Jaka potrawa wyciskała łzy z oczu rzeczniczki Komunikacji Miejskiej? Które warzywo króluje na jej stole? Z której kuchni świata czerpie inspirację? Zapraszamy na rozmowę z Anną Kicińską, kolejnym gościem “Płockiej kuchni”.

Wiecznie uśmiechnięta, drobna blondynka – taką znają Annę Kicińską dziennikarze i znajomi. Od ponad czterech lat pracuje w Komunikacji Miejskiej, na stanowisku rzecznika prasowego. To, co ją charakteryzuje, to ogromna energia życiowa i entuzjazm. – Moje zainteresowania są bardzo różne, nie trzymam się jednej pasji, której poświęcałabym swoje życie i czas, bo jak już kiedyś, gdzieś usłyszałam: Bycie wszechstronnym czyni człowieka mądrzejszym niż oddawanie się tylko jednej rzeczy – wyjaśnia pani Ania.

Wśród tych różnych rzeczy, rzeczniczka spółki miejskiej znajduje również miejsce na gotowanie, a czasami… eksperymentowanie. – Może nie wyglądam na osobę, dla której dobra kuchnia jest ważna, ale rzeczywiście przywiązuję do tego szczególną uwagę – przyznaje Anna Kicińska.

ZUPA DYNIOWA WYCISKAŁA ŁZY

– W moim rodzinnym domu królowała tradycyjna polska kuchnia – wspomina nasza rozmówczyni. – Pamiętam, że jako mała dziewczynka nie lubiłam dyniowej zupy, łączonej z mlekiem i zacierkami, to było chyba jedyne danie, które wyciskało mi łzy już na samą myśl o jego jedzeniu – mówi z uśmiechem.
Biorąc pod uwagę jej drobniutką figurę, czy była potrawa, którą lubiła w dzieciństwie? – O tak, przeciwieństwem znienawidzonej przeze mnie “dyniówki” był i pozostał tradycyjny rosół z makaronem. Oczywiście, musi być przygotowany na “wiejskiej” kurze, z wrzuconą przypaloną cebulką i odrobiną lubczyku – wyjaśnia.

Fot. przepisy.pl

Fot. przepisy.pl

Prawdziwym zaskoczeniem jest jednak dla nas kolejne wyznanie kulinarne pani Ani. – Uwielbiam, a wręcz przepadam za potrawami z ziemniaków, a placki ziemniaczane przebijają wszystko! – wyznaje.

Naprawdę, tak kaloryczna potrawa jest ulubioną naszej rozmówczyni? – Dokładnie – śmieje się Anna Kicińska. – Te, które ja przygotowuję, podaję z łososiem wędzonym, sosem tzatziki i drobniutko pokrojonym szczypiorkiem – zdradza.

ZACZĘŁAM WYGRYWAĆ Z MAMĄ

Kto miał największy wpływ na kształtowanie się smaku u pani Ani? Z czyich przepisów czerpie do dziś inspirację? – Jak pewnie bywa u każdej kobiety, na kształtowanie mojego smaku i wyczucia kulinarnego ogromny wpływ miała i ma moja mama. Chociaż… ostatnio mój syn Jakub z dumą oznajmił, że jednak “wygrywam” z babcią – śmieje się rzeczniczka Komunikacji Miejskiej.

Czy w kuchni pani Ani króluje wyłącznie kuchnia polska? – Pomimo tradycjonalizmu kulinarnego, który został mi zaszczepiony, w swojej kuchni staram się wprowadzać również nowe potrawy – przyznaje nasza rozmówczyni. – Odważniej też zaczynam używać ziół – dodaje.

Jaka potrawa jest przykładem takich innowacji w kuchni Anny Kicińskiej? – W ostatnim czasie na moim stole królowały polędwiczki wieprzowe zaprawiane w oliwie, z sosem sojowym z dodatkiem czosnku i tymianku. To połączenie sprawia, że smakiem przenoszę się na południe Europy – mówi z uśmiechem. – To właśnie z kuchni włoskiej często czerpię pomysły i przenoszę je do rodzinnego menu – zdradza.

Pytamy oczywiście jeszcze o przepis dla naszych czytelników. – Z czytelnikami PetroNews chciałabym podzielić się prostym przepisem na spaghetti z suszonymi pomidorami – kończy naszą rozmowę Anna Kicińska, podając przepis.

  • Składniki:
    – słoiczek suszonych pomidorów,
    – ser feta (1/2 opak.),
    – 1-2 ząbki czosnku,
    – 1-2 cebule,
    – makaron.

    Wykonanie:

    Fot. Photos.com

    Fot. Photos.com

    Farsz: drobno pokrojoną cebulkę wrzucamy na rozgrzaną oliwę od suszonych pomidorów, do tego dodajemy rozgnieciony czosnek, chwilę podsmażamy, następnie dokładamy pokrojone pomidorki, na sam koniec pokrojoną fetę.

    Ugotowany makaron al dente mieszamy z farszem i wszystko razem jeszcze chwilkę podsmażamy. Do takiego spaghetti podaję sałatkę, przygotowaną z: sałaty lodowej, ogórka świeżego, pomidorka, czerwonej cebulki, na wierzchu posypuję rukolą i prażonym słonecznikiem, polewam sosem balsamicznym.
    Smacznego!

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Warto Przeczytać

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji