EchoSonda: Jak nas widzą w… Warszawie

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Swego czasu opublikowaliśmy artykuł na temat komentarzy turystów o Płocku. Materiał wzbudził na tyle duże zainteresowanie radnych i urzędu miasta, że… nie mogliśmy nie zareagować. Dlatego będziecie mieli okazję zobaczyć w najbliższym czasie nową serię naszej EchoSondy – “Jak nas widzą w…”.

Ale może po kolei. Po publikacji naszego materiału “Jak nas widzą, tak nas piszą, czyli opinie turystów o Płocku”, radny Arkadiusz Iwaniak wystosował interpelację, w której – nawiązując do naszego artykułu – pyta m.in. o analizę środków przeznaczanych na promocję miasta, które “jak widać absolutnie nie przekładają się na efekty”. Radny prosi również o informację, czy polityka promocyjna miasta była analizowana pod kątem opinii turystów, czy założenia i efekty polityki promocji są na bieżąco analizowane oraz ewentualnie jakie zastosowano korekty zmiany.

I co odpowiedział ratusz? Otóż, że “opinie zawarte w artykule są fragmentami komentarzy na portalach internetowych, przez co mogą być nieco skrajne”. A miasto realizuje politykę promocyjną w oparciu o szereg dokumentów strategicznych, które są analizowane na bieżąco.

Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak mają się opinie internautów do faktycznych opinii mieszkańców miast, położonych w promieniu 200 km od Płocka, czyli tam, gdzie najczęściej miasto promuje festiwale i sam Płock.

Zaczęliśmy od stolicy Polski. Ekipa filmowa Avangarda TV dostała od nas wytyczne jedynie w zakresie ogólnych pytań, czyli co warszawiacy wiedzą o Płocku, czy u nas byli, z czym nas kojarzą. Zaznaczamy, że osoby były pytane przypadkowo, w trakcie montażu zostały uwzględnione wszystkie wypowiedzi (a nie “skrajne”). Jakie są efekty? No cóż… Byłyby pewnie śmieszne, gdyby nie to, że…

Zresztą, zobaczcie sami…

Podziel się:

16 komentarzy

    • No tak nie do końca. Bo czym w praktyce jest różnica między książe a król? Jeden rządzi królewstwem drugi księstwem. Kwestia nomenklatury bo fucha ta sama.

      • Co nie zmienia faktu, że dziennikarz nie powinien wywalać się na czymś takim i przygotować się do takich pytań. Tu wychodzi niekompetencja : )

      • Raczej uszczypliwość 😉 osoby które zrobiły materiał nie są dziennikarzami. Wystarczy przeczytać że to po prostu podnajęta ekipa filmowa. ;))

  1. jestem z Płocka, a mieszkam teraz w Łodzi i jestem szczerze zaskoczona tą ankietą. znaczy wiadomo, że warszawiaków interesują tylko oni sami, ale w Łodzi czy pod Łodzią spotkałam wiele osób znających nasze festiwale jak audioriver czy reggeland, czy osób, które nie były tu na festiwal tylko po prostu jakoś w wakacje i się tu bawili.

  2. Wszystko fajnie, ale jak obejrzec film jak ktos nie uzywa fejzbuków, tłiterów i innych gugli? A tak jak ja jest do tego zmuszany. Czuje sie dyskryminowana.

  3. Żal mi tych ludzi, bez przesady, ale żeby nie wiedzieć na mapie gdzie jest.. ludzie z Warszawy. Mnie na geografii to położenia wszystkich większych miast uczyli, nie wiem co Ci ludzie mieli w szkole.. (geografia, historia)

  4. Szkoda tylko, że osoba przeprowadzająca wywiad ma równie niską wiedzę o Płocku, co osoby pytane. Na całe szczęście ekipa miała ściągawkę 😉

  5. Wydajemy miliony na promocję. Tylko że wydawać kasę potrafi każdy. Nawet 8 latek. Zainwestować mądrze to już zadanie dla fachowców i w moim mniemaniu aktualnie jest “zero dryfu”. Pozdrawiam

    • ponieważ Płockiem zarządza nie manager z dużym doświadczeniem w zarządzaniu dużą organizacją, a jedynie polonista z ogólniaka…

  6. Ale własnie tak jest. Jeśli ktoś kojarzy Płock to np. z rafinerią. Nawet Orlen nie kojarzą tylko “Petrochemia”. To nam się wydaje że ludzie znają Płock. Zapytajcie kogoś z Lublina czy ze Szczecina czy wie cokolwiek na temat Płocka i będą pytać czy Płock to czasem nie jest jakiś nowy program do muzyki a jak będzie dużo fartu to że wie że to miasto ale gdzie? Gdzieś w Polsce. Chyba.

  7. Opieranie się na opinii losowych ludzi nie jest miarodajne. Tak samo, albo jeszcze gorzej odpowiadali by na temat każdego innego miasta (w większości włączając nawet największe miasta w Polsce np.: “Płock yyy koziołki? Koziołki są w Poznaniu. No tak właśnie”). Podobało mi się też pytanie “jak Płock mógłby się reklamować” i odpowiedź: “festiwale może jakieś”. No faktycznie w Płocku nie ma festiwali… jest tylko Audioriver, Reggaeland (jedne z najbardziej znanych festiwali w Europie), Płocka noc kabaretowa (w TVP!), cygańska noc itd, itd. Nie przedłużając jedyne o czym świadczy ten filmik, to fatalnym poziomie wiedzy warszawiaków i nie tylko. Szczególnie pozdrawiam jednak dwóch panów z końca filmiku pana z min. 16:50- szacun 😉 i pana z min. 17:20 jego poziom jest… ehh no już bez przesady.

    • “Opieranie się na opinii losowych ludzi nie jest miarodajne.” – Powstaje pytanie czy w takim razie opieranie się na grupie wyselekcjonowanej ma sens? ;D
      Wątpię czy ktokolwiek, łącznie z redakcją opierał się i kreował fakty na postawie opinii kilkunastu ludzi. To tylko cios. Smutne jest to że my postrzegamy siebie sami jako miasto wypromowane i bardzo znane kiedy najpierw pytają w Krakowie i lipa, nikt nie zna Płocka. Pytają w Wawie i lipa…Ale nie. My ciągle będziemy twierdzić że to ich wina że nas nie znają. Wina wszystkich poza nami.
      Chyba to zbyt płockie podejście.

Zostaw Komentarz