Fałszywi zagraniczni kontrahenci w Polsce. Nie dajcie się oszukać!

0
Podziel się tym:

W ciągu ostatnich kilku miesięcy na terenie Polski coraz częściej dochodziło do prób wyłudzenia towarów przez zagranicznych „fałszywych” klientów od firm produkcyjnych, działających w Polsce. Dzięki informacji uzyskanych od prywatnych detektywów, nie doszło do oszustwa na wielką skalę.

O przypadkach prób oszustw, które dotyczą zarówno polskich, jak i zagranicznych podmiotów gospodarczych działających w Polsce, dowiadujemy się od licencjonowanych detektywów – Zdzisława Mazurskiego z warszawskiej firmy Perfect Business Consulting i Jacka Dobrogoszcza, właściciela płockiej Agencji Detektywistycznej DES.

– Organizatorzy oszukańczego procederu na swoje ofiary wybierają przede wszystkim firmy produkcyjne, które mają ustabilizowaną pozycję rynkową i charakteryzują się wysokim kapitałem zakładowym, posiadają wysokie obroty sprzedażowe, produkują towary na eksport, a także zatrudniają duże ilości osób – mówi Zdzisław Mazurski.

– Mechanizm oszustwa polega na tym, że fałszywi klienci, a na ogół są to osoby podszywające się pod pracowników faktycznie istniejących i działających np. na terenie Wielkiej Brytanii firm, kontaktują się telefonicznie, bądź pocztą elektroniczną i składają zamówienie na dużą ilość wybranego towaru, np. na jedną lub kilka ciężarówek. Jako kraj docelowy złożonego zamówienia podają zazwyczaj Wielką Brytanię – wyjaśnia Jacek Dobrogoszcz.

Żeby dokładnie wytłumaczyć na czym polega oszustwo, detektywi podają konkretny przykład. W kwietniu br. oszuści złożyli zamówienie w firmie produkcyjnej na terenie Polski na jedną ciężarówkę produktów o krótkim terminie do spożycia. Jedzenie miało być rzekomo dostarczone do szkół w Wielkiej Brytanii jako jedzenie wysokiej jakości. Oszuści podszyli się pod znaną firmę sieciową branży „fast food”, która to firma faktycznie prowadzi działalności na terenie Wielkiej Brytanii.

– Dwóch rzekomych przedstawicieli tej firmy najpierw mailowo, a później telefonicznie, w języku angielskim, nawiązało kontakt z pracownikiem polskiej firmy produkcyjnej. Pracownik w trakcie rozmów zauważył, że mają oni francuski akcent. Z korespondencji mailowej wynikało, że w brytyjskiej firmie zajmują stanowiska: Senior Procurement oraz Senior Group Buyer – opowiada Zdzisław Mazurski.

Polska firma miała na szczęście wewnętrzne procedury ostrożnościowe, dlatego poprosiła o przesłanie dokumentów rejestracyjnych firmy, którą reprezentują rzekomi klienci. Dokumenty te otrzymali bardzo szybko, a wynikało z nich, że faktycznie firma ta od ponad 3 lat jest zarejestrowana na terenie Wielkiej Brytanii. – Trzeba jednak podkreślić, że w Wielkiej Brytanii jest niezwykle łatwo zarejestrować firmę i można to zrobić nawet pocztą elektroniczną, bez konieczności osobistego stawiennictwa w odpowiednim brytyjskim urzędzie rejestrowym i ponoszenia z tego tytułu jakichkolwiek kosztów – uzupełnia właściciel agencji detektywistycznej DES.

Przedstawiciel polskiej firmy potwierdził dodatkowo przez Internet numer VAT firmy brytyjskiej w ogólnodostępnej bazie firm zagranicznych – VIES. Sprawdzono również w Towarzystwie Ubezpieczeniowym wielkość kwoty ubezpieczenia dostawy towaru dla tej konkretnej firmy brytyjskiej (wyniosła około 330 tys. zł, tj. około 55 tys. Funtów Szterlingów).

– To co jest istotne, to fakt, że w obrocie gospodarczym między firmami branży „fast food” jest praktykowany opóźniony termin płatności, który wynosi około 30-60 dni. Dlatego firmy są przyzwyczajone do tego, że otrzymują płatność ze znacznym opóźnieniem za dostarczony towar – tłumaczy Zdzisław Mazurski.

Ostatnim punktem sprawdzenia wiarygodności klientów było poproszenie ich telefonicznie o dokonanie symbolicznej przedpłaty w wysokości 1% wartości całej transakcji, czyli kwoty 550 GBP (Funtów Szterlingów).

– Wówczas okazało się, że “klienci” zareagowali bardzo nerwowo na tę propozycję i starały się wymusić na pracowniku polskiej firmy wysłanie towaru bez uiszczania z ich strony nawet symbolicznej przedpłaty. Podejrzane było również unikanie kontaktu tych osób z menedżerem firmy produkcyjnej z Polski, który przebywał akurat w sprawach służbowych w Wielkiej Brytanii – opisuje Jacek Dobrogoszcz.

Z uwagi na wyjątkowo podejrzaną, nienaturalną reakcję rzekomych klientów, polska firma produkcyjna zwróciła się do agencji detektywistycznej, która w ramach przeprowadzonego wywiadu gospodarczego zweryfikowała autentyczność tożsamości osób oraz sprawdziła kondycję finansową brytyjskiej firmy, która złożyła zamówienie.

– Okazało się, że firma z Wielkiej Brytanii faktycznie istnieje i działa na tamtym terenie, ale od kilku lat wykazuje straty ze swoje działalności gospodarczej. Natomiast weryfikacja autentyczności zatrudnienia dwóch panów potwierdziła, że panowie o takich danych osobowych nie pracują w tej brytyjskiej firmie. Na dodatek okazało się, że osoby te podały nieprawdziwe imiona i nazwiska oraz używały fałszywych adresów elektronicznych, które pozorowały przynależność do firmy brytyjskiej. Sfałszowane zostały również wysłane przez nich dokumenty zamówienia, a oszuści kontaktowali się telefonicznie z firmą produkcyjną z Polski, używając telefonów typu „pinged”, które uniemożliwiają zidentyfikowanie lokalizacji użytkowników – wyjaśnia detektyw.

To tylko przykład, ale na polskim rynku odnotowuje się coraz częściej tego rodzaju oszustwa, zwane w języku angielskim jako „FRAUD”. – Z uwagi na duże zainteresowanie międzynarodowych oszustów polskim rynkiem należy się spodziewać, że coraz częściej będziemy mieli do czynienia z tego rodzaju oszukańczą działalnością – przewiduje Zdzisław Mazurski.

Jak widać, warto wykazywać nawet nadmiernie posuniętą ostrożność w przypadku transakcji zagranicznych (choć nie tylko) na tak dużą kwotę. – Niestety, pracownicy firm produkcyjnych w Polsce często mogą nie stosować się do obowiązujących procedur bezpieczeństwa w swoich firmach, ponieważ ich wynagrodzenie jest uzależnione od osiągnięcia jak największego wyniku sprzedażowego – zauważa Jacek Dobrogoszcz.

– Oszustwa ułatwia fakt, że na terenie Wielkiej Brytanii można w szybki i łatwy sposób zbyć skradziony towar, ponieważ istnieje tam bardzo duży rynek obrotu towarami pochodzącymi z kradzieży, tzw. „rynek szarej strefy” – podsumowuje Zdzisław Mazurski.

Patronat i artykuły sponsorowane w PetroNews.pl


Warto Przeczytać

Biznes i Gospodarka Fot. Damian Kazak
10

Podziel się tym:

– Wiadomo, że pieniądze na ulicy tu nie leżą, trzeba na nie zapracować, ale jak…

Płocka Kuchnia Wojciech Bógdał
0

Podziel się tym:

Jaką kuchnię preferuje Wojciech Bógdał? Z jakim smakiem mistrzowi Europy w slalomach motoparalotniowych kojarzy się…

Płocka Kuchnia adam_wisniewski
0

Podziel się tym:

Nie wszyscy gotują, ale za to z kuchnią każdy z nas ma coś wspólnego –…

Nauka i Edukacja Fot: Archiwum Stowarzyszenia Tradytor
2

Podziel się tym:

Okazuje się, że w Płocku również mamy reprezentantów “urban exploring”. Z jednym z nich -…

Biznes i Gospodarka lewiatan_Snapseed
3

Podziel się tym:

Po kilku miesiącach zrobiliśmy kolejną analizę płockich sklepów, uwzględniając tym razem Wasze sugestie z pierwszej…

Płocki Styl Paulina_Snapseed
0

Podziel się tym:

Jesień zadomowiła się na dobre, co widać chociażby po strojach płocczan. Nasza stylistka Sandra Panuś ponownie wyruszyła na ulice naszego miasta, aby wybrać osoby, które dostosowały się do zmian w pogodzie nie tylko pod kątem chłodniejszej aury, ale i mody. Zobaczcie kolejny odcinek “Płockiego stylu”.


Ostatnie Informacje

Sponsorowane
0
Nauka pływania z ORLENEM
Podziel się tym:

PKN ORLEN oraz WOPR Płock podjęli kolejne wspólne przedsięwzięcie z myślą o mieszkańcach miasta Płocka. Po wakacyjnym projekcie „Bezpieczne wakacje…

Bezpieczeństwo
0
Stłuczka aut na al. Piłsudskiego
Podziel się tym:

Do kolizji dwóch aut doszło we wtorek na al. Piłsudskiego w pobliżu wiaduktu.  Zdarzenie miało miejsce 6 grudnia, około południa. Kierujący…

Rodzina i Społeczeństwo
0
“70-tka” już po raz 4. rozdaje prezenty dzieciom
Podziel się tym:

Z inicjatywy Samorządu Szkolnego Zespołu Szkół Technicznych “70-tka” w Płocku, już po raz 4. przeprowadzono akcję świątecznej pomocy pn. „Świąteczna Siedemdziesiątka”. Finał akcji miał…

Bezpieczeństwo
0
Zderzenie osobówki z cysterną
Podziel się tym:

We wtorek wczesnym popołudniem otrzymaliśmy informację, że przy Galerii Mazovia w Płocku doszło do zderzenia samochodu osobowego z cysterną. O kolizji…

Biznes i Gospodarka
0
Płockie Ogrody Światła rozbłysną w centrum
Podziel się tym:

Na placu Narutowicza w przyszłą sobotę rozbłyśnie ponad 10 tysięcy różnokolorowych lampek. Świąteczna iluminacja ma utworzyć Płockie Ogrody Światła, a…

Bezpieczeństwo
0
Wypadek z łosiem. Kierowca ranny
Podziel się tym:

Do nietypowego wypadku doszło na drodze powiatu płockiego w miniony poniedziałek. Kierowca zderzył się z łosiem i trafił do szpitala.…

Nauka i Edukacja
0
Płockie talenty nagrodzone
Podziel się tym:

Wielkie talenty młodego pokolenia płocczan koncertowały w poniedziałek w Państwowej Szkole Muzycznej. Okazją było wręczenie nagród Prezydenta Miasta Płocka za osiągnięcia…

Rodzina i Społeczeństwo
0
Mariola gotuje: Kofty jagnięce z miętą i pistacjami
Podziel się tym:

Zapraszamy na kolejny odcinek naszego cyklu kulinarnego, którego bohaterką i autorką jest Mariola Rączkowska – współwłaścicielka restauracji Wieża Ciśnień, a…

Sztuki Walki
0
Za nami 18. Mikołajkowy Turniej Judo
Podziel się tym:

W sobotnim, 18. Mikołajkowym Turnieju Judo o Puchar Prezesa PSM L-W wzięło udział 200 dzieci. Dwa płockie kluby znalazły się na górze…

Kino
0
Już jutro Mikołajki w NK Przedwiośnie
Podziel się tym:

NoveKino Przedwiośnie, oprócz codziennego repertuaru, proponuje okazjonalne pokazy specjalne. 6 grudnia zaprasza na filmowe Mikołajki. W repertuarze zaplanowano na filmowe…