzy się, gdy te pojazdy już ruszą. Przez to nie zauważają tego iż sygnał zmienił się już na czerwony (dokładnie tak jak na animacji). Takie sytuacje skutkują wieloma bardzo groźnymi zdarzeniami na tym skrzyżowaniu, a podczas egzaminu są przyczyną przerwania go z wynikiem negatywnym.

Zachęcamy do obserwowania profilu i strony Płockie Prawko. Znajdziecie tam wiele przydatnych informacji i konkretnych wskazówek, jak poruszać się po Płocku i jakich błędów uniknąć.

Jednocześnie przypominamy, że możecie przesłać zarejestrowane przez Was niebezpieczne lub nieprawidłowe zachowania kierowców na drogach Płocka i powiatu płockiego w prywatnej wiadomości na naszym Facebooku lub przesyłając link do wetransfer.com na nasz KONTAKT. Filmik opublikujemy w naszym cyklu „Kierowcy po Płocku”.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 25

  1. Znawca says:

    Przeliczając liczbę pojazdów które na dobę przejeżdżają przez rondo Wojska Polskiego, na ilość zdarzeń drogowych na tym węźle, wychodzi że jest to jedne z najbezpieczniejszych w Płocku.
    A cała ta panika to histeria pismaków

  2. www says:

    Mamjedno podstwowe pytanie dla autorów strony. Czy sygnalizacja świetlna nie jest nadrzędna nad znakami pionowymi? Bo jeżeli ma to w żaden sposób przy działającej sygnalizacji nie ma mowy tu o skrzyżowaniu o ruchu okrężnym tzw, rondzie. To są zwykłe skrzyżowania sterowane sygnalizacją świetlną i wszyscy użytkownicy powinni zajmować pasy zgodnie z planowanym kierunkiem jazdy i odpowiedni używać kierunkowskazów (w tym przypadku do skrętu w lewo) a dopiero przy braku sygnalizacji skrzyżowanie staje się klasycznym rondem.

  3. Kkkk says:

    Na rondzie nie używa się lewego kierunkowskazu tylko prawego. Kto pisał ten artykuł?

  4. kingmajkel says:

    A czemu nie można zrobić nawrotki w stronę miasta jeszcze przed rondem? To znacznie odciążyłoby ruch na rondzie.

  5. Anonim says:

    Niestety numery rejestracyjne zaczynające się od WP, WPL, czy też WE, WI itp. nie gwarantują znajomości przepisów i umiejętności, co można co dziennie zauważyć nie tylko na tym rondzie… przekraczanie linii ciągłej, wymuszanie pierwszeństwa podczas włączania się z drogi podporządkowanej, zmiana pasa na zakręcie, jazda pod prąd, jazda na czerwonym, brak umiejętności jazdy na suwak, blokowanie lewego pasa z prędkością 50km/h, czy jazda 100km/h i więcej w zabudowany, to codzienności w Płocku!

  6. Zulus says:

    🤮🤮🤮🤮🤮

  7. Korek says:

    Poziom sygnalizacji świetlnej na tym rondzie jest do d…, bani. Żeby zawrócić trzeba stać trzy razy na czerwonym, żeby skręcić w lewo dwa razy na czerwonym. Nic dziwnego że na lewoskrętach tworzą się gigantyczne korki. W Warszawie na mniejszych rondach zielone mają jadący prosto, dopiero później lewe pasy, ale tu mamy zieloną fale i zawrócimy za jednym razem.

    • korek-srolek says:

      Wystarczy, żeby debile zjeżdżający z mostu w stronę starego miasta stawali na prawym pasie. A tak każdy mądry inaczej staje na lewym, staną tam 4 samochody, pas prawy i środkowy pusty, bo tych 4 głąbów blokuje zjazd z mostu. I dziękuję – tak powstaje właśnie korek.

      • Anonim says:

        Prawy pas nie jest dla debili skręcających w lewo, tylko jadących prosto…

      • Anonim says:

        Dokładnie tak. Na prawym pasie nikt się nie ustawia.

      • korel-srolek says:

        Pierwszy Pan Anonim – właśnie jesteś w tej grupie, która nie wie jak się jeździ. Przeczytaj jeszcze raz artykuł, obejrzyj filmiki i przemyśl jeszcze raz zjazd z mostu w lewo do miasta :)

      • korek-srolek says:

        Przygotowałem pseudo infografikę dla tych co nie rozumieją :) Proszę link do zdjęcia: https://i.ibb.co/74jg8Lt/Bez-nazwy-1.jpg

  8. Wijtek says:

    Odzielic pasy ruchu na rondzie bramkami autostrady

  9. Endrju says:

    Trzeba zrobić ustawke na rondzie WP vs WPL heh. Ogar już z tym rondem ludzie..

  10. Endrju says:

    Rzygać już można tym rondem na petronewsie..

  11. Kamil says:

    Ja od urodzenia mieszkałem w płocku . kupiłem chatę w stróżewku i zmienic musialem blachy na wpl . tzn ze lipnym kierowca jestem tzw WPLem co nie umie jezdzic , powoduje wypadki i kolizje w plocku ?? PS . wiele ludzi z płocka prosi bym pojechal z nimi do wawy czy łodzi bo sie boją hehehe. trawmaje pewnie straszne sa hehehehe .pozdro mistrzowie kierownic i przepisów na WP.

  12. Adalbertuss says:

    A co kiedy mam dwa samochody..jeden na WP a drugi na WPL,
    O f…k..co ja teraz biedny zrobię…raz jestem mądry a raz gupi…
    grozi rozwdojeniem jaźni..

  13. Maniek says:

    Gdyby szkoły nauki jazdy brały odpowiedzialność za poziom nauczania jaki u nich panuję, to połowa z tych talentów pedagogicznych co „uczą” jeździć straciła by pracę. A sposób używania kierunkowskazów na rondzie i interpretacji zmiany kierunku jazdy to już jest „sprawa dla reportera”. Pozdrawiam

  14. Natka says:

    A niby WP to swieci wszyscy, tez się znajda tumany, gorsi niż WPL. To tylko rejestracja nie oceniajmy po niej ludzi!!!!

  15. Pancio says:

    Powiedz to WPL-om, tylko po wiejskiemu aby zrozumiały tumany

    • X says:

      sam mam WP, ale jakoś nie czuję się lepszy niż WPL, WGS, DWR, WN, OL, GD, ELC, PKN czy ABW, FBI, AGD i RTV. każdemu zdarza się popełnić błąd, a rejestracja nie ma żadnego znaczenia. ilu jest WP, co „cfaniakują” i się wciskają na chama w ostatniej chwili przed rondem. trzeba piętnować zachowanie a nie numer rejestracyjny.

    • Justyna says:

      Tumany to WP – miejski braku..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU